-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
[quote name='Kajka_72'](...) miesni u Sako brak :-( wszedzie![/QUOTE] To prawda... niestety, prawda.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Czy ja też mam zabrać głos?:cool3:[/QUOTE] A no masz Ci los... Pewnie!!! :-) -
[quote name='Kajka_72'](...) Dodam jeszcze ,ze Sakus w klinice byl bardzo laskawy :-P nie klapal ,a dal sie fajnie glaskac co w jego wypadku jest sukcesem. (...)[/QUOTE] Zuch Chłopak. :-)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
majqa replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='piechcia15']pup puk czy jest tam kto?? (...)[/QUOTE] Jest, jest... :-) -
Misiek w górę. Poproszę o emisję ;-) pozytywnej energii ku... allegro. Ekran faluje ale co tam... Misiek, kawałek siebie powystawiałam, chłopie. Niech się tylko posprzedaje. :-) A tak w ogóle... Koniec tego siedzenia na czyjości... Ty masz mieć swojego ludzia, który Cię zakocha, zatuli i porozpieszcza do upadłego.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
A ja dopytam... Co inni na przejęcie finansów Bingo przez Jaduna i zdjęcie ciężaru zbiórki z Sylwii? -
Się zaraz okaże ale pewno tak!!! :-) Już tam lecę!!! :-)
-
Nie z resztą, a bez reszty poparłam. Ta decyzja wymagała odwagi i postawienia wszystkiego na jedną kartę ale tu się nie dało inaczej. Głowa do góry Dziewczyny... Obie dla tego psiaka zrobiłyście, co tylko się dało. Reszta w rękach speca i losu. Edit: Wczoraj postawiłam na szali, nie miałam wyboru, życie własnego dziadzia. Myślałam, że wrócę z nim, a jakby bez niego, siedziałam w aucie, płakałam i czekałam, że wyjdzie doktor i rozłoży bezradnie ręce. Dziadzio wyszedł cało z opresji zabiegowej, okazało się, że podjęłam słuszną decyzję, co nie było takie pewne w chwili jej podejmowania. Teraz czas na Sako. Niech się fart mojego dziadzia i Sakusiowi udzieli.
-
Kajka, Ty wiesz, co ja myślę... i że klucha w gardle... a poza wszystkim... Do stracenia nic tu nie było, można było próbować tylko zyskać i powalczyć. Kasiu, jeśli podglądasz wątek... Ty też wiesz. Serduchem jestem z Wami. Sako, tyle już zniosłeś... Walcz i Ty! Proszę. Tyle dobrych, życzliwych Ci myśli do Ciebie płynie.
-
[quote name='Romi']Oj tam, oj tam, jak się ma lepsiejszy aparat, to fotki same od siebie wychodzą ładne :)[/QUOTE] Akurat... aparat to taka odsiecz/ pewnik ale i ten pewnik bez dobrej ręki i oka... ;-)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
majqa replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia zjawiskowe. Światuś, jakby normalnie ustawiał się, by wypaść jak najlepiej. -
Oj... to już wiem, czyimi fotkami się zachwycałam. :-)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
majqa replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jejku, to wygląda tak jakby bidusiek trawki wypatrywał. :-) Słowem - Wiosno, spiesz się!!! :-) -
[quote name='Fundacja BERNARDYN']Decyzja PIW: - psy będące własnością p. Diany (zgodnie z oświadczeniem zawartym w protokole) mogą pozostać - pozostałe psy muszą w terminie 7 dni od dnia kontroli wrócić do właścicieli Dobrostan psów prywatnych p. Diany, które pozostają na posesji będzie podlegał kontrolom i miał charakter ciągły, w przyszłym tygodniu przewidziane 2-3. W tym tygodniu również należy się spodziewać. Zakaz przyjmowania na czasową opiekę jakichkolwiek psów, ponieważ nie ma zarejestrowanej działalności (hotel). Jeśli p. Diana w przyszłości chciałaby ubiegać się o taką rejestrację musi najpierw zwrócić się do piw o wskazania. Zakaz przebywania na terenie posesji większej ilości psów prywatnych niż określona w protokole, ponieważ tylko na tę ilość są spełnione warunki bytowe i piw wyraża zgodę. Na dzień kontroli nie ma odpowiednich warunków dla kolejnego psa. Na terenie posesji mogą przebywać jedynie zwierzęta bez widocznych oznak chorobowych (zdrowe), ponieważ nie ma możliwości na zapewnienie odpowiednich warunków (źródło ciepła i przy tej ilości zwierząt odpowiednia opieka). Jeśli warunki bytowe prywatnych psów p. Diany i opieka nad nimi podczas kontroli dobrostanu zostaną uznane za niewystarczające to psy zostaną odebrane bez wskazań do poprawy, bo takie już były i umieszczone w miejscu wskazanym przez wójta gminy Widawa. Ilość psów prywatnych 8 szt. Warunkowo może zostać Campari, jeśli natychmiast (do kolejnej kontroli) zostaną dla niej stworzone właściwe warunki (m.in musi dojść ósma buda, ocieplana, dostosowana dla psa). Campari zostanie natychmiast odebrana podczas kontroli, jeśli warunki zostaną uznane za niewystarczające. Zostało 6 dni. Prosimy właścicieli o odebranie psów.[/QUOTE] Tak więc mamy jasność.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Doskonałe zdanie!!! :evil_lol: -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']To dołączam się do modlitw o szybką wiosne .[/QUOTE] To jest naprawdę sztuka nie wywinąć orła. ;-) -
Nie no... Puśka, bez jaj. Teddzia wystarczy dla każdego z Was, kociaków. :-) Relacja w to mi graj. Kot wtulony w psa... bajka. :-)
-
Dzień dobry Teddy! Jak się miewasz chłopaku? Pokochałeś Pusię?
-
ROKI (Kumpel)- ONek po potrąceniu - kolega Dredowej suni - OSTROWIEC
majqa replied to Viris's topic in Już w nowym domu
Dasz radę Rokusiu to przetrwać. Teraz musi być już tylko lepiej. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
To prawda... :-) Teraz, moją jedyną bolączką, jest wymodlić szybkie przyjście wiosny. Na działce zrobiło mi się mini lodowisko, pokryte warstewką wody. Psiaki sobie z tym radzą znakomicie, ja już nieco gorzej. Ilekroć wychodzę, tylekroć się zastanawiam, czy już mnie wywalą, czy jeszcze mi się upiecze. :roll: Jak na złość właśnie są na etapie skakania na mnie, a już było normalnie, a już się cieszyłam, że opanowałam ich zapędy. :shake: Głupiammm jak but i naiwna na max. -
[quote name='Romi']Słuchajcie, to może ja porobię Misiowi zdjęcia podczas odbioru w New Sączu oraz podczas przekazania Miśka w Kraku (ku ścisłości to ja jadę po Miśka do N.Sącza) :)[/QUOTE] No tego, że to Ty to się domyśliłam. :-) A co ja na zdjęcia? Byłoby bosko!!!!!!! :lol: Dziękuję za propozycję! :loveu:
-
SZNAUCEROWATA młoda-ZŁAMANE 2 ŁAPY-jest DT-została Krakuską :)
majqa replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
A któż by się ośmielił tak pomyśleć? :-) -
Witamy i dziękujemy za odwiedziny!!! :-)
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Faksio trzyma się dzielnie. Dzisiejszy dzień już jest OK. Leki podane, ładnie zjadł. :-) Reszta bandy też nie sprawia kłopotów, a to już ogromny plus. -
[quote name='Marycha35']Trochę się obawiam....[/QUOTE] Ajtam... człowieku małej wiary. :-) Musi się udać. Popatrz... Miejsce dograne, domowe (minus, że odpłatne ale trzeba łyknąć tę żabę, nie można mieć wszystkiego). Na Misia nie ma blokady, ataK sama prosiła o jego zabranie. Wyjazd w niedzielę, dzień na ogół dość luźny. Transport spina Ela, uznajemy, że jest darmowy (bo ja go reguluję nie zbiórkowo na wątku, a poza wątkiem, czyli kasa Misia się nie uszczupla). Plusy: - my (z punktem ciężkości na mnie, nawet na to się zgadzam ;-)) spokojni - ataK spokojna - i daj Boże Misiek zadowolony (nowe miejsce ale i nowe psiaki do towarzystwa, warunki wewnętrzne, a na zewnątrz miejsce do wyszalenia się) - plus oboczny, wizja dodatkowych zdjęć sprzed wyjazdu Minusy: - konieczność regulowania płatności - konieczność ogłaszania (a tu, jak dotąd, to nie było z naszej strony dotąd pokpione)