Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Szarotka'](...) Przyjezdzam w lecia na dluzej, czy jest jakas szansa ??:):):megagrin::megagrin::ghost_2::ghost_2:[/QUOTE] O Ty Prześmiewco! :evil_lol:
  2. No to czas na zaciśnięcie kciuków!
  3. Z rzeczy nieco więc weselszych, nieco rzecz jasna... Cacek dziś bez ostrzeżenia mnie dziabnął/ skarcił tyle, że lekko. :roll: Leżał na boczku i uporczywie sobie wylizywał rejon jajeczek (może po podgoleniu, przetarciu jakimś specyfikiem), podczerwieniony. Pochyliłam się, chciałam zobaczyć skórkę i... buch... Nie poddałam się, podotykałam go w innych miejscach i wreszcie wróciłam do punktu wyjścia, zobaczyłam, co chciałam. Cacek był wtedy w stanie max czujności, by powtórzyć skarcenie. I... to jest właśnie dziwne. Już go parę razy złapałam na takiej mało konsekwentnej, niespójnej postawie i to chyba o to chodziło doktorowi, kiedy mówił, że Cacek jest niepewny. X razy coś się zadzieje i Cacek nie użyje zębów, a za x - ntym tak, lub odwrotnie, najpierw zechce załatwić sprawę zębami, a przy kolejnym razie, gdy człowiek nie odpuszcza, wrzuca na stanowczość ale i łagodność, odpuszcza sam Cacek.
  4. [quote name='Kinya'](...) szkoda byłoby psa tak "mieszkaniowego" dawać do hotelowego boksu. Na razie nikt się nim poważnie nie zainteresował, szukamy mu domu przede wszystkim wśród pracowników naszej firmy, byłoby super gdyby się taki znalazł. (...) [/QUOTE] Jaki jest więc awaryjny plan B? Edit: Tu jest oferta BDT w Radomiu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201534-Mog%C4%99-da%C4%87-DT-dla-psa-RADOM[/url].
  5. Coś Wam pokażę, tak a propos przedłużających się tymczasów... Zerknęłam i zamarłam. Co to biedactwo musi czuć? :-( Z chorą wątrobą, po 2 latach na DT, wróciła z kanapy do boksu schroniskowego. Raczej wolę nie wiedzieć, kto i co tu zawalił: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201533-8-letnia-Gosia-wr%C3%B3ci%C5%82a-po-2-latach-pobytu-w-domu-tymczasowym-!-%28[/url]
  6. Dziękuję serdecznie Smyku :loveu:, która zaoferowała pomoc w opłaceniu pakietu 60 ogłoszeń (1 pakiet = 15zł) na bazarku zorganizowanym przez Paja. Wszelkie info na ten bazarek są już wstawione.
  7. Koszt hoteliku - 300zł (4.01 - 4.02.2011) uregulowany. Osobno dziękuję serdecznie Smyku :loveu:, która zaoferowała pomoc w opłaceniu pakietu 60 ogłoszeń (1 pakiet = 15zł) na bazarku zorganizowanym przez Paja. Wszelkie info na ten bazarek są już wstawione.
  8. Cacek będzie miał zrobiony pakiet 60 ogłoszeń (1 pakiet = 15zł) na bazarku zorganizowanym przez Paja. Wszelkie info na ten bazarek są już wstawione.
  9. Dziękuję serdecznie Smyku :loveu:, która zaoferowała pomoc w opłaceniu pakietu 60 ogłoszeń (1 pakiet = 15zł) na bazarku zorganizowanym przez Paja. Wszelkie info na ten bazarek są już wstawione.
  10. [quote name='Tola'](...) [B]Kto pomoze w robieniu dodatkowych ogłoszeń Szansy z tekstem ladySwallow?[/B] (...) [/QUOTE] Wstawiłam tekst i wybrane zdjęcia na bazarek ogłoszeniowy (tu wybrałam ogłoszenia na 60 stronach) zrobiony przez Paja. Ogłoszenia dla Szansy wyjdą bezpłatnie, bo wstawiałam tam 4kę odpłatnych psiaków do ogłaszania, 5ty pakiet jest więc gratis.
  11. [quote name='irenaka'](...) Przelew już zrobiony, kwota 150,00 ( w opisie :bazarek - Zoran - zimowe ciuszki od Eli) (...) [/QUOTE] Potwierdzam otrzymanie i serdecznie dziękuję! :-)
  12. Elu, juka jest wymieniana jako trująca roślina, zerknij sobie proszę w podane linki: [URL]http://www.vetopedia.pl/article25-1-Trujace_rosliny.html[/URL] [URL]http://tresura-psow.blogspot.com/2010/09/trujace-rosliny.html[/URL]
  13. To chyba zależy od kalibru psa, jego osobistych uwarunkowań, genów po rodzicach, rysu ras, które weszły w skład Cacka itd...
