Też prawda, uff padam dzis zawiozłam dwa burki do Poznania, mam nadzieję, ze samochód TZ wywietrzeje do jego powrotu:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, bo podhalanka była prosto ze schronu.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziewczyny, Calineczka juz urodziła, ma podawane leki na zatrzymanie laktacji, trzeba rozglądać się za domkiem:cool3: