Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. No pysiol ma faktycznie roześmiany. Ona chyba mimo wszystko jest szczęśliwa. Marzy mi się dobry domeczek dla niej
  2. Myślę, że wyślij go koniecznie!!!!!!!!!!! A nuż się uda. Możesz go nabajerować, że tymczas, tylko parę dni, a w tym czasie szukanie domku i pies już bezpieczny, a wtedy albo Tatuś się przyzwyczaii, albo się domku na spokojnie będzie szukać
  3. Lisku kochany pokazuj się. No tak on w sam raz do szczelinki pasuje.
  4. Aga już sterylizują i kastrują i czipują. (25 sztuk do końca roku). Faktycznie ciężko się z nimi współpracuje, bo nie pozwala kierownik na zdjęcia. Inna sprawa - poprosiłam koleżankę z Lubochni o zdjęcia, jeśli go spotka to cyknie. Jak zgodzą się jej rodzice, bo niestety nie mieszka sama, to na kilka dni go przygarnie, ale warunkiem są rodzice. (sama chciała już go przygarnąć - ale się nie zgodzili). Pies chodzi po całej wsi. Faktycznie ma coś z łapą. Za godz. zadzwonię do jeszcze jednej osoby z Lubochni, ale no wiadomo, jak niektórzy na wsi traktują psy. Jeść też mu da.
  5. Do schroniska to koniecznie dzwonić teraz, do 15.00. Zawsze można go wyciągnąć. Ma tam michę i ciepło, bo przez dwa tyg. w szpitaliku... I opiekę weterynaryjną.
  6. Nie dam rady podjechać do Lubochni, bo siedzę w pracy do wieczora, a jutro mój TZ ma kurs i muszę siedzieć z dziećmi. Koniecznie niech ktoś dorosły zadzwoni do schroniska (jeśli Lubochnia ma podpisana umowę to powinni przyjechać). Psów nie usypiają w schronisku - zwłaszcza młodych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - 44 724 69 87 Jest w Tomaszowie organizacja Towarzystwo Miłośników i Opieki nad Zwierzętami. Niewiele robią, ale może ktoś na nich coś wymusi. Tel. 510 724 773, 44 724 82 82. Ja nie zadzwonię, bo mam niestety z nimi na pieńku!!!!!!!
  7. To może go ktoś tam wypatrzy. "Mojego" bezdomnego, tomaszowskiego wypatrzono i chciano mu pomóc, ale sam zainteresowany gdzieś zaginął. Przypuszczam, że ktoś go przygarnął.
  8. A ogłoszony jest na bezdomnych szpicach?
  9. No i co z Artikiem, nadal siedzi w zamknięciu?
  10. Teraz to już albo szczeka, albo się przeciąga...
  11. Przecież nie wiemy, jak go dotychczas życie potraktowało. A po jego wyglądzie widać, że nie za specjalnie:-(
  12. Misiaczku przepraszam. Tak bardzo chciałabym Ci dać domek, ale to niemożliwe przez dugi jeszcze czas.
  13. No to się uśmiałam;) Pogratulować wyboru. W naszym schronisku sterylki ruszyły dopiero w listopadzie, ale dobrze, że ruszyły. Czipujecie psy?
  14. No to jeszcze jutro spróbuję zadzwonić do dziewczyny, która mieszka w Łodzi i jest też dziennikarką w którymś łódzkim radiu, nie pamiętam w którym, bo zmieniała stacje w ciągu tego czasu co się nie widziałyśmy. Chyba jest na urlopie macierzyńskim, ale może... Też nie gwarantuje niczego, ale spróbuję. Niestety tylko tyle mogę. A łódzkie sprawy są mi o tyle bliskie, że 6 lat w tym mieście kiedyś mieszkałam i ciągle żałuję, że nie mieszkam dalej.
  15. Ee tam, jaka pomoc, to tylko dwa telefony, a i tak nie ma pewności co do efektu. Inaczej rozmawiają medialne osoby ze znajomymi (bo wiedzą, że zawsze miałam leciutkie odchylenie);) Ja jak próbuje zainteresować tematem lokalne media w Tomaszowie psiakami - to tez nie idzie mi to dobrze, ale z nimi nie studiowałam i też traktują mnie lekko dziwnie. Jeszcze raz powodzenia.
  16. Czyli tak, wysyłam sms numer Hani do znajomego dziennikarza (całe lata się nie widzieliśmy i tel. musiałam zdobyć od innej znajomej osoby), on jutro poda numer osobie, która tymi tematami się w redakcji zajmuje i powinna ta osoba zadzwonić. I może coś sensownego z tego wyjdzie. Wiadomo, ze dziennikarz nie decyduje do końca co idzie w numerze gazety, ale może się uda. (dziś podobno jest na pierwszej stronie artykuł o łódzkim schronisku). Tyle mogłam, a czy zadzwoni, napisze to się w najbliższej przyszłości okaże. Mam nadzieję, że tym razem się coś uda;)
  17. Nadal w schronisku, a jakiś hotelik nie wchodzi w rachubę?
  18. No to poczekamy jeszcze trochę, niczego nie obiecuję, ale... może się uda.
  19. W przeciągu godz. powinnam wiedzieć, czy Super Express będzie chciał umieścic reportaż o Szyszce. Jesli oczywiście Was to interesuje. Proszę o jakiś tel kontaktowy, żebym mogła podać, jeśli dziennikarz się zgodzi. Mogę prosić jeszcze Radio Piotrków, ale chyba Łódź byłaby lepsza.
  20. No kurcze... a może lokalna telewizja, łódzka? Niech przyjadą do schroniska, zrobią reportaż, Szyszka główny temat, albo jej temat na jakimś lokalnym forum.
  21. Wrzuć jeszcze troszkę zdjęć wesołej pakamery - to sobie z córcią pooglądamy.
×
×
  • Create New...