-
Posts
33703 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taxelina
-
[video=youtube;KwElohZKAms]http://www.youtube.com/watch?v=KwElohZKAms[/video]
-
E tam jak sie nie odzywasz to tesknimy za Toba :D
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
taxelina replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
To czekamy na nowe zdjecia i filmiki chetnie tez :loveu: -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
taxelina replied to betty_labrador's topic in Galeria
jest Tizzy :loveu: -
Oj takie krotkie lekcje masz? :razz:
-
Nie dobra Pancia pilki nie chciala dac :D ja pracowalam w dzien i wieczory potem 4 miesiace na noc i jak teraz moj organizm sie wlasnie przestawil na to by byc obudzonym w nocy to zaczynam wstac przed 5 bo znow wrocilam na dzien i wieczo w pracy...
-
NELA i LOKI - czarny anioł i biały diabeł, czyli terierzy duet
taxelina replied to Qeeriefire's topic in Foto Blogi
[url]http://img11.imageshack.us/img11/9072/39ih.jpg[/url] jaka skupiona :loveu: -
[quote name='Nutusia']Oby się naprawiło jak najszybciej! I nie kozakuj, bo z kolanami jest trudno i potem na starość będziesz żałować, że Nutusi nie słuchałaś ;) :)[/QUOTE] No staram sie odpoczywac ale ktos musial wyjsc z psami na spacer :cool3: jutro mi bardzo zalezyu na tym treningu bo to ma nas przygotowac na druga klase :loveu:
-
[quote name='Nutusia']Ale się dzieje u naszych "czempionek" ;) :)[/QUOTE] Sherry to by sie nadawala do konkurencji na szybkosc nie na dokladnosc :evil_lol: [B]Jeszcze bardziej sie ciesze ze Mila zdobyla tytul w zeszly weekend bo zapowiada sie ze w ten w ogole nigdzie nie pojedziemy na zawody... Dzis mialam maly "wypadek" i stkluklam sobie kolano :-( A mialam dzis isc na nocke do pracy.... Powiedzialam ze w razie jak nie znajda kogos to ja przyjde tylko wezme jakies przeciwbolowe i bede chodzic powoli/ostroznie ale mowili ze musi sie jakos ulozyc. Jak czlowiek nie moze to nie moze i sie nie na to nie poradzi. Mam odpoczywac kolano i odezwac sie w czwartek jak z piatkowa nocka. Ale jesli nadal tak bedzie bolalo jak dzis to na zawody nie pojade. Najbardziej mi szkoda jutrzejszego treningu z psami wiec mam nadzieje ze to tylko dzisiaj tak boli i jak bede odpoczywac noge to sie naprawi.[/B]
-
Chodzilo mi bardziej ze w takim razie to w pazdzierniku zaczynasz znow i do pazdziernika masz labe :diabloti: bo co t i byloby gdziwne jakbys nagle zmienila kierunek chociaz czlowiekowi sie moga zmienic preferencje :razz:
-
Haha no tutaj to z reguly nagadane :D
-
to tak jak lapie kontakt z sherry na záwodach pytam se jej jak straci ze mna kontakt czy chce kotka zywego zabawke czy smaka i zaraz na mnie patrzy :diabloti:
-
No to co w pazdzierniku zaczynasz?
-
[quote name='Sonka95']A jak zabawke trzeba ratować :diabloti:[/QUOTE] Zadne fale nie straszne :D [quote name='Ty$ka']MY nie jemy fast foodów i nie chodzimy do restauracji, więc nie mam czym przekupić :p I spojrzałam krytycznym okiem, ale serio nie miałam za bardzo do czego się przyczepić :D Tak myślałam, że jeden już widziałam ;). Kurka, a u Was nie można spuszczać psa bez smyczy poza wybiegiem? Ta opcja też jest możliwa. Za szybko to leci ;)[/QUOTE] Buu to juz gorzej :eviltong: ale zawsze sie czyms da alnbo jak ja nie pytam tylko mowie ze tego i tego dnia jedziemy tu i tam :evil_lol: Tak ten z nogi widzialas na 99% tylko to byl ostatni jaki krecilam (po za tym krotkim na campingu) bez smyczy chodzenie stad jeszcze raz go dostalas. w srode postaram sie wziasc statyw i aparat i nakrecid trening z sedzia. nie za bardzo mozna to raz a dwa to czasami za duzo sie dzieje, ulice, koty itp :roll: to wole miec ta pewnosc :razz: chociaz jak mam smaki to nic innego sie nie liczy nawet dla sherry:razz: [video=youtube;FsTMAIsl5Ts]http://www.youtube.com/watch?v=FsTMAIsl5Ts[/video] Juz tak dlugo nie ma Niuni :-( Jeszcze 4 miesiace i bedzie dwa lata :-(
-
