Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. [quote name='red']Dif, co u Pinii, jej towarzysz spod dworca trafił do schroniska, jest bardzo nieszczęśliwy, tak długo żył sobie na wolności... [IMG]http://i41.tinypic.com/2qi90tl.jpg[/IMG][/quote] O matko!!! Pamiętam psinkę! Jednak wylądował w schronie... Ale to chyba lepsze niż śmierć pod kołami! A jak go złapałyście, pamiętam, że łapał zębami?? Będzie miał wątek?? Jeśli tak poproszę o linka. U Pinki i reszty towarzystwa oki. Jest kochana jak zawsze, bawi się piłeczkami, rozrabia i bardzo kocha nas wszystkich, nie wyłączając zwierzaków :loveu:!
  2. Masz rację.... Nie ma co wieźć Barego do warsaw. Jeśli chodzi o dr. Sternę nic nie wspomniał o ww schorzeniu, ale widział zdjęcie Barego nieprawidłowo wykonane. Poza tym konsultacja u Sterny to 200 zł a na to nas nie stać. Dzwoniłam dzisiaj do Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt na ul Stefczyka (dla zainteresowanych tel 081 740-75-75). Przyjmuje tam dobry specjalista, dr. Sokołowski. Jest chirurgiem-ortopedą. Można Barego kompleksowo zdiagnozować. Przykładowe koszty: RTG 40 zł Badanie kliniczne 30 zł Morfologia 16 zł (razem z biochemią 51 zł) Dr. przyjmuje w tą niedzielę 9-17 i w poniedziałek 14-21. Można zapłacić przelewem.
  3. Fiziu! Dziękuję Ci za linka! Pamiętam oczywiście Sarunię, bo czytałam jej wątek. Bardzo się cieszyłam, że znalazła dom. Szkoda tylko, że ten dom nie okazał się jej godzien. :angryy: Teraz musimy znaleźć dla tej ślicznej sunieczki prawdziwy dom, NA ZAWSZE!! Będę jej kibicować i zaglądać na wątek!
  4. [quote name='kaja555']i czy ktoś mi może powiedzieć, dlaczego kilka razy zbanowano Cekinkę?[/quote] Cekinka została dożywotnio zbanowana za to, że nie rozliczała się na dogo z bazarków założonych na miau.... :shake: Kilkakrotnie logowała się pod innym nickiem, ale "psy" modów zawsze ją wywąchały.... I zawsze była banowana! Pomagałam jej dwa dni temu przewieźć jednego z podopiecznych psiaków z DT do weta i z powrotem... Ma ich chyba 5 w Halinowie i pomimo banana na dogo nadal pomaga psiakom :multi:!!!! Wniosek prosty: na dogo świat się nie kończy:eviltong:! Obiecała mi, że w tym tygodniu postara się namierzyć Terkę i sprawdzić co się z nią dzieje!!!
  5. Jak najbardziej Lublin bierzemy pod uwagę! Będę pisała krok po kroku co robimy dla Barego.... :shake: Wczoraj rozmawiałam bardzo długo z ARKĄ. ARKA podała mi wcześniej kontakt do Lecznicy w Lublinie, na ul. B. Śmiałego. Dzwoniłam, ale tam nie ma "kompleksu" i odpowiedniego sprzętu do diagnostyki a na tym nam zależy (żeby nie wozić psa tam i z powrotem). Wobec tego drugi kontakt na ul. Steffczyka, ale Arka tam nie zna lekarzy i nic nie może na ich temat powiedzieć. Wobec tego dała mi kontakt do mariee z Lublina, która mi trochę poopowiadała o tej lecznicy jak również podała kontakt. Jutro zadzwonię zarówno na ul. B. Śmiałego jak i na Steffczyka i zapytam jakie są koszty. Mamy na to tylko 400 zł ....
