-
Posts
8826 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Avaloth
-
Ja mam jego odpowiednik Canona, czyli 50mm f1.8 II. Najtańsza stałka canonowska xd Ja nie wiem od czego to zależy, czasem udaje mi się nią bez problemu zrobic zdjęcie w ruchu a czasem nawet na portretach ostrość ucieka. Np te wszystkie zdjęcia: https://picasaweb.google.com/fairytale688/Krooowbyły nią robione tu np: ostrość jest idealna, tutaj niekoniecznie to widać ale w oryginalnym rozmiarze już tak. Ja ogólnie jestem z tego obiektywu zadowolona, ostatnio rzadko robię zdjęcia i nie wiem może przez to, ale na wszystkich obiektywach gubię ostrość, i na stałce i na tele. Tylko na kicie nie xd
-
żadnej mojej ulubionej rasy, wiesz co ;P [URL]http://img15.imageshack.us/img15/3568/dsc06273wj.jpg[/URL] haha ten wygląda świetnie, taka grzywa a reszta ułożona :evil_lol: [url]http://img853.imageshack.us/img853/5545/dsc06138w.jpg[/url] co to za cudeńko? uwielbiam szczeniaki molosów, są przesłodