Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Cioteczki , spórzcie na dzieło Berkano. Może tak być? [URL]http://allegro.pl/dolcegabbana-na-leczenie-chorego-puszka-1zl-i1436693604.html[/URL]
  2. A to coś obok nozyczek to ogon był. To znaczy ja pomyślałam że jej z rozpędu ucięły ogon, a to taki kłąb kłaków był.
  3. W Oświecimiu jest jakaś Fundacja. Nie pamietam kto. Mają chyba wątek na schroniskach.
  4. Już po wszystkim. Pani fryzjerka cudowna. Wielkie dzieki. Z uszu zdjęto wieeelkie kule czegoś. A jak śmiesznie chodziła po. Jak baletnica. Lekko jej było.
  5. Dzis byłam i widziałam że podszedł do miski z wodą. Czyli kręgosłup chyba w porzadku. Nie staje na tej tylnej łapie. Jest jeszcze słaby bardzo. W poniedziałek zamówiony RTG. gdzie przesłać klisze?
  6. Zaraz jade do schroniska bo dziś bedzie wet i akcja ze spanielka. Obgadam co trzeba. Dziekuje jeszcze raz dobre duszyczki.
  7. Krokiecik tak sam sie nazwał na Dogo, a wiadomo że pączki lubi. Shanti, który wet ma RTG?
  8. Zrobiłam wydarzenie na FB [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=142631935796826&pending#!/event.php?eid=142631935796826#wall_posts[/URL] Są pierwsi chętni na wpłaty, użyczcie konta.
  9. Byłem już trochę starszy, gdy oddawano mnie do schroniska, nie miałem żadnych szans, gdy zobaczyłem innych konkurentów z bliska. Po dwóch latach mego pobytu, wtedy mnie uśpiono, wiesz kto do ciebie pisze? Twój pies, mała Fiona! Barbara Borzymowska Taki sobie fragmencik wkleiłam. Rozmawiałam z shanti. Jutro bedzie wet. Odwleczemy decyzje jak długo sie da. Widze promyk nadziei. Nie mamy wprawdzie kasy ale może cos zdobedziemy. Widze tu życzliwe duszyczki. Dziękuje w imieniu Puszka, który pewnie nigdy nie zaznał dobra. Dopiero w schronisku. Martwi mnie ze on jest okropnie brudny bo załatwia sie w boksie, a potem czołga sie w tym. Nie chodzi. Cioteczki, dajcie namiary na siebie to zadzwonie.
  10. Już mi sie ryczeć chce. Szpital u nas to 50zł doba plus koszty leczenia, nie wiem ile to potrwa. DT nie mamy, pies duży, trzeba nosić na dwór. Jakaś rehabilitacja, itd. Nic nie mamy. Co robić?? Cioteczki, dziękujemy za deklaracje z całego serca. Ale to ciagle mało, mało.:-(:shake:
  11. Dzwonili państwo z Pawłowic. Prawdopodobnie bigielka to ich zaginiona sunia. Jak przyjadą to muszą udowodnić. Gadałam z Krokiecikiem. Czuwa on bo shanti na urlopie.
  12. Słuchajcie, dzwoniła pani z Pawłowic, że nasza mała to prawdopodobnie ich zaginiona bigielka. Skierowałam ich do Krokiecika bo shanti ma urlop. Dziś sie wyjaśni. Przyjadą z papierami i jeśli to ich sunia to ją zabiorą.
  13. Niezawodna Alina.:loveu: Dzięki.
  14. Coś sie szykuje. Czyli jest nadzieja.
  15. Serdeczne dzięki. A weż rachunek.
  16. Pewnie dojdą następne bo cieczki są. Karme dobrą już shanti kupiła.
  17. Ciężko dograć trzy osoby.
  18. Ja już go Puszek nazywam. Niech biedak chociaz tyle ma. Problem z tą nogą. Jest do amputacji. A jak potem go do schroniska dać? Mamy tylko jedną deklaracje od kochanej Berkano. A hotelik to 300-450zł pewnie do końca jego życia. A nie wiadomo co on tam w środku ma pokaleczone, na razie nie można go było ruszać. Martwi mnie biedak i przeraża ta bezsilność.
  19. Ja już coś powysyłałam. O Biedrzyckiej czytałam na Forum Fundacji Emir.
  20. Rudym jeszcze gorzej podobno. Znajdzie go domek, musi.
  21. Zrobione. A powiedz jeszcze jak sie tam zgłasza schroniska.
×
×
  • Create New...