a ja powiem tak: moj pies byl w schronisku ponad 3 lata i jak go przywiozlam ze schronu w niedziele to od razu w poniedzialek do pracy poszlam na ponad 8 h i nic w tym czasie sie nie stalo :zero zniszczen,sikow, kup etc...i tak jest do dzis....moj tez wyzlowaty i baaardzo kochany:loveu:Gold bierz go to przekochana rasa!!!!!