Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. No pewnie, ze zbada. Zwróć mu uwagę, poproszę:) To moze być zwykły kaszelek, ale zawsze warto sprawdzić.
  2. Wydaje mi się, że wszystko bedzie potrzebne:) I miski i wiaderka. Wszystko:)
  3. Prosimy o grosik dla staruszka, bardzo steranego życiem. Fifi tak bardzo chce żyć!
  4. Ciotki z Radomia:) zajrzyjcie na wątek Kajki. Wstawiłam trzy fotki, żadne tam arcydzieła, ale widać, że z sunią wszystko ok:)
  5. My chodzimy do niej, co jakieś pół godziny. Gadamy, staramy się przypodobać. Tyle dla niej nowego. Jutro ma malutka dzień w domu. Mam nadzieję, że będzie ok. Zaraz do niej zmykam, posiedzę i jej ponudzę:)
  6. Aha, na razie posmyrałam ją trochę w zadek. Zaniosłam kolejną miskę wody, bo poprzednią wypiła i czekam. Bakarka pozbawiona jest agresji i jest bardzo ładną suczynką. Po dzisiejszych stresach pewnie nas nie lubi, ale postaram się jej pokazać, że nie jest źle.
  7. O to mi chodziło, tylko źle to ujęłam:)
  8. Moje psy są niesamowite. Kolejny tymczasik to kolejny druh do zabawy. Nie ma zaczepek, nie ma gryzienia. Psiaki akceptują każdy nowy pomysł elmiry.;) Czy można stwierdzić, że psy są takie mądre, jak ich właściciele? Liczę, na pozytywne odpowiedzi;)
  9. Hawana, to Bacardi? Swoją drogą, śliczne mają psiaka imiona :)
  10. Bardzo ładnie.:) Onka Liwia.
  11. Bacardi siedzi w klateczce i wyśpiewuje tęskne serenady. Boi się nas, ale jak do niej wychodzę i mówię, to przestaje płakać. Ale biedula przeżyła te przenosiny. Zwymiotowała w aucie i w ogóle tak się zapluła ze szok. Biedny dzieciak.
  12. I ja odwiedzam psiaka. Biedny, co on musiał przejść? Na razie nic nie mogę zadeklarować. Jeżeli coś wysupłam, na pewno będę pamiętała o Bagusiu.
  13. Mam dwa dzikie;) kundle. Oczywiście żartuję:) One są po prostu bardzo żywe.
  14. Tak, Fifi jedzie do Renaty. U mnie będzie kilka dni. Ja myślałam o wzięciu go na dt, ale niestety nie mogę z racji psów. Co innego kilka dni. Ja tez się wczoraj zamotałam. Ale dzięki Bogu, już wszystko wyjaśnione. Po raz kolejny stwierdzam, że warto czytać ze zrozumieniem i nie robić kilku rzeczy na raz, bo wychodzą niemiłe rzeczy (to jest przytyk do mnie).
  15. Wyedytowałam post, ponieważ niepotrzebnie się uniosłam. Przepraszam Renata, przepraszam Jostel. Obiecuje uważniej czytać posty.
  16. Jostel, tak. Napisałam, co mogę i oczywiście Fifiego ugoszczę na czas przestoju w podróży. Zaraz wracam, tylko psiaki wypuszczę na sikanie;) :)
  17. O jej. Tak, rozmawiałam dziś z Renatą o miejscu dla Fiefiego. Akurat dzisiaj nam się zdarzyło pogadać osobiście przez telefon. Riozmawiałyśmy o boksach i o miejscu dla Fifiego. Renata przedstawiła mi sytuację odnośnie boksów. Dla mnie zrozumiałą całkowicie. Koniec. Czytałam, że Jostel pytała Renatę o miejsce dla Fifiego. I już. A jak ja mogłam cytować prywatne wypowiedzi?
  18. Tak, wiedziałam. Ale dzisiaj były różne roszady. I ja nie zabieram głosu, jeśli, to nie ja mogę się wypowiedzieć. Moją wypowiedź masz wyżej. I wierz mi, jak jest mi ciężko.
  19. Fifi od 30.04 może być u mnie. Ale dzisiaj rozmawiałam z Renatką i po raz kolejny uświadamiam sobie, że Fifi musi mieć spokój. U mnie może mieć spokoju tylko na przerwę w transporcie. Ja mam trzy psy, bardzo żywe i aktywne, z czego dwa ważą ponad 35 kg, a trzeci to bardzo żywy jamnior. Tak, jak Renata bierze staruszki, to ja ich nie mogę wziąć ze wględu na moje dzikusy.
  20. No trzeba sie spieszyć, ponieważ Fifi umiera na tym łańcuchu A my chcemy zabrać go ze schroniska.
  21. Po takim żądaniu, uważam, że jesteś nieludzka! Psa można nie myć rok. Albo całe jego życie. Przegięłaś! (oczywiście piszę z ironią)
  22. a dziękuję Majku, dziękuję:) Ja siebie czasami też lubię.
×
×
  • Create New...