  6. [quote name='wmarkos']witam... Po pierwsze, Wiesiu, zmień czcionkę w swoim poście. Duże litery i wykrzykniki, wg netykiety dogo są traktowane jako krzyk i nie są mile widziane przez innych użytkowników, bo na dogo rozmawiamy a nie krzyczymy na siebie. Na pewno gdybyś wczoraj przeczytał mojego maila nie napisałbyś tego posta. [quote name='wmarkos']miałem wolne ale z was nikt nie miał czasu?????? żeby poświęcić się trochę i poprowadzić mnie w warszawie na SGGW u lekarza No niestety ja nie miałam i abra również. A inni użytkownicy dogomanii pewnie nie przeczytali o Barym, ponieważ właśnie poświęcali się dla innych psów, które umierają na ulicy albo w schroniskach. [quote name='wmarkos'][FONT=Verdana]...ale co to kogo obchodzi ????każdy ma to w tyle za sobą !!!! a takie były obiecanki , i kasa była ?[/FONT] Obchodzi przynajmniej te osoby, które złożyły się na 400 zł o których pisałam wcześniej. [quote name='wmarkos'][FONT=Verdana]kibic zdala się nie wpier-papier w jakieś sprawy jasne.....[/FONT] :crazyeye::shake: Właśnie ta "kibic" postanowiła się jednak "wpier-papier w jakieś sprawy jasne" i jeszcze zanim napisałeś tego hmmm ..... dziwnego posta zaoferowała się z pomocą Baremu zarówno finansową jak i logistyczną. Dała dwa kontakty do dziewczyn z dogo, które studiują na SGGW i postarają się pomóc. Trafiła na wątek Barego przypadkiem i chce mu pomóc. Wmarkosie!!! Przy naszym pierwszym spotkaniu jasno i wyraźnie określiłam Ci zasady funkcjonowania adopcji psa z dogo. Dobrze wiesz, że na adopcji psa z dogo nasza rola praktycznie się kończy. Zostaje oczywiście jeszcze sprawa wizyt poadopcyjnych, maili, zdjęć, itd. Dogomaniacy nie mają obowiązku pomagać ani leczyć psa w stałym domu, chyba, że chcą to zrobić tak jak my teraz! Dlatego dziwi mnie Twoja pretencja i postawa roszczeniowa wobec nas. Poza tym chciałabym, żebyś zrozumiał, że wątek Barego w momencie znalezienia domu został przeniesiony do mało uczęszczanego działu "w nowym domu". Większość dogomaniaków skupia się na dziale "psy do adopcji/znalezione" bo tam są największe potrzeby pomocy. Sprawą Barego zajęło się parę osób z terenu całej Polski. Trudno wymagać od osób z Poznania czy Łodzi, żeby przyjechały z Tobą i Barym na SGGW, bo masz akurat wolne. Nie ukrywam, że sprawa przeciągnęła się z mojej winy. I za to przepraszam! Kompletnie na nic nie mam czasu. Nie mam czasu na zajęcie się swoimi psami a co dopiero "cudzymi". Wybacz mój sarkazm, ale jestem naprawdę zawiedziona Twoją wypowiedzią. Myślałam, że doskonale się rozumiemy, ale widocznie ... pomyliłam się!
  7. [quote name='mtf zalesie']nie wiem pisz kto i co ci obiecal- ja mam swoich kilka psow, place kilku schroniskom i za kilka psow na dogo i nie poczuwam sie do placenia na przyklad wiec prosze pisz kto ci to obiecal.przed poludniem ludzie pracuja . Ja obiecałam wmarkosowi, że w miarę możliwości pomogę mu logistycznie w zorganizowaniu pomocy Baremu. Ponieważ mam bardzo mało czasu (praca 10-18) i nie mam możliwości dzwonienia z pracy po lecznicach poprosiłam o pomoc abrakadabrę. Niestety abra również pracuje i oprócz wykonania kilkunastu telefonów (na swój koszt oczywiście) ustalenia cenników w lecznicach i godzin przyjęć lekarzy nie mogła pomóc wmarkosowi na SGGW. A ponieważ wmarkos w jednej z rozmów stwierdził, że jak kogoś nie będzie do pomocy to "on się nie rusza z Dęblina" sprawa utknęła, co nie znaczy że się zakończyła.
