Przyszedl mail od Gumisia, oto fragment:
Proszę trzymać kciuczki za gumisia,albowiem 7 grudnia tj.piątek o godz.10:00 Gutek będzie już leżał na stole zabiegowym...
Po zabiegu będzie przebywał jeszcze do godz.19:00 w klinice,jeżeli wszystko będzie ok to zabierzemy go do domu. Mam kilka dni wolnych,więc spokojnie będzie mógł ,,wydobrzeć".
Muszę przyznać,iż z niepokojem oczekuję samego zabiegu jak i jego efektów.