Jump to content
Dogomania

Ana_Zbyska

Members
  • Posts

    4492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ana_Zbyska

  1. Diana jest ok 3 letnią suczką w typie ratlerka, na wyższych łapkach. [B]Została zabrana wraz z dwoma swoimi 3-4 mies.szczeniakami, z czego jeden z nich ma pękniętą miednicę[/B] i również potrzebuje DT! [B]Diana to żywy szkielet psa, pod palcami czuć tylko kości, ani grama tłuszczu[/B]. Boję się ją brać na ręce, żeby nie złamać jakiejś kosteczki. Była długo głodzona, obecnie pochłania jedzenie w zawrotnym tempie. [B]Ma strasznie smutne oczy, zrezygnowane..jej maleńkie dzieci również[/B]:-( To jest przerażające, że te maleństwa już tyle złego od człowieka doświadczyły i zamiast cieszyć się beztroską zabawą, mają już bagaż słych doświadczeń. [FONT=Fixedsys][SIZE=3][COLOR=orange][B]PILNIE PROSIMY O DT DLA DIANY,[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] lub dla któregoś ze szczeniaczków, z racji tego, że nam brakuje pomieszczeń, a te psy muszą być w pomieszczeniu.:-( Diana wraz ze szczeniaczkami przebywa w tarnogórskich Cichym Kącie. Kontakt: 602 318 518 lub 600 634 303 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/83/80058a182fa30b13.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/79/da95ddf21e39564f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/79/3b4c764a3e39e1af.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/83/2d1d969f2fdc168a.jpg[/IMG][/URL] obok córka Diany
  2. Wątek Diany: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ck-ratlerka-diana-same-kosci-czlowiek-czy-brzmi-dumnie-133514/#post11957288[/URL]
  3. Strasznie ciężki okres dla CK:shake: Bardzo dużo przyjęć bid, NIE MA już absolutnie pomieszczeń, w chwili obecnej przyjęcia wstrzymane, nie jesteśmy w stanie pozwolić sobie na przyjęcie ani jednego psa. Trafiły 4 psiaki z interwencji: [B]Diana[/B]- suczka 2 letnia, w typie ratlerka, [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=da95ddf21e39564f"][IMG]http://images38.fotosik.pl/79/da95ddf21e39564fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=80058a182fa30b13"][IMG]http://images50.fotosik.pl/83/80058a182fa30b13m.jpg[/IMG][/URL]na wysokich łapach. SKRAJNIE WYCHUDZONA i WYCIEŃCZONA z [B]dwoma szczeniakami[/B], z czego jeden z nich ma pęknięta miednicę, drugi również bardzo chudy. [B]Dino[/B]-ok roczny pies, bardzo wesoły i żwyiołowy. Chudy i kudłaty. [B]Dziisaj przyjęliśmy psiaka, ma ok 20 lat, bardzo malutki, cichutki..i[/B] [SIZE=3][B][SIZE=2]ma bardzo duże problemy z serduszkiem. Jest niewydolny krążeniowo, wyniszczony, zanik mięśni, brak tkanki tłuszczowej[/SIZE][/B]..[/SIZE][B]Nie załatwia się w pomieszczeniu, więc może się nad nim ktoś zlituje??[/B] [B]Nie potrzebuje dużo, a tylko kawałka miejsca w domu..Większość dnia śpi, trochę pospaceruje i idzie spać..[/B] [B]Został znaleziony na jednej z piekarskich ulic, jak szedł ulicą z załadunkiem śniegu na plecach..Waży nieco ponad 4 kg[/B]. To psiaki, które najbardziej potrzebują DT. Nam pomieszczenia się skończyły, po prostu nie ma gdzie dawać psiaków. Nadal pilnie szukamy DT dla ASTa OSKARKA, o którego łapę walczymy. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red][B]BARDZO PROSIMY O POMOC W OGŁASZANIU NASZYCH PSÓW,[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red][B][U]WOLONTARIUSZY CK[/U] O SZUKANIE DT WŚRÓD ZNAJOMYCH, PYTAJCIE GDZIE SIĘ DA, PROSZĘ..![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  4. też o tym myślałam. Tylko to nie my założyłyśmy wątek. i inne jego fotki w pierwszym poście by się przydały.