  8. [quote name='zachary']DIF-uś a zulugula, może ją poprosić? No bo nie wiem, która z naszych ciotek-fanek Baruli ma wolne w poniedziałek ? Ech.. i tak za mało czasu było. Nikt nie zaplanuje sobie "dnia wolnego" w przeddzień tego dnia. ARKA dała mi kontakt do fajnej lecznicy w Lublinie. Dzwoniłam już tam i rozmawiałam z jedną wetką, bardzo miłą. Powiedziała, że u nich można tylko Barego skonsultować a tak czy inaczej zdjęcie trzeba zrobić gdzie indziej, bo nie ma tam odpwoeidniego sprzętu. Najlepiej przyjechać już ze zdjęciem. A nam chodzi o to, żeby staruszka Barego nie przewozić z miejsca na miejsce i oszczędzić mu tym samym stresu. I obie doszłyśmy do wniosku, że SGGW, gdzie można wszystko zrobić za jednym zamachem jest najlepszym miejscem. Dzięki EMIR mam do niego telefon. Jutro zadzwonię i dowiem się dokładnie jak logistycznie będzie wyglądał plan działania na SGGW.
  9. Na moje konto wpłynęło dla Baruli 200 zł od dogomaniaczki, która prosiła o zachowanie anonimowości oraz 50 zł od cioci ERAZM. Dzięki wielkie, Kochane Dziewczyny! :Rose::Rose::Rose: Niestety cały czas nie mam osoby, która pomoże wmarkosowi w przebrnięciu przez korytarze SGGW! Abrusia nie wiadomo czy będzie mogła pomóc w poniedziałek a Erazm-ik ma takie sprawy na głowie, że.. :shake: Czas ucieka i działa na niekorzyść Barego .......:placz:
  10. Oj, tu właśnie nie wiem jakie podać..... :roll: Czy lepiej to moje na które zawsze zbieram, czy konto Abry, żeby już miała kasę jakby co... Moje konto to: 77 1240 2148 1111 0010 1518 0042 Anna Adamska Dziękuję Ci bardzo, Beatko, w imieniu Barego ! :Rose::loveu: Dogadam się z Abrą i wmarkosem jak logistycznie przekazać im pieniądze.
  11. [quote name='kluska z lublina'] Sama pamiętasz akcje do których dochodziło jak sie spotkał z Twoim psem kiedy był u Ciebie na Święta.[/quote] Oj ... pamiętam! :shake: A jeśli chodzi o Gromka to może suczenia jakaś malutka, co? ;) Suuper, że kolejny bezdomniak ma swój domek! :multi:
  12. Wmarkos przyjedzie z Barym na konsultację w poniedziałek. Jeśli Abra da radę pod względem pracowym pomoże chłopakom w ogarnięciu tematu. Jeśli nie - wmarkos będzie musiał poradzić sobie z dużym, ciężkim i nie chodzącym psem... :shake:. Sądzę, że pomogą pielęgniarze z SGGW. Ale ... nie ma kasy na diagnostykę Barego. Ja przekażę 153 zł, czyli pozostałość po ratowaniu Dramka/Gromka. Kto da więcej??!!! ;):evil_lol: Deklarujcie kochani, bo czas nagli.... :eviltong::p
  13. [quote name='kluska z lublina'] Ja sobie chodziłam spokojnie na 1-2 kilometrowe przechadzki , a on w tym czasie robił kilkanaście kilometrów bez obaw [B]ginął mi z zasięgu wzroku[/B] by nawoływany gwizdaniem wracał nie wiadomo skąd.