Jump to content
Dogomania

GameBoy

Members
  • Posts

    10549
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GameBoy

  1. jaki piekny maluch:loveu: i w ogole fajna galeria
  2. [quote name='Remstin']Witam, otóż problem wygląda tak, posiadam 2 miesięczną sunię labradora, która nie wiem czemu nienawidzi mojego kota (bezdomne kotki na podwórku omija szerokim łukiem) gania go, próbuje gryźć (ostatnio właśnie moja 9letnia kocica prawie nic nie je i kiedy pies ją dorwie nie rusza się, jakby była zmęczona życiem i tylko chciała aby pies ją zagryzł) Jeśli nie znajdę na to jakiegoś rozwiązania będę zmuszony oddać sunię...mama nie wytrzymuje nerwowo. Olewamy już nawet to, że pies się będzie nas bał i gdy tylko się rzuci na kota dostaje gazetą w pupę, nic nie pomaga, biegnie dalej i nawet się nie obejrzy co się stało. Nie wiemy już co robić, proszę Was o pomoc![/quote] [B]2 mczna sunia nienawidzi kota i probuje go zagryzc.... sorry za sarkazm ale chcialabym to zabaczyc jak 2 mczne szczenie zagryza kota [/B] [COLOR=Red] radzilabym dziecko "olac" posiadanie psa, kup pluszowego [/COLOR]
  3. [quote name='tina_p']u nas kuweta znajduje aię w pomieszczeniu niedostępnym dla psa, ale czasami gdy przez czyjąś nieuwagę dorwie się do niej to zje jej zawartość. myslałam, że mu przejdzie tak jak przeszło zjadanie różnych dzwinych rzeczy na spacerze, ale jednak nie. Dlatego pilnuje by nie miał okazji. A swoich kupek też nie ruszy[/quote] moj szczeniak robi to samo i nie pomagalo nic witaminki, tabletki, zabawki, spryskiwanie ...nic... pomogla kryta kuweta :eviltong:
  4. Boluś kochanie znajdź dobry domek bo jeszcze chwila i się ugnę i Cię od ciotki zabiorę do siebie:oops: KarOla masz super "nietoperze" w avacie:eviltong:
  5. [quote name='dzodzo']ok, jasne-mam nadzieje ze dziewczynka jest grzeczna i nie zje yorka na dzien dobry;)[/quote] ja mam nadzieje, ze sie uda a ja poszukam innej bidy :eviltong:
  6. [quote name='dzodzo']tam gdzie Mika jedzie tez jest kot(nawet dwa i dwa yorki i dziecko)dlatego jestem sceptyczna -bo yorków to nawet ja bym nie zniosła:)))))hihi ta rodzinka ja chce ale pod warunkiem ze zaakceptuje stadko całe-a ja im takiej gwarancji nie dam, więc jutro zobaczymy jak będzie wyglądac wizja lokalna, byc może okaże sie ze musze ja zabierac z powrotem na drugi dzien np., wtedy gdyby mogła jechać na DT na czas szukania domku byłoby super[/quote] daj mi znac na PW gdybym byla potrzebna prosze rano wydaje psy ale od wieczora mam wolne tak jak pisalam dla mnie jedyny warunek to tolerowanie kota
  7. myslalam o sobie :oops: bo mam "wolna chate" od jutra oba moje tymczasy maja domy tylko u mnie jest kot
  8. hej czy mika jest nadal w schronisku? szukacie dla niej DT?
  9. dziękujemy Mała jutro jedzie do nowego domu...:roll:
  10. Majkel to nie chodzi o to, ze te nogi beda sie rozjezdzac szczegolnie akurat jemu... kazdemu szczeniakowi by sie rozjechaly... leos jako, ze szybko rosnie w gore a miesnie jeszcze slabe chodzi slabo jak dziecko, ktore staje na nogi...a ze ciezki to bieganie po sliskim konczy sie czasem wywrotka.... ja swoja sunie DA trzymalam w domu "bezdywanowym" i nic jej nie bylo wiadomo, ze jak pies, ktory jest duzy i niegrabny wstaje z takiej podlogi nogi mu sie troche slizgaja... ale z drugiej strony nie demonizujmy - pies uwaza na to jak chodzi, jego poduszki pod lapa tez maja funkcje "antyposlizgowa" wazne, zeby pies mial swoje, duze miekknie lozko , materac czy ponton i tam glownie sie kladl bo molosy niestety w okresie szczeniecej niezgrabnosci maja tendencje przy kladzeniu sie do strasznego uderzania stawem lokciowym o podloge i na to trzeba uwazac.... wstaja niezgrabnie ale chodzenie nie przysparza im az tylku problemow ile przewidujesz glowa do gory.... zawsze mozna chyba na 1 rok zycia malucha jak jest najbardziej ciapowaty polozyc kawalek wykladziny przez korytarz i kawalek pokoju ... wydatek niewielki a psu bedzie latwiej.....
  11. [quote name='basia2202']i wiem, że w schroniskach są setki psów - ale odpowiedzialność jest odpowiedzialnością... skoro schrony nie sprawdzają, co się z psami dzieje i nie wiedzą tak naprawdę, w jakie ręce trafiają - to w takim razie jaki jest sens istnienia takich instytucji? [B]dziewczyno nie kompromituj sie takimi teoriami.... to sa miejsca gdzie trafiaja setki psow, chorych, starych, niechcianych.... a jaki jest sens istnienia domow dziecka skoro w wieku 18-19 lat dzieci laduja na bruku i nikt sie nimi nie interesuje?! [/B] schroniska mają wolontariuszy... wystarczyłoby, żeby chociaż raz ktoś odwiedził.. sprawdził... czy pies jest dobrze żywiony, czy nie trafił do psychopaty, który go bije... etc. etc. a ludzie nie przygarniają z danego schroniska 20ścia psów dziennie, żeby nie dało się tego kontrolować... znam naprawdę sporo przykładów, że nikt się potem tymi psami nie interesuje.. [B]wolontariusze.... kilkunastu na kilkaset psow...maja rece pelne roboty, wychodza z psami na specery, kapia je , karmia, dogladaja zabieraja na DT.... WOLONTARIAT TO NIE PRACA NA ETAT ZEBY CALYMI DNIAMI JEDZIC PO WAWIE NP I SPRAWDZAC DOMY!!!!!!!!! [/B] a przypadek Saby jest chyba tym bardziej szczególny, że była szczenna - czy ktokolwiek zainteresował się, co się dzieje? nawet nie zostało dane ogłoszenie, które schronisko obiecywało... więc jeśli chodzi o odpowiedzialność - zdanie mam jednakowe dla wszystkich - czy to schron, czy właściciel... nie ma znaczenia... [B]jest znaczaca roznica w ilosci sztuk ..... [/B] modliszka... i skoro dla Ciebie to jest zabawne... i nie interesuje Cię, co się dzieje z psami, to po co jesteś wolontariuszką? wolontariuszami są ludzie, którzy kochają zwierzaki i szczególnie leży im na sercu ich los... jeśli wolisz dać psa komukolwiek, byle tylko było o jednego mniej w schronie, to żal mi tych zwierzaków... napisałam przecież... wystarczyłoby, żeby choć raz ktoś takiego psiaka odwiedził i sprawdził... rzeczywistość rzeczywistością... a odpowiedzialność odpowiedzialnością schroniska próbują być święte... jak i w tym przypadku... ale same nie wiedzą, jaki los zapewniły psiakom... co innego brak kasy w schronach (i to jest dla mnie ta nieszczęsna rzeczywistość) a co innego zainteresowanie się, co się dzieje ze zwierzakiem... [B]odwracanie kota ogonem..........[/B] [/quote] jednak nie da sie spokojnie........
  12. Basia tylko, że w schronisku są setki psów - a tu rozmawiamy o 8 sztukach... odzywa się ktoś w ich sprawie?
  13. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/6679/s4021870fo6.jpg[/IMG][/URL] dla chetnych więcej zdjec na wątku Malutkiej na PwP
  14. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/8831/s4021883jg5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/6817/s4021885rj9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/5259/s4021886hc0.jpg[/IMG][/URL]
  15. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1053/s4021871zm5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8678/s4021873yu1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/5516/s4021875kx4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=510&i=s4021875kx4.jpg][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/5516/s4021875kx4.2652df013c.jpg[/IMG][/URL]
  16. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/2043/s4021870gd8.jpg[/IMG][/URL]
  17. Klunia jednak zaszczepiona a ze mam arparat w koncu - zaraz pokaze jaka piekna :loveu:
  18. [quote name='Luzia&Funia']Ja jestem spokojna.. A co do forum to tak jest to forum czyli każdy rozmawia a nie wszystkich zmusza do swoich racji! Bo nie na tym to polega.[/quote] ja nikogo do niczego nie zmuszam - nawet nie mam srodkow przymusu odpowiednich do wykorzystania mam prawo miec inne zdanie mam prawo powiedziec, ze wg mnie szczeniaki powinny zostac uspione mam prawo powiedziec, ze wg mnie to handel nie tylko ja tak uwazam ale nie masz prawa pisac do mnie "zamknij sie"
  19. zrobcie im allegro i wrzuccie na forum Onkow tak pojda najszybciej ja tak zrobilam z niufem i "poszedl" w 4 dni, wlasnie przez forum tematyczne
  20. [quote name='Luzia&Funia']Jeżeli nie obchodzi cie los szczeniaków to moze po prostu się zamknij i nie wtrącaj w nie swoje sprawy!! :angryy:[/quote] grzeczniej troche, ok? to forum jest publiczne i to sa moje sprawy skoro jestem tu zalogowana i pomagam tym psom. to nie jest tablica ogloszen kupie - sprzedam.
  21. jasne szkoda byloby stracic ja z oczu dwie rzeczy Mała robi super: - bawi sie bawi, gania, biega az nagle w dowolnym miejscu pada i spi.....:loveu: - i strasznie sie denerwuje jak sie ja przedrzeznia, strasznie sie denerwuje :eviltong:
  22. [quote name='basia2202']na razie nie, bo czekałam na te aktualne zdjęcia... są co prawda dwa dopiero... ale... najwyżej kolejne zdjęcia dołączone będą później - będą mieć ogłoszenie na allegro i może jeszcze koleżance uda się zamieścić info na stronie www[/quote] nie rozumiem po co one sa tutaj powaznie mowie nie ma w tym zlosliwosci nei latwiej bylo od razu poprostu je sprzedac a kase przeznaczyc na sterylke? bo co dorabiac do tego teorie??
  23. [quote name='Rybka_39']Boze..o czym ty wogole piszesz?! Masz jeszcze pretensje do własciciela? Jakby uspili szczeniaki to by było wielkie halo bo zabili szczeniaki, ja nie wiem o co tobie chodzi..wyłożyli pieniądze na wychowanie szczeniaków nie uspili ich, a ty ich jeszcze oskarżasz?! Ten watek ma na celu znaleść suką domek, a nie dyskusji o moralności. Ja PODZIWIAM właścicieli, że nie poddali się i wychowali te szczeniaki, a że chca 100zł za szczeniaka to źle?! Oni zbierajana sterylkę...może sa w trudnej sytuacji finansowej, a tu na głowę im spadły szczeniaki..zastanów się... To chyba schron powinien skontrolować stan suki..jak mogli nie poinformowac włascicieli o ciąży? Czemu oskarżasz własciciela a nie schron? Dlaczego to własciciele mają mieć wyrzuty sumienia za to że pozbawili( bo wdl Ciebie powinni uspis malenstwa) 10 stworzeń życia a nie schron? Moim zdaniem postapili odwaznie i chwała im za to, że szczeniaki dozyją tych kilkunastu lat i dane im bedzie zaznać miłości i domu! Dlaczego zawsze szczeniaki maja cierpieć za błędy człowieka STOP, one też maja prawo do godnego życia.[/quote] aha...czytałaś cały wątek czy doszłaś tylko do mojego postu a na resztę zabrakło Ci mocy?? co miałam do napisania na ten temat to napisałam jak dla mnie kolejne wynaturzenia histeryczki nie bedę pisała więcej bo Baska traktuje to jako atak na nią co jest bzdura
  24. niunia jedzie w sobote do Gliwic mam nadzieje, ze wszystko bedzie w porzadku Pani zalogowala sie na dogo i mam nadzieje, dobrze zajmie sie moim Cudeńkiem wiesci maja byc, zdjecia tez.... zobaczymy tym samym w sobote stracimy wejsciowke na "nowofundlandy" :P
  25. podnosze Bolunia :p
×
×
  • Create New...