  5. Zero chętnych, ani jednego telefonu..Bardzo przykre..:(:(
  6. Oskar bardzo prosi o DT. Ćwiczenia nie są trudne do wykonywania, Oskarek nie jest kłopotliwy.. może ktoś da mu szansę.. Tyle już przeszedł:-(
  7. [B][COLOR=red]PILNIE POTRZEBNY DT[/COLOR][/B] dla Astka OSKARKA, o którego łapę walka trwa. Wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ck-astek-oskar-pilnie-potrzebny-dt_walka-o-lape-trwa-133022/#post11917325[/URL] [IMG]http://connectit.pl/~orion/images/zoom/Oskar/viewsize/oskar.jpg[/IMG]
  8. Oskar ma już wątek-PILNIE POTRZEBNY DT!!!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ck-astek-oskar-pilnie-potrzebny-dt_walka-o-lape-trwa-133022/#post11917325[/URL]
  9. Oskar [B]to piękny, potężny, bardzo przyjacielski pies rasy amstaff.[/B] Jego historia jest bardzo smutna i zawiła. Przypuszczalnie kiedyś psiak miał swojego pana, swój dom, swoją miskę. [B]Ktoś się nim opiekował i wychował na bardzo łagodnego, sympatycznego czworonoga. [/B]W pewnym momencie jednak psiak może uciekł, może się znudził –[B] trafił do jednego ze śląskich schronisk.[/B] Jako przedstawiciel popularniej obecnie rasy wzbudzał duże zainteresowanie odwiedzających i szybko znalazł dom – niestety nie sprawdzony. Jego kolejni „opiekunowie” nie byli odpowiedzialnymi osobami. [B]Pewnego dnia Oskar uciekł – gdy wrócił miał poranioną, bardzo opuchniętą łapę. Po kontroli weterynaryjnej okazało się, że w łapie tkwi śrut, który podrażnia okoliczne tkanki. [/B]Widocznie czworonóg komuś przeszkadzał i stał się łatwym celem do strzału z wiatrówki... [B]Gdy wiadomo było, że leczenie Oskara będzie czasochłonne i kosztowne „właściciele” zwyczajnie oddali psa[/B]. Nie interesowało ich co się z nim dalej stanie. [B]Czworonóg miał trafić do innego schroniska, nie cieszącego się zbyt dobrą sławą, gdzie z góry zapowiedziano, że Oskar zostanie uśpiony. [/B]W takiej sytuacji [B]nad swoim podopiecznym zlitowała się prowadząca go Pani Weterynarz i zaczęła szukać dla niego pomocy.[/B] W międzyczasie Oskarowi przeprowadzono wszystkie konieczne badania, wykonano rentgen, rozpoczęto antybiotykoterapię. Psiaka przyjęła pod swoją opiekę jedna z organizacji pomagających zwierzętom, która na kilka dni umieściła go w płatnym hotelu. Po krótki czasie jednak zaczęło brakować funduszy na dalsze utrzymywanie psa. [B]Los Oskara znów był niepewny... [/B]Pani Doktor prowadząca leczenie psa poprosiła nas o pomoc – [B]ostatecznie, po wielu perypetiach Oskar trafił do „Cichego Kata”. Okazało się, że to wspaniały, bardzo miły pies. Jest łagodny w stosunku do ludzi, bez problemów toleruje także większość innych psów. [/B]Chętnie chodzi na smyczy, grzecznie znosi wszystkie konieczne zabiegi związane z ratowaniem chorej łapy, [B]pozwala zrobić ze sobą praktycznie wszystko.