[/quote] Ło matko!! Tylko nam go nie pogub po drodze ....:evil_lol::mad:! Ma adresówkę na każdym spacerze? :cool3: A tak poważnie! Zobaczcie jaka z naszej kluski dogomaniaczka "sie robi" :loveu: Aluś, klusko czyli... ! ;) O to chodzi w naszej działalności - otwierać KAŻDEMU oczy na psie cierpienie! Masz u siebie psa, który BEZ NAS WSZYSTKICH by zginął.... Łańcuszek Wspaniałych Ludzkich Serc! [B]Ja[/B], bo go zauważyłam... [B]Zulka[/B], bo go wzięła na DT... Wy [B]wszyscy [/B]bo pomogliście finansowo w utrzymaniu go przy życiu i leczeniu. Dzięki[B] Tobie [/B]ma wspaniały dom i jestem pewna, że będzie w nim szczęśliwy do końca życia. Już nigdy nie będzie przeganiany... nikt nie będzie do niego strzelał z broni myśliwskiej... nigdy nie będzie głodny!!! Patrząc na jego "uśmiech" widzę to psie nieszczęście które zauważyłam po raz pierwszy .... To wszystko co robimy, i to co Ty zrobiłaś dla bezdomnego Pagona, czyli zwróciłaś na niego czyjąś uwagę, miałaś odwagę o tym mówić-to ma sens. I [B]TO[/B] róbmy!!! Ps.A może jakiś psiak na "krótki" tymczasik?! Kcesz? :eviltong:
  14. [B]Dla mnie pies na łańcuchu to porażka ludzkości!![/B] Przypnij sobie taki łańcuch, "człowieku"... Zobaczysz ile on "waży" po kilku dniach! Niedawno interweniowałyśmy ze zbanowaną Cekinką ( :angryy:), u nas w Halinowie. Pies średniej wielkości a łańcuch jak dla krowy!!! Pogadałyśmy, tłumaczyłyśmy, postraszyłyśmy.... Byłam u psiaka parę dni temu. Buda blisko domu a nie w kącie działki, łańcuch zmieniony na lekki i nowiutki, woda i żarcie do woli!!! Żaden pies nie zasługuje na łańcuch... A ta sunieczka nadaje się tylko na kanapę!! Jak można było ją przypiąć do budy??!! :angryy: Dobrze, że już nie cierpi.... Malagos! Jesteś debest :loveu:!!!
  15. [quote name='Gosiapk']Moze zaczniemy zbiórkę kasy na leczenie? Masz bardzo rację, gosiu!!! :loveu: Jak stoją finanse Barego: anonimowa dogomaniaczka ;): 200 zł ew. "skarpeta Dramka" 153 zł http://www.dogomania.pl/forum/f85/halinow-k-w-wy-dramek-cudny-owczar-katalonski-ma-dom-132872/index70.html RAZEM: 353 zł Ze "skarpetą" czekam do niedzieli wieczorem! Jak nie będzie sprzeciwów uznaję, że kasa należy do Barego.:diabloti::eviltong:
  16. [quote name='zachary']DIF-uś, jeśli o mnie chodzi, to wiesz,że ja jestem za Barulą!!!!!!!!!!![/quote] Wiem :loveu:! [quote name='zulugula']Niestety, ale DIF ma rację. Ten psiak też potrzebuje naszej pomocy. Ma dom, ale cuż z tego, kiedy pieniążków na leczenie brak. [/quote] :loveu: Mogę ?! Piszcie, bo muszę wiedzieć na czym stoimy z Barym.... A czas nagli.... :modla: Czekam na decyzję do niedzieli wiecorem, ok? Potem uznaję, że 153 zeta ze "skarpety" Drama należy do Barego! Może tak być?:cool3:
  17. [COLOR=DarkRed]Kochani! Przypominam, że w skarpecie Gromka nadal jest 153 zeta![/COLOR] Bardzo chciałabym te pieniądze przeznaczyć na mojego podopiecznego, który podobnie jak Gromek był psem bezdomym i również z Halinowa. Ten pies ma już dom... Pokochał go wmarkos, ale teraz Bary pilnie potrzebuje pieniędzy na leczenie. Przestał chodzić na tylne łapki a niezdiagnozowana choroba postępuje błyskawicznie:placz:! Jedyne czego Bary teraz potrzebuje to KASY na leczenie!!!! Tu jest wątek Barego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1129/halinow-k-w-wy-bary-ma-cudowny-ds-potrzebuje-kasy-na-leczenie-pomozcie-107662/index260.html[/URL] Zulugula widziała tego psa!! Obraz nędzy i rozpaczy normalnie!! :-( Czekam na Waszą decyzję!!
