Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Zasypało sniegiem wszystko. Trudno dojechać.
  2. Teraz ciężko do schroniska dojechać. Muszą czekać na lepszą pogode.
  3. A ja sobie do piesia zaglądam.
  4. Kolekcjoner. Ha ha. Rozbój w biały dzień? A toś sobie wychowała..:evil_lol::lol:
  5. Wiesz co, też sie zdziwiłam. W ogole ta kobieta jakaś nawiedzona. Gdyby była shanti w schronie to by go nie wydała.
  6. Dzieki serdeczne. Zostało tylko jedno maleństwo.
  7. Cwaniak nocował chyba na dworcu PKS, a rano wrócił do mieszkania. Shanti odwiozła go do schroniska. Tyle nerwów mnie kosztował.
  8. Nie wiem czy już lecieć z ogłoszeniami. Przed świetami trudno o adopcje, a nie chce żeby był prezentem.
  9. Ten pies ma w sobie to "coś". Jest naprawde piękny.
  10. Ona chyba bardziej lubi kobiety. To Twoja "wina" shanti.:cool3:
  11. Też z moim psem zrobiłam solidną runde. Ani śladu Rudka. Wyrwał sie na wolność drań.
  12. Chyba da sobie rade.
  13. Dzwoniła jeszcze teraz ta pani. Nie znalazła Rudusia. Gdzie on przetrwa te noc.:-(
  14. To trzeba go odwiezc do schronu. A kobita 200zł mandatu. Mam nadzieje ze hycel go wyłapie.
  15. Obleciałam okolice. Nic. On ma obroże i kawałek urwanej smyczy. Pani szuka z synem. Ale nawet jak znajdzie to go już nie chce. Podobno pogryzł jej psa. Mowiła że leżał gdzieś tam pod samochodem. Ale jak sie zbliżyła to uciekł. SM odmówiła pomocy.
  16. Alarm [URL="http://www.dogomania.pl/threads/171985-Psy-z-jastrzębskiego-schroniska-szukają-domów."][IMG]http://lh5.ggpht.com/_AC1QDA5zcXs/TN6r_KtG-BI/AAAAAAAAJlY/RbY-1YazMA4/s288/sobota%2013-11%20124.JPG[/IMG][/URL] Rudek zwiał nowej właścicielce. Okolice Mac Donalda, Katowicka, Harcerska.
  17. Jedne psy tak szybko domy znajduja a inne czekają i czekaja.
  18. Troche sie boje. Pewnie niepotrzebnie.
  19. A ja sobie zajrze do piesiulka.
  20. Kto raz zaczął myśleć o psach to pewnie już nie przestanie. Dziś dużo telefonów, ale jakieś takie....
  21. Biedaczku, nikt nie zaglada.
  22. Didunia kochana i nikt nie dzwoni.
  23. Jak ja nie dojrzałam kudłaczka. Przeżałować nie moge. Dzwoniła jakaś rozdarta kobita o miks wyżełka. I od razu czy jej przywioze. No to pytam skąd jest i za ile / czy da na benzyne/. Okazało sie że ona z Jastrzebia. A jak zaczęłam o sprawdzaniu domu, to stwierdziła że sama pojedzie i go wezmie. Coś mi z nia nie pasi.
×
×
  • Create New...