Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. [quote name='Elza22']Tak we wtorek wysłałam od razu do państwa. Na maila wysłałam maila z fotkami Puni z pociągu z soboty prosiłabym żeby dodać tutaj bo ja nie potrafię;-)[/QUOTE] Strasznie zakręcona jestem, zapomniałam.............:) wstawię:):):)
  2. I Felunia jestem ciekawa. i jak sobie radzi Maksio.... I Grom czy trafił do ciepłego szpitalika..... jest staruszkiem slepym i głuchym. Martwię się o Fado, w jego wieku i przy chorym sercu i stawach też by się przydalo zimę spędzić w ogrzewanym pomieszczeniu.
  3. Elza a książeczka do Ciebie doszła?
  4. Umowa u mnie:) Przekażę bezpośrednio do Urzędu. Do schroniska nie pójdę.
  5. Ziutka do mnie nie. Feluś by w 19 boksie ostatnio. Jak jeszcze dało radę normalnie odwiedzać schronisko Wysłalam doktor Dominice na maila adres włascicieli Puni, żeby schronisko wysłało umowe safe animals. Umowę od Chmurki podam do Urzędu. Ciekawa jestem czy Cerber znalazł ten dom.
  6. Fly bardzo dziękujemy za chęć wykupu ogłoszeń, to ogromna pomoc:) Amadorko dasz radę zrobić zdjęcia szczeniakom? Kazdemu osobno? Opisać je, podac imiona? Wtedy ruszymy z ogłoszeniami. nad budą pomyśl. Można kupić większą. Ty odejmiesz od kosztow hotelowania, a buda wiadomo i tak zostanie u Ciebie.
  7. Moje kochanie, jakie przytulone..... do drugiego psiaczka:) a widok tylu psiaków na kanapie bezcenny:)
  8. Kasa od Livki i Nikusia już na koncie:) a ja cioteczko piescofajnyjest obiecuję że jutro na bank kantor i wpływy umieszczę.... Cos nie mogę ostatnio poogarniac tego
  9. Dotarła wpłata od Agucgy007:) Dziękuję:)
  10. ja myślę, ze budę możemy kupić czemu nie. Już płaciłam za wybieg w hotelu, za budę. Ale wtedy hotel odliczał koszt budy od kosztów hotelowania
  11. Super!!!!! Ania wstawisz na fb?
  12. Ziutka przepraszam.... smsa dopiero po 6 rano odebrałam, ja wcześnie chodzę spać bardzo... tak Feluś jest od nas. I chyba jeszcze w schronisku jest
  13. Aniu a może każdego malca pooglaszać osobno? tylko zdjęcia by sie kazdego malucha po 3, 4 przydały.
  14. [quote name='Nutusia']Chmurcia dostała od swojego przyszłego DS 200 zł - pięknie dziękujemy! Zapisuję w poście rozliczeniowym. Na 22-go listopada przymierzamy się do sterylki...[/QUOTE] dziekujemy domkowi:) a kciuki trzymamy....
  15. oj pięknie i różowo nie jest... ale najgorsze jest to, że wszystko w naszym schronisku jest robione pod sztandarem "miłości do zwierząt". Każda decyzja. Mnie dość mocno serce bolało jak psy czekały na prześwietlenie, bo pieniędzy nie było, a okna była wymieniane. Omega - tydzień, bo jest obolałą. Jak się okazało jak fundacja zabrała połamana miednica. Miron kilka dni i w końcu Ania z nim pojechała i z Hermesem. Miron bezwład konczyn, Hermes nie chodził ze stresu, ale w schronisku postawiono w sumie słuszna diagnozę, że chodzi, bo rano ślad łapek było widać. Salma - sami wiecie, dwa tyg. przeszło z pogruchotana łapką. O Balbinie już napisała psiara. Albo Pepsi. uzbierałyśmy pieniążki na wizytę Pixela (niewidomy psiak) u doktora garncarza. Pojechał z nami i pepsi. Okazało się, że Pixelowi nic nie pomoże, ale Pepsiemu zabieg usuwania skórzaka z rogówki owszem. raz przekazałam po tej wizycie sprawy schronisku. prozaiczna sprawa, miałam mocno przekroczony abonament. wizyta była chyba trzy raz przekladana, raz bo faktycznie lekarz się rozchorował, potem bo nie było transportu. Pepsi na operacje pojechał (za operację zapłacić miały Holenderki), schronisko pokryło koszt benzyny, a wolontariusze zapłacili dniówkę pracownikowi schroniska - 100 zł., żeby w końcu Pepsi dojechał na operację. I sprawa huskiego z oderwaną łapą przez pociąg. Mocno poruszyła cały Tomaszów. Ja niewiele wiem, bo zdarzyło się to już po odprawieniu mnie ze schroniska. Ale ludzie na mieście mówią. Poczta pantoflowa, a ze wszyscy mnie ze schroniskiem kojarzą to się pytają. [B]A ja pierwszy raz wreszcie nie tłumacze schroniska, nie bronię jak dotychczas, odpowiadam, że nic nie wiem.[/B] Krąży po mieście anegdota, że schronisko po psa nie przyjedzie, bo albo brak benzyny, albo auto zepsute, albo pracownicy musza o zgodę się kierowniczki spytać. Przykładów mozna by mnożyc.... Lenka - ratlerka co Basia z Sieradza zdecydowała staruszkę zabrać..... pożyła u niej tydzień godnie. Schronisko miało staruszkę dowieźć, ale... mgła przeszkodziła, wiec znowu szukanie transportu i pojechał jumbo. A każda chwila dla staruszki była ważna.
