Ja to raczej prawde mowie o psie jak kto pyta. I widze, ze jak ktos sie nie zraza , tylko sie radzi i wypytuje, a potem z daleka przyjezdza i jeszcze prosi o rady, to mysle ze to ten dom. Wole zrazic na poczatku niz zeby potem psa wyrzucono. Nie jestem pewna czy dobrze robie.