  18. [quote name='Erazm']DiFka rozmawialam dzis o lapach, moj Yoorek nie uzywal jednej prze 8 lat, az Yoorek nie mial wyboru, bo zdrowa przetracil mu inny psiak. Czasami lekarze stosuja podwiazywanie zdrowej lapki, zeby zmusic psa do wysilku . Dzis sie dowiedzialam, ze po wielu sterydach itp, psiak odzyskal zdrowie po homeopatii( dodam, ze ta sama lekarka, co dawala sterydy i te nie pomogly, dala homeopatie , bo zaszkodzic juz i tak nie mogla jak to okreslila)[/quote] Z łapką lepiej, oczywiście! Ona ma takie zrywy, że rano przestaje chodzić a przez cały dzionek sobie ją "rozchadza" i na jakiś czas jest spokój :roll:. Ale to przecież nie o to chodzi..... Erazm! Norka ma złamaną tę łapkę w dwóch miejscach. Kości są krzywo i źle zrośnięte. I tu jest problem.... :-(
  19. Rozmawiałam oczywiście z wmarkosem. Może jak najbardziej, ale.... W poniedziałek rano wraca do domu po nocnej zmianie! Jakoś go nie widzę w trasie 150 km w jedną stronę do Warszawy.....:shake: Pół dnia w klinice i z powrotem! :shake: Mówi, że nie ma sprawy..., ale wszyscy wiemy, że jakby nie daj boże "coś" się stało w trasie to byśmy sobie tego nie darowały!! Ale za to we wtorek ma wolne....;) Co Wy na to, dziewczęta??!! Może da radę umówić Bargo w ten wtorek?? Erazm-iku? Co Ty na to?
  20. Kluska!!! Dzięki wielkie!!! :loveu::loveu::loveu: Ależ piękny "nasz" piesio!!!
  21. [quote name='zachary']DIF-uś, co z ustaleniami w sprawie Baruli, macie jakiś pomysł na klinikę lub specjalistę? Tak! :p Wczoraj, bardzo późnym wieczorem, zadzwonił do mnie wmarkos. Wrócił już z delegacji i jest do naszej dyzpozycji. :p Jest w stanie dowieźć Barego w każdej chwili, w każde miejsce w Warszawie. Z Barulką jest ciut... ciut lepiej po podanych lekach, ale daleko mu do doskonałości. Tak czy inaczej pies musi zostać zdiagnozowany neurologiczno-otopedycznie. Musimy wybrać możliwie najtańszą (co nie znaczy najgorszą)klinikę na terenie W-wy, która zajmnie się Barym. Rozmawiałam dzisiaj z nieocenioną Abrakadabrą :loveu:. Ponieważ ja nie mogę się zająć logistycznie organizacją leczenia Barego (rano wychodzę do pracy póżno wracam :angryy:) zajmie się tym Abra. Podzwoni, popyta, uruchomi kontakty i... COŚ wymyśli!:eviltong:
  22. Asiu! Jestem! A Ronia trzyma kciuki za swoją kocią przyjaciółkę! Niech zdrowieje! :thumbs:
  23. A może jakieś jedno małe zdjątko...? :modla: Bo tamte już nam się opatrzyły.:evil_lol:
  24. Tak czy inaczej musimy poczekać na wmarkosa. Będzie najprawdopodobniej jutro. Poza tym Abra wspominała, że dr. Sterna sugerował umieszczenie Barego w jakiejś klinice w celu diagnostyki neurologiczno-ortopedycznej, bo tak naprawdę nie wiadomo o mu dolega. To samo sugerował lekarz, który prześwietlał Barego.
  25. [quote name='gagata']Maleńtas ostatnio mial klopoty ze zdrowiem,teraz jest dobrze,weci mowią,że to starośc....:shake: POKi co,Difi kroluje w fundacji,jej pozycji nikt nie zagraża...;)[/quote] Czytałam na stronie EMIR :-(. Trzymam kciuki za malutką!
×
×
  • Create New...