  16. Dokładnie. W ostatnim momencie sunie pojechały, a i to było pod znakiem zapytania. Do Puni pracownik był przywiązany.... i zabierał ją sobie na noc do pokoju socjalnego. A przy Chmurce Pani Prezes się bała, że musiałaby partycypowac w kosztach leczenia. Dopiero sie zgodziła, jak napisałam, że to jej nie będzie obchodziło. Elza Państwo muszą jednak kartę zgłoszeniowa wypełnić do safe animals. I teraz pytanie czy wysyłać ją do Ciebie czy do nich bezpośrednio?
  17. [quote name='Ziutka']Aniu, wysyłam na PW zapytanie o Niunię ;) i kciuki trzymam z całych sił![/QUOTE] Juz odbieram:) A ja trzymam kciuki też za naszego Cerbera... przesympatyczny Pan dzownił z Piotrkowa. Planuje przyjechac i go obejrzec
  18. Czy już nadszedł czas ogłoszeń?
  19. Jeszcze czekam na akceptację na tablicy.pl i na olx. 10. [url]http://tablica.pl/oferta/kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie-ID1OpwN.html[/url]
  20. I dla Kai:) 1. [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,64066,aW5kZXgucGhw.html[/URL] 2. [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/134800/Kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie/[/URL] 3. [URL]http://lodz.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie-W0QQAdIdZ430437931[/URL] 4. [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie-id52962.html[/URL] 5. [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-21403557.html[/URL] 6. [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/o/kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie/2165074[/URL] 7. [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/46577/kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie_/[/URL] 8. [URL="http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/46577/kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie_/"]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/46577/kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie_/ 9. [url]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/134800/Kaja-przesympatyczna-dlugowlosa-suczka-pokochaj-mnie/[/url] [/URL]
  21. [quote name='Elza22']Punia już u siebie;-). Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne jak chodzi o domek Puni,jednak to nigdy nic nie wiadomo na początku grudnia będę w Oławie odwiedzę dziewczynkę i wtedy będę miała pewność co do jej domu.Rozmawiałam z panem wieczorem jak maleńka się czuje a wiec jest bardzo grzeczna ale trochę przestraszona,biedactwo musi oswoić się z nową sytuacja.Adres państwa podam na pw.Zdjęcia zgram i wyśle na maila;-)[/QUOTE] Elza, ja się dopytam w Urzędzie czy nie wystarczyłoby tylko podac danych Panstwa i już Urząd może by wprowadził do bazy.....
  22. [quote name='Anula']Aniu Kochana tekst jest w drugim poście umieszczony,wszystko jest pod ręką tak jak ma być aby nie szukać po całym wątku.A fotek 100tyś.;)[/QUOTE] A widzisz:) To ja sie ogarnę i po wizycie u prababci moich dzieci machne jej ogloszonka:)
  23. Trzeba oddać sprawiedliwość Pani Prezes, że psów się nie usypia. I muszę być sprawiedliwa do końca. Psy są nakarmione. I nie boja się ludzi jak było za poprzedniego kierownika. Psom jako psom się zdecydowanie poprawiło. Pewnie sa jednostkowe psiaki, które tu mogłabym wyciągnąć, ze błąd popełniono, ale... każdy popełnia błędy. Własciwie to Towarzystwo wygralo przetarg na prowadzenie schroniska. Z Towarzystwa tam tylko jest Pani Prezes i jej syn Rafał. Moze ja się za bardzo rządziłam (jeden z zarzutów) ale... a tyle roboty chyba miałam prawo mówić co mi sie nie podoba? I co z tego, że mówiłam jak i tak nikt tego nie słuchał?
  24. Dziewczyny ja nadal chcę, żeby Holenderki pomagały naszemu schronisku. Bardzo chcę. One mnie znają, maja wyrobione zdanie na mój temat. Pismo nie jest chyba potrzebne. ważniejsze jest czy pani prezes wywiąże się z obietnic które im złożyła przy ostatniej wizycie. a złożyła sporo. I czekają teraz na ich spełnienie. Między innymi wycena remontu szpitaliku. Dostarczanie faktur itd. Dziewczyny chcą od kilku miesięcy wyremontować nasz szpitalik. Niestety nie mogły się doprosić tejże wyceny. I to moja wina, bo podobno nie przekazywałam informacji.... a mam świadków... zresztą. Zgodziły się na jej brak. teraz tylko o faktury już chodzi. Inna z obietnic to, ze w grudniu dowiezie psy do Opola jesli bedą dla nich domy w holandii. Z tego co wiem kilkakrotnie naciskały, ze ma ze mną współpracować, ale.... Pani Prezes wie lepiej. Nic to. Ja mam zamiar pojawić się na spacerze, nie wiem jeszcze kiedy. Chyba psa dostane na spacer? tylko teraz ja muszę się przełamać i tam iść. Bo prawdę powiedziawszy..... jak pomyślę, że spotkam tam kilka osób.... to powiem Wam, ze nie mam ochoty.
  25. Fundacja Holenderska wie. Już się zorientowała będąc kilka razy u nas. Dziewczyny pomagają naszym psiakom od lat. Nie lawini czy byłemu kierownikowi. Urząd Miasta też wie. najpóźniej chyba nam wolontariuszom się oczy chyba otworzyły. Ja też sobie przejrzałam ostatnio watek malwiny i Farta. I jest mi wstyd, że jak lwica jej broniłam, kiedy ludzie od owczarków nas ostrzegali. jak lwica.
×
×
  • Create New...