Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. Szpileczko , pozdrowienia dla mamuśki i życzenie szybkiego powrotu do zdrowia. Może się wybiorę w niedzielę, jak tylko nie zasypie drogi.
  2. Ja mam znowu zamieszane w głowie:eviltong: Pomyliłam posty , mając na myśli Romy szczeniaki. Sasza misza :evil_lol:
  3. [quote name='MagdaH']Dzieńdobry psimiśkom;) Wiadomo ile chłopaczków i dziewczynek wśród tych malizn?[/quote] Trzy dziewczyny i dwa kawalery.:lol:
  4. [quote name='Toffina']A nie ma możliwości dorwania tego drania? możne gdyby dostało mu się po dupie i historia by się rozpowszechniła to chociaz cześć ludzi by to przemysliła... wiem, wiem to tylko takie moje gdybyanie raczej mało prawdopodobne, ale gdyby tak było...:roll: trzeba kiedyś położyć temu kres.. tylko jak...?:angryy:[/quote] Owszem przepisy są , może nawet niezłe ,ale mentalność decydentów jest czasami nie do zniesienia, jak sie słyszy : co Pani szuka , to tylko pies , u Nas w gminie ludzie są głodni...." Taki miałam przypadek w jednej gminie , gdzie trzeba było wydać decyzję o zabraniu pozostałych zwierząt , które jeszcze nie padły z głodu. Wiecie jaką decyzję wydała gmina , umożyła postepowanie. Co prawda plus był, bo dali żarcie dla zwierząt , ale co dalej? jak się skończy gminne żarcie? :shake:
  5. [quote name='Tengusia']poprostu brak mi slow na kolejne historie pisane przez zycie :angryy:[/quote] Słów brakuje, ciagle się zastanawiam czy taki człowiek ma spokojne sumienie? Może, to ktoś kto nie miał co z tym zrobić? Może i chciał ratować ,ale nie potrafił inaczej? Ciągle zadaję sobie sporo pytań , dlaczego zostawił pod lecznicą?
  6. Dobciu , wygładziły ci się boczki. Ruszaj kochany po domek:Dog_run:
  7. [IMG]http://i42.tinypic.com/311qsqv.jpg[/IMG] Reksiu dziękuję za Lejdii i Poziomkę. Dzięki Tobie te psiaki mają szczęśliwe domy i kochanych właścicieli. [IMG]http://images6.fotosik.pl/329/f73c83d7132919b8med.jpg[/IMG]
  8. To by było tak : Czita , to jest ta terierkowata Diana - jest w schronisku Musia - jamnikowata może jeszcze Myszka by sie zmieściła? Nie wiem co na to Reksu? Pani Roma ma zawsze z tym problem , każdego jej żal, mam nadzieję, że zwycięży rozsądek.
  9. Najgorszy problem jest z wyjazdem z domu.Zawiało nas mocno.
  10. Narazie z niepokojem czekam na decyzję Pani Romy. Postaram się jak najszybciej zawieżć Muszkę do sterylki a potem dam znać co dalej.
  11. Promyczkowi potrzebny , prawdziwy kochajacy Pan i normalny dom.
  12. Powodzenia Mambo:lol:!!!!!!!!!
  13. Ma bardzo mądre i zamyślone oczy. Ciekawe co sobie mysli? Czyżby zastanawiała się , czy ją jeszcze ktoś pokocha?
  14. A tu zima w Orzechowcach na całego. W Birczy włuczy się owczarek niemiecki , czekam na informację co z nim , czy go zabrano, czy też poszedł dalej, szukać domu, który go przygarnie. Prawdopodobnie ktoś go przywiózł samochodem i wyrzucił. Kiedy się te tragedie skończą?
  15. Aniu , to jest własnie moje pragnienie , może jednak zobaczysz ten piekny krajobraz na własne oczy. Co Ty na to?
  16. Dobciu, trzymam kciuki , oby sie udało z domkiem.
  17. Tak mnie zamula ,że trudno cokolwiek napisać. :shake: Jeszcze zaparowały okulary z wątku kochanych staruszków w sadzie.:-(
  18. Ten nasz Promyczek ,czuje sie jak pan na włościach. Grubiutki się zrobił i się spanoszył, taki był potulniutki, wychudzony bidulka.:p Dziękuję, za to ,że wyrażacie zgodę aby pomóc innemu biedakowi.
  19. Najlepiej aby wet wystawiał faktury płatne przelewem, bo ksiegowemu lepiej wyksiegować na leczenie. Tak to ciężko mi rozliczyć w stowarzyszeniu.Jak nie ma faktury to muszę pisać umowę darowizny.
  20. Wobec tego leczymy Barbie, oprócz Promyka , mamy jeszcze inne pieniążki , zapłacimy leczenie.
  21. Same miłe i wzruszające wiadomości. Prosimy o jeszcze..:lol:
  22. Też uważam,że pomysł jest dobry , Barbi jest w potrzebie ,ale czekam na wypowiedź ofiarodawców.
  23. Widzę rozwiazanie , wezmę od Artka adresy i czas od czasu sprawdzę adopcje , te które są w okolicy Przemyśla. Też czasami mam wątpliwości, nie wszystko uda sie wypytać, najlepiej jak sie sprawdzi.
  24. Nie wiem nic na temat Figaro , ale jak drugi raz poszedł do innego Pana to już nie wrócił. Halciu, on miał swój ulubiony boks ,raz jak go przeprowadziłam w inny, to przeskoczył przez siatkę i siedział twardo przy swoim boksie.
  25. Trafił nam się hotelik i nie drogi za Poznaniem, ale p. Artur nie wyraził zgody na Promyczka tymczas. Powiedział mi ,że Promyczek dobrze się czuje w schronisku i nie ma sensu gdzieś go na tymczasy wozić. Myslę,że może ma rację. Kochani mam uzbierane trochę grosza na Promyczka i zastanawiam się co z tym fantem zrobić , jeśli nie bedę płaciła na hotelik. Proszę wszystkich ofiarodawców o odpowiedź, jak inaczej wykorzystać wpłacone na Promyczka pieniążki? Czy też czekać aż jego sytuacja sie całkowicie wyjaśni.
×
×
  • Create New...