  14. O cholercia, ewakuuj kwiatki, ziemia mu nie posłuży, a bodaj kawałeczki kwiatków/ roślin mogą się okazać trujące (to akurat zależy od rodzaju rośliny).
  15. W książeczkę wpisałam mu 2006, oceniony był u weta na 4 lata, do tego jakiś plus minus.
  16. Naprawdę jest nie do zdarcia. Bardzo żałuję, że to zimny okres, bo gdyby to była wiosna, lato, już ja bym wywariowała towarzystwo. Szczęście w nieszczęściu, że Cacek lubi mierzyć się z memlaniem kości, kółeczka z gumy, piłki więc to go też pozbawia odrobiny adrenalinki.
  17. [quote name='irenaka']Ja tylko grzecznie dopytam;) Czy ten męski full service to ze strony męża (...)[/QUOTE] Zdecydowanie to pierwsze. :-)
  18. [quote name='AMIGA']Służę pomocą. Ale musialabym dostać zdjęcia fantow i proponowaną cenę wywoławczą[/QUOTE] Dziękuję AMIGO i Smyczku... :-)
  19. Uzgodnione, dotulicie się do męża i zwierzów, może na okoliczność gości zechcą się rozsunąć. Oczywiście męski full service macie zagwarantowany. :-)
  20. Nie straszę, nie straszę... Remiś i Anka naprawdę są supernym duetem, on, jak ją wylizuje i pozwala jej na aż nazbyt wiele (wydeptywanie, łażenie po sobie, ocierki i takietamtamy), wygląda jakby jej tatusiował. To bardzo wzruszający widok i o tyle męczący, że zamiast spać to je podglądam. ;-)
  21. Bardzo dziękuję Dziewczyny za pomoc! :loveu: Co do Dorci, sunia marzenie, nie wierzę, by się miała zasiedzieć, bo to tylko brać, całować, miętolić i sobą zadręczać. :loveu:
  22. Też się martwię o BiPka ale mam nadzieję, że Kinya znajdzie moment by wejść na wątek i rzucić porcję dobrych, wyłącznie dobrych wieści.
  23. [quote name='Smyku']Też o tym myślę , nikt nie ma odwagi nazwać rzeczy po imieniu ?[/QUOTE] ... ano nie ma... ;-) Wiem, że Sylwii jest ciężko, wiem z iloma rzeczami więc cieszę się po prostu tym, co teraz Niunia za Jej sprawą ma. To nie ta sunia, którą zabieraliśmy, zupełnie nie ta, co mnie bardzo uszczęśliwia.
  24. Ja to padanie na paszczę lubię, naprawdę. Głupio przed sobą przyznać, a co dopiero przed światem, że raduje mnie nawet sprzątanie kup, bonusami zwanych. :oops: :evil_lol: A wiesz... szaleję ze szczęścia, bo... katastrofa łazienkowa, jeszcze sprzed świąt, teraz zmierza ku... Panowie wreszcie mogą podciągnąć robotę i to robią i szykuje mi się duuuża, z wymurowanym brodzikiem kabina na mnie i zwierza (w razie potrzeby). Mam w planie zatachanie tam Misi i jej kąpielkę (chyba, żeby Misia chciała mnie skroić, bo i tak może być :roll:). Ty masz u mnie Smyczku w razie potrzeby BDT. ;-) Jedyna sprawa, na którą pewno musiałabyś się zgodzić to podzielenie pokoju z Remkiem (a nie sądzę, by to Cię bolało) i pewno z którymś z kotów (Mały Głód?). :eviltong:
  25. [quote name='ela020'] (...) Irence daje wolna rękę (...) [/QUOTE] Dziękuję z całego serca Elu. :-) Nie mam cienia wątpliwości, że Irenka dobrze zagospodaruje fanty. Jeśli przypadną w udziale innemu psiakowi (niż mnie leżącemu na serduchu), ba... jeśli za nimi pójdzie kaaasa, też się będę bardzo cieszyć. Tych biedaków w potrzebie jest tyle, że mała głowa... strach gdzieś kliknąć, wejść na wątek, bo z niemocy można tylko złapać większego doła (niż standardowy ;-)).
×
×
  • Create New...