Jestem juz. Sprawa wygladac moze tak, zastanowmy sie wspolnie: jesli podtrzymacie deklaracje to dolozymy ze skarpety jastrzebskiej na wizyte / o ile nie bedzie to jakas straszna suma/
Musimy miec swiadomosc, ze jezeli zabierzemy psiaka ze schronu do weta, to powrotu do schroniska raczej byc nie moze. Co dalej?
Saska doceniam Twoje wspaniale serducho i jestem gleboko wdzieczna ale nie wiemy nic o Tobie, nie wiemy nawet skad jestes.Wiec co z psem po wyjsciu od weta? Ja niestety nie moge psa nigdzie dowiezc.
O ile wiem Lucky ma szczepienia i powinien miec ksiazeczke zdrowia. Jest maly. Wiecej informacji udzieli wilczek bo najbardziej poinformowana.
Przekazanie psa mozliwe tylko po warunkach Dogo. Chyba je znasz.
Wiec myslcie jak to wszystko zalatwic zeby pomoc psinie.