[quote name='Sonka95']Ale szczęśliwa wodna panienka :loveu: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-2-70ejFGFWg/UgVJKG6C6lI/AAAAAAABHKk/haLzottiOpQ/s640/IMG_9711.jpg[/url][/QUOTE] Jedyny warunek ze woda musi byc do koster Mileczki :diabloti: i sama moze decydowac kiedy z niej wyjsc i wejsc :diabloti:
-
Bardzo mila taka akcja :loveu: Ja czekam na meza wroci za godzine z pracy :) A ze pracowity coz jak wroce rano to musze isc spac by znow na nocke jutro to trzeba cos robic poki sie nie spi zeby bylo widac podloge w mieszkaniu i czym jesc obiady :diabloti:
-
[quote name='Ty$ka']Jak ja nawet nad głupią wodę oddalonąo 15km nie mogę nikogo namówić to, co dopiero na PSIE zawody 8)... Ty zawsze z nimi ćwiczyłaś na smyczy?To faktycznie kiepsko, ale Sherry z czasem też się nauczy ;). A Milka na zawodach myślę, że ma szanse. Musisz jej tylko pokazać, że bez smyczy jest jeszcze fajniej :D Powodzenia :loveu: W końcu ma krótką sierść, więc jej zimno w brzuszek... co się dziwić :PP O, a mam wrażenie, że jest u Ciebie od zawsze, hihi :D[/QUOTE] Haha ja mojemu kupuje hamburgera na miejscu albo tak jak wczoraj - na miejscu nie bylo - zaprosilam go na obiad do restauracji po zawodach :loveu: Wyslalam Ci filmiki ocen troche jak zawsze :diabloti: jeden juz widzialas. Tak ja z reguly na smyczy bo nie mam gdzie bez smyczy, u nas nie ma wybiegu dla psow. Jak jestem na wybiegu to czasem cos pocwicze bez smyczy ale z reguly sa na wybiegy by sier wybiegac bez smyczy a nie cwioczyc. czasami jak jezdzimy na wies sie wybiegac to tez jest przeplatane wybieganie z troche noga ale rzadko. Albo jest wymagajaca :diabloti: No juz troche zlecialo :)
-
[url]http://img833.imageshack.us/img833/8974/hlf9.jpg[/url] najpiekniejszy :loveu: No ja juz pozmywalam posprzatalam powiesilam pranie... niedlugo obiad a potem na noc do pracy.. jeszcze musze zaczac drukowac torki do drugiej klasy by cwiczyc powaznie :diabloti:
-
oj to widzisz jak Cie odmlodzilam :oops: dam znac w srode i jak nie zapomne to wezme statyw i aparat i bdzie filmik :loveu:
-
[quote name='Ty$ka']To znaczy u nas nie tak tragicznie... pies się słucha, ale bez takiego powera i tego błysku w oczach, coś na zasadzie "no skoro muszę..." Za to bez smyczy :loveu: Cud, miód, orzeszki :loveu: Hehe, u nas w pobliżu nie ma zawodów :P Wiesz co.. myślę, że z Milką możecie zdecydowanie wcześniej, w wypadku Sherry bym się wstrzymała i wystartowała później... bo macie trochę do dopracowania. Nie wiem jak Wam idzie teraz, ale u Milki te niedociągnięcia są mniej istotne (tak myślę przynajmniej, ja jako obikowy mózg, nie rallyowy, więc mogę się mylić) niż u jamniorki ;) Hehe... świetna jest :D Mój nawet nie przejdzie po mokrym, więc wiem jak masz ;)[/QUOTE] No widzisz :loveu: E tam znajda sie jakies a jak nie to namowisz - jak ja - kogos by podwiozl :razz: Sherry to ja nie wiem czy sie kiedys zdecyduje na druga klase, jest duza szansa ze ona poleci mi za torek do Tz co filmuje :loveu: No bez smyczy to chociaz nie bede miec minusowych pkt za napieta smycz i ona dosc dobrze sie slucha tylko dojda rozproszenia i te 3 tabliczki jeszcze nie opanowane.... cos raz kozie smierc mowia :eviltong: jeszcze sie w srode dopytam sedziny co mam z nia trening plus w srode bedziemy w parku gdzie sa kaczki i rozproszenia i sprobuje mileczke bez smyczy :) Ja kiedys jak sherry byla mala uczylam ja lezez na pcv w kuchni za chiny nie rozumiala :mad: co sie okazalo ze rozumie tylko na zimnym sie nie polozy :mad: jak przeszlam na dywan to od razu olsnienie przyszlo do tepej glowki :mad::loveu: [quote name='rashelek']niesamowite są te zdjęcia, taka przemiana :loveu: Ile Mileczka już u Was jest?[/QUOTE] Przyjechala pod koniec stycznia 2012 :loveu:
-
Czyli duzo sie dzieje u Ciebie :loveu:
-
Tak dobrze miec jakis plan :diabloti: poprosilam na srode teraz by wziela kilka tabliczek co musze pocwiczyc To korzystasz ostatni tydzien przed szkola :diabloti: