Doda, moze to co napisze bedzie przykre ale tak jest. Ta rodzina z sobie wiadomych powodow sama nie chce sobie pomoc. Dlaczegoś to akceptuja i nie chca wyrwac sie z tej chorej sytuacji.Wiec Ty na pewno im nie pomozesz niestety. Dwoje doroslych ludzi nie chce sie wyrwac z koszmaru. I tych dwoje doroslych ludzi nie moze zadbac o psa. Skoro nie dbaja o siebie..Zabierzesz psa, sprawia sobie nastepnego i tak bez konca.Pan nawet jesli zostanie ukarany, to kara bedzie /o ile/ śmieszna. Nie wiem jak pomoc. Sytuacja bedzie sie powtarzac. Zal psa. Sytuacja patowa. Ci ludzie sami musza, jesli chca zmienic swoje zycie. Nikt za nich tego nie zrobi.