DEA, a wiesz ile piesków znalazło już domy? Trzeba porównać ile przyszło, a ile udało się zaadoptować. Pocieszyć się troszkę można gdyby było więcej adopcji niż nowych piesków. Z resztą uważam, że czeka nas teraz ciekawszy i o wiele trudniejszy okres - rozmowy ze schronem pod bramą. Rewelacyjnie to ostatnio wyglądało. No i pieski prezenty pod choinkę. W lutym pewnie będzie inwazja ludzkiej głupoty.