[/B] Obecnie nasz podopieczny jest w trakcie antybiotykoterapii, [B]będzie musiał także przejść operację wyciągania ciała obcego znajdującego się w łapie. Niestety – doszło u niego także do uszkodzenia nerwu, co w konsekwencji powoduje niewielki niedowład tylnej łapy[/B]. [B]Istnieją jednak duże szanse na to, że nasz podopieczny będzie prawidłowo chodził obciążając staw jednak wymaga to codziennej, intensywnej rehabilitacji.[/B] Minimum [B]3 razy dziennie Oskar powinien mieć ćwiczoną łapę, świetnie byłoby gdyby mógł zostać poddany terapii w wodzie [/B](specjalny basenik przystosowany do takich celów znajduje się w Rudzie Śląskiej, jako wolontariusze nie jesteśmy jednak w stanie jeździć z nim na codzienne zabiegi). Pomimo tego, że psiak nie miał zbyt dobrego domu tęskni za opiekunami, miłością... [B]Oskar wiele już przeszedł w swoim życiu, kilka razy prawie otarł się o śmierć – należy mu się kochający, dobry, pewny dom, w którym nie będzie zabawką a dobrym, wiernym przyjacielem. [/B]Wierzymy, że znajdzie się Ktoś, kogo nie przestraszy groźny na pozór wygląd Oskara i Kto otoczy go właściwą opieką. [B]Oskar BARDZO potrzebuje domu, choćby tymczasowego, w którym będzie mógł przebywać pod dobrą opieką i gdzie jego rehabilitacja będzie intensywnie kontynuowana![/B] [IMG]http://connectit.pl/~orion/images/zoom/Oskar/viewsize/oskar.jpg[/IMG] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=magenta]Oskar ma rehabilitowaną łapę, trzeba wykonywać poszczególne ćwiczenia. Minimalnie powinien mieć 3 razy dziennie ćwiczenia.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff00ff]Wiadomo, gdyby miał częściej, szanse na uratowanie łapy-by wzrastały. Już po kilku dniach ćwiczeń widać małe efekty. Zaczyna podnosić tę łapę przy sikaniu, ostatnio nawet próbował się podrapać po głowie chorą łapą.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff00ff]Niestety, my w schronisku nie jesteśmy fizycznie w stanie, ćwiczyć z Oskarkiem tyle ile by potrzebował.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff00ff]Dlatego BARDZO PROSIMY O DT![/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff00ff]Oskarek jest bardzo łagodny, przy ćwiczeniach grzecznie stoi, utrzymuje czystość w domu.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff00ff]Pomóż uratować jego łapę..[/COLOR][/FONT][/B] [IMG]http://connectit.pl/~orion/images/zoom/Oskar/viewsize/oskar3.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion/images/zoom/Oskar/viewsize/oskar2.jpg[/IMG]
  10. :multi::multi:Kciuki POMOGŁY!!!!!!!!!:multi::multi: [B][COLOR=magenta]Besia wczoraj pojechała do swojego [SIZE=4]DS !![/SIZE][/COLOR][/B] :loveu::loveu::loveu: [COLOR=black]Pojechała do Niemiec, zamieszka z CK Bajtem, niewidomym psiakiem, wziętym od nas kilka lat temu.[/COLOR] Trafiła cudownie!!:loveu:
  11. [IMG]http://connectit.pl/~orion/images/zoom/Oskar/viewsize/oskar.jpg[/IMG] czy ten astek Oskar ma swój wątek, wie ktoś może? Zanim trafił do nas, był już w jednym śląskim schronisku.
  12. Ja mam fotki. Muszę tylko się upewnić, czy on nie ma już wątku.
  13. Dalej trzymamy, do jutra, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze:cool3:
  14. [B]W czwartek do schroniska trafił Oskar. Jest to piękny, potężny, bardzo przyjacielski pies rasy amstaff.[/B] Jego historia jest bardzo smutna i zawiła. Przypuszczalnie kiedyś psiak miał swojego pana, swój dom, swoją miskę. [B]Ktoś się nim opiekował i wychował na bardzo łagodnego, sympatycznego czworonoga. [/B]W pewnym momencie jednak psiak może uciekł, może się znudził –[B] trafił do jednego ze śląskich schronisk.[/B] Jako przedstawiciel popularniej obecnie rasy wzbudzał duże zainteresowanie odwiedzających i szybko znalazł dom – niestety nie sprawdzony. Jego kolejni „opiekunowie” nie byli odpowiedzialnymi osobami. [B]Pewnego dnia Oskar uciekł – gdy wrócił miał poranioną, bardzo opuchniętą łapę. Po kontroli weterynaryjnej okazało się, że w łapie tkwi śrut, który podrażnia okoliczne tkanki. [/B]Widocznie czworonóg komuś przeszkadzał i stał się łatwym celem do strzału z wiatrówki... [B]Gdy wiadomo było, że leczenie Oskara będzie czasochłonne i kosztowne „właściciele” zwyczajnie oddali psa[/B]. Nie interesowało ich co się z nim dalej stanie. [B]Czworonóg miał trafić do innego schroniska, nie cieszącego się zbyt dobrą sławą, gdzie z góry zapowiedziano, że Oskar zostanie uśpiony. [/B]W takiej sytuacji [B]nad swoim podopiecznym zlitowała się prowadząca go Pani Weterynarz i zaczęła szukać dla niego pomocy.[/B] W międzyczasie Oskarowi przeprowadzono wszystkie konieczne badania, wykonano rentgen, rozpoczęto antybiotykoterapię. Psiaka przyjęła pod swoją opiekę jedna z organizacji pomagających zwierzętom, która na kilka dni umieściła go w płatnym hotelu. Po krótki czasie jednak zaczęło brakować funduszy na dalsze utrzymywanie psa. [B]Los Oskara znów był niepewny... [/B]Pani Doktor prowadząca leczenie psa poprosiła nas o pomoc – [B]ostatecznie, po wielu perypetiach Oskar trafił do „Cichego Kata”. Okazało się, że to wspaniały, bardzo miły pies. Jest łagodny w stosunku do ludzi, bez problemów toleruje także większość innych psów. [/B]Chętnie chodzi na smyczy, grzecznie znosi wszystkie konieczne zabiegi związane z ratowaniem chorej łapy, [B]pozwala zrobić ze sobą praktycznie wszystko.[/B] Obecnie nasz podopieczny jest w trakcie antybiotykoterapii, [B]będzie musiał także przejść operację wyciągania ciała obcego znajdującego się w łapie. Niestety – doszło u niego także do uszkodzenia nerwu, co w konsekwencji powoduje niewielki niedowład tylnej łapy[/B]. [B]Istnieją jednak duże szanse na to, że nasz podopieczny będzie prawidłowo chodził obciążając staw jednak wymaga to codziennej, intensywnej rehabilitacji.[/B] Minimum [B]3 razy dziennie Oskar powinien mieć ćwiczoną łapę, świetnie byłoby gdyby mógł zostać poddany terapii w wodzie [/B](specjalny basenik przystosowany do takich celów znajduje się w Rudzie Śląskiej, jako wolontariusze nie jesteśmy jednak w stanie jeździć z nim na codzienne zabiegi). Pomimo tego, że psiak nie miał zbyt dobrego domu tęskni za opiekunami, miłością... [B]Oskar wiele już przeszedł w swoim życiu, kilka razy prawie otarł się o śmierć – należy mu się kochający, dobry, pewny dom, w którym nie będzie zabawką a dobrym, wiernym przyjacielem. [/B]Wierzymy, że znajdzie się Ktoś, kogo nie przestraszy groźny na pozór wygląd Oskara i Kto otoczy go właściwą opieką. [B]Oskar BARDZO potrzebuje domu, choćby tymczasowego, w którym będzie mógł przebywać pod dobrą opieką i gdzie jego rehabilitacja będzie intensywnie kontynuowana![/B] [IMG]http://connectit.pl/~orion/images/zoom/Oskar/viewsize/oskar.jpg[/IMG]
  15. Świetnie, bardzo się cieszę!!!!!:multi::multi::multi: Gratuluję i szczęścia Ci Psiaku życzę!
  16. :loveu::loveu::loveu: Daga & Maks, WIELKIE DZIĘKI!!!!!!!
  17. Ares jest pi razy oko do kolana. Długi też dość jest :)
×
×
  • Create New...