[quote name='Zofia.Sasza']Co do onka z guzem: [B]Potrzebna na gwałt lecznica wet w Warszawie, która zgodzi się go przyjąć na hotel i zrobić podstawową diagnostykę (bad. krwi, zeskrobina, biopsja)[/B]. Znalazł się psi anioł, który wesprze ten cel finansowo. Oczywiście ta osoba (nie podaję nicku, bo ma bana na dogo i nie wiem, czy sobie tego życzy) zdaje sobie sprawę, że [B]prawdopodobnie nie uda się przedłużyć mu życia. Chodzi więc o to, by te kilka ostatnich dni (tygodni?) spędził otoczony troską i miłością... [/B]Wiemy, że to opieka paliatywna. Nie ma też obaw, że każemy mu cierpieć dłużej niż to sensowne :shake: I tajemnicza sponsorka i ja mamy do uzasadnionej eutanazji stosunek zdroworozsądkowy.
Jeśli okaże się, że psisko istotnie nie cierpi, a jego zmiany skórne nie są spowodowane groźną chorobą zakaźną, [B]będziemy szukać mu DT na godną śmierć. [/B]W grę wchodzi dom płatny.
[IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4616/img5717v.jpg[/IMG]
[IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2434/img5641.jpg[/IMG]
Patrzcie - jaki on musiał być kiedyś piękny... Proponuję dać mu imię, niech ma chociaż jedną z rzeczy na które zasługuje każdy pies. Ajaks, tak się będzie nazywał.[/quote]
sprobuj moze w elwecie i na modlinskiej...