Podniosę.A przy okazji proszę dziewczyny z Pszczyny o dokładniejsze info nt. schronu w Mysłowicach.Jeśli trzeba, napiszę do TVN - może wreszcie da się coś z tym zrobić?!!?
Matko:-(, faktycznie:
[URL]http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&sobi2Id=566&Itemid=21[/URL]
Jak tak można???:-(
Jeżeli TAM nikt nie ma wstępu i wizja dostania się TAM psa jest przerażającą i rokuje na to, że więcej się go nie zobaczy to musi byc to mordownia, podobnie było z Dyminami.Czekamy zatem na info od ciotek pszczyńskich.
A może by zwrócić sie do TVN w ramach prowadzonej przez nich akcji z prośba o zainteresowanie kolejna mordownią - Mysłowicami?Czy ktoś cos robił w tym kierunku???
Matko, przeraża mnie to - jak w takim czasie uratować tyle psiaków?:placz:
Nie wiem, mogę jej porobic kilka ogłoszeń, albo wykupić na bazarku pakiet, tylko, czy to ma sens?Przecież w ciągu 3-4 dni raczej nie znajdzie domu z ogłoszenia...:-(
No może, różnie jest...ponieważ czasu jest strasznie mało trzeba podjąć decyzję, czy ratujemy go i zbieramy deklaracje stałe. Ja swoje stałe deklaracje podałam w poście wyżej.Mam nadzieję, że zdążymy:-( Proszę o określanie swoich deklaracji stałych żeby było wiadomo, czy Stasiu uniknie Mysłowic.
Jak w takim razie wyglądają deklaracje stałe - ja daję stałą 30zł /m-c, mój brat da od następnego m-c 20 zł..
Rozumiem Was, natomiast Stasiu ma tylko kilka dni.Portosek tez pojechał do LILU bez deklaracji stałych i zaraz znalazł dom....
[quote name='LILUtosi']Co do Staszka, to niestety ale na razie nic mi się nie zwolniło. Trzeba chwilę poczekać.[/QUOTE]
Czyli trzeba szukać chyba innego miejsca dla Staszka, bo w następnym tygodniu wywóz do Mysłowic, przecież Staszek tam zginie:-( Czy ktoś wie, o jakimś ew.miejscu ????????????