Więc... sprawa wygląda tak.
Żaden z boidudków nie jest łatwym psem, dlatego też szukamy DT/DS który na pewno sprosta zadaniu wychowania takiego psa. Wobec tego wszystkich potencjalnych chętnych musimy dobrze sprawdzić, przez co rozumiem również przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej.
Pyśko, chciałabym się dowiedzieć, na co dokładnie byłyby przeznaczone te pieniądze - czy jest to tylko cena opieki nad psem, czy wliczone w to jest również wyżywienie, opieka weterynaryjna itp? Czy posiadasz aktualnie jakieś inne zwierzęta na płatnym tymczasie? Jak długo Whisky mogłaby u Ciebie zostać?
Nie chcę wychodzić na czepialską, ale naprawdę zależy mi na dobru suni i nie chciałabym żeby trafiła w nieodpowiednie ręce, gdyż wtedy jej problemy mogłyby się tylko pogłębić...
Z góry dziękuję za odpowiedź - tu lub na priv, pozdrawiam serdecznie ;)