:-(Nero dzisiaj odszedł za TM:-(:-(:-(
Niestety nie udało się Go uratować..
Neruś czuł się dzisiaj bardzo źle, z ledwością doszedł i wszedł do samochodu, żeby jechać na kroplówkę do weta..
Zaczęła Mu się gromadzić woda w jamie brzusznej:-(:-(Krew Mu w ogóle nie krzepła..do tego ta okropnie przerośnięta wątroba..Leki nie pomogły, na kroplówki też nie było zmiany..Nie mogliśmy pozwolić, żeby zaczął się męczyć..
Strasznie mi przykro Nerusiu..Nie udało się, nie tak miało wyglądać Twoje życie..Jeszcze nie jeden kilometr był przed Tobą do przebiegnięcia..
Będziemy za Tobą strasznie tęsknić..:-(:-(:-(Kochanym, fajnym psiakiem byłeś..Na zawsze w sercu..
Śpij spokojnie Piesku:-(