No właśnie ktoś tu się wypowiadał z fundacji. Trzeba ich zapytać o zdanie bo umowa jest umowa mają prawo decydować o psie. Jakby co deklaruję się do hotelu dorzucać 20-30zł, mało ale zawsze coś.
Wreszcie udało mi się zrobić zdjęcia dla Tita, ma dwa lata, zdrowy, dziś będzie kastrowany, wesoły i rozbrykany psiak. Potrzebuje domu - dt, ds.
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/467/7575cb96bd1736d4med.jpg[/IMG][/URL]
Ni kolejny pies pojechał bez wizyty, bez umowy, bez sterylizacji a na dodatek do domu gdzie pod ręką są psy. nie zdziwię się, jak wieści z nowego domu będą typu "mamy szczeniaki"
A`mi brak słów.. ile ten pies jeszcze musi znieść? Czy ty sobie wyobrażasz jego kolejne dni? Wiesz co z nim będzie jak z ciepłego domu trafi do zimnego kojca? Powiedz czy ty przynajmniej próbowałaś z nim pracować? czy twoja praca ograniczyła się do kupna kolczatki?
Czy możemy rozważyć hotel dla niego? taki w którym ktoś z nim będzie pracował?
No pięknie, super to jak coś to daj znać o której można następnego ;) w kolejce spaniel z mojej ulicy, sunia ze wsi - ta ciężarna, pies od dreag, no i te cztery wczorajsze, to jak chcesz pojedynczo czy w hurcie? Wiecie jest tragedia :(
Ok. tydzień temu. Pani wezwała schronisko bo był mróz a bezdomny pies spał pod blokiem, schronisko przyjechało ale piesek nie chciał się złapać na kiełbasę i smycz i odjechali. Kazali pani zadzwonić jak go złapie a rano pies nie żył :(
O matko dobrze, że ja nie mam podwórka bo właśnie usłyszałam o 4 psach błąkających się na Baśniowej :( w kontekście psa z Bema, który zamarzł po tym jak schronisko nie mogło go złapać na smycz i kiełbasę jakoś mi tak :(
Tak, to zdjęcie było robione na zawodach. Cleo nie była uczestnikiem, ale korzystając z okazji sprawdzaliśmy czy umie poradzić sobie z wózkiem. Do szelek miała doczepiony na linie wózek obciążony cegłami.
No właśnie, wczoraj do mnie dzwoniła jakiś młodzieniec ale chyba wymiękł bo nie wysłał mi emalia żebym mogła mu podesłać ankietę. Dziś znów dzwonił inny młodzieniec, bo chciała pieska dla mamy, bo on wyjeżdża za granicę i mamie będzie smutno więc chce pieska do towarzystwa - no Klusia słodka ale jako towarzyski dla mamusi to nie bardzo ;)