Właśnie niedawno wróciłam od Amisia:loveu:
Wygląda ślicznie; wykąpany, wyczesany, sierść lśniąca:loveu:
Byłam u Niego z Newtonem, to jak Amiś zobaczył Newtona, to myślałam, że oszaleje z radości, tego przywitania nie było końca:)
Dopiero w następnej kolejności przywitał się ze mną:diabloti:
Jego właściciel mówi, że Amiś jest bardzo spokojny, grzeczny,
że wszędzie Go ze sobą zabierają:)
Tak się cieszę!:multi: