Bela, jestem gleboko wdzieczna, ze pomoglas Wanilce. Przestan gadac o odpowiedzialnosci za Wanilke.Głupio gadasz. Wiesz dobrze jak bylo. Nie rob przykrosci osobom bardzo zaangazowanym w pomoc psiakom z naszego schronu. Wiesz dobrze dlaczego nie moglysmy nic zrobic. Inne nasze psiaki dawno juz w domach, Wanilka nie byla jedna. Rozumiem, ze jestes pod wrazeniem uroku osobistego pewnej osoby. Ja juz nie. Jesli potrafisz myslec logicznie to pomysl. A nie rob przykrosci. Raz sobie przyjechalas, popatrzylas, pogadalas.Bedzie dalszy ciag? Pewnie nie. Wiec sie zastanow.My dwie tu jestesmy i cos robimy. Na miare mozliwosci.