Jump to content
Dogomania

Ana_Zbyska

Members
  • Posts

    4492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ana_Zbyska

  1. Tak, dzisiaj powinnam dostać. Mam dzienny kontakt telefoniczny z nowymi właścicielami Goliata, a dzisiaj nawet byli odwiedzić Cichy Kąt. Goliat wygląda cudownie:loveu::loveu: Zupełnie inna czysta, pachnąca sierść, a sam Goliat chyba już świata nie widzi za swoim Państwem:)
  2. Asiu, w którym my domku z MAcho będziemy?
  3. Na pewno się cieszy z normalnego jedzonka, u nas jadł royala skina, więc teraz to pewnie szaleje! Cieszymy się bardzo, że Romuś ma się tak dobrze;)
  4. e nie wiem, czy mogę:oops: [SIZE=1]Napiszę na gg[/SIZE]
  5. Dick, długo u Ciebie nikogo nie było..
  6. W niedzielę za TM odszedł nasz najukochańszy Hektorek..[B][SIZE=4] [*][/SIZE][/B] :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nowe psiaki w CK: -Malta, m-c ON -chore uszy -3 mies suczka, m-c spaniela -Shelby, beagielka, bardzo zaniedbana
  7. Cudowne wieści!!!!!!!!!!!!:multi::multi::loveu: Strasznie się cieszymy tą adopcją, Romek w końcu ma normalne życie, takie, na jakie sobie zasłużył!!:loveu:
  8. Dzisiaj Goliat pojechał do nowego domku:laola: Ludzie, którzy Go adoptowali, przyjeżdzali do Niego już od kilku dni, żeby się z Nim lepiej poznać. Są to bardzo fajni ludzie, chlopaka mama od nas tez adoptowala m-c amstaffkę, znamy tę rodzinę, więc teraz tylko trzymać kciuki za Goliata!:) Będę na bieżąco informowała co tam u Niego:) Dostałam dzisiaj już sms, że jak na razie wsyztsko w porządku, tylko Goliat boi się wody i nie chce się smrodku pozbyć;)
  9. Hektorek miał wczoraj skręt żołądka.. Pojechaliśmy od razu do weta, mimo natychmiastowej operacji, Hektorek nie przeżył ;((((((( Na pozór może się wydawać coś niegroźnego, niestety jest to bardzo, bardzo poważny stan. Profesorowie wypowiadają się, że tylko 60% psów ma szanse na przeżycie przy skręcie żołądka. Najbardziej winno się uważać na duże psy; po posiłku powinny minimum godzinę leżeć..inaczej są narażone właśnie na to cholerstwo, co zabrało Nam Naszego najukochańszego Hektorka..;(((((((( Dzisiaj po prostu nie mogłam, co przeszłam koło Jego kojca, do oczy napływały łzy.. Hektor i Bellunia byli duszą Cichego Kąta, Oboje już Nas opuścili.. Najsilniejsze psiaki.. Wszyscy jesteśmy bardzo przygnębieni Jego śmiercią.. Żegnaj Hektorku, nigdy, ale to nigdy o Tobie nie zapomnę.. Hektor w CK 2001-2008
  10. A my z Macho dalej nie wiemy, w którym jesteśmy domku..
  11. Byłam jeszcze wieczorem w CK, porobiłam kilka fotek, jutro psotarm się powklejać;)
  12. Tzn on aż tak całkiem ślepy nie jest, coś tam jeszcze widzi, natomiast nie ma żadnego problemu z poruszaniem się po CK. Nie rozbija się o przedmioty, itd. Tak bym chciała, żeby ktoś Go jeszcze pokochał..
  13. Dzisiaj Hektorkowi obcięłyśmy wilcze pazurki :eviltong:
  14. hehehe, Władzia:cool3: coś mi się przypomniało;)
  15. I ejszcze jeden, i jeszcze raz..;)
×
×
  • Create New...