[quote name='soboz4']Wiem, że to trudny wybór dać szczęśliwe życie jednej psiuni, czy pomóc kilku, a może i kilkunastu, ale ona Cię już pokochała i dla nie jej to byłaby bardzo ciężka przeprawa zmienić teraz dom, u Ciebie poczuła wreszcie, że jest kochana i że życie może być przyjemne...[/QUOTE] Zawsze jak wyjeżdżam Tolą zajmuje się sąsiadka, nie raz chciała zabrac ja do siebie, ale Tola zawsze uciekała i tylko siedzi na tarasie i wpatruje się kiedy wrócę. Bardzo ja pokochałam. My wszyscy. Całe osiedle zna Tolę i sąsiedzi o nią dbają, pamiętają jaką poturbowaną przywiozlam. Ze wszystkich psów jakie mialam tylko ona może leżeć na kanapie. Albo udaje , że nas nie widzi, albo tak ślicznie na nas patrzy, oczywiscie po malutku wchodząc na kanapę.