Wlasnie.....ja kocham i uwielbiam wszystkie psiaki...ale czasami az mi wstyd...mam swoich faworytow..bylo kilka psiakow..i sa...do ktorych czuje wyjatkowy sentyment....Słynny Klero,ktory poszedl do domku,ale bardzo go pokochalam i dalej bardzo za nim tesknie...:)On pokochał mnie i mysle,ze to dobrze,ze ludzie przyzwyczajaja sie do psiakow,to nic zlego....w sumie to wielka milosc a dobra milosc nie jest zla:):):)Psiaki napewno sa za nia dozgonnie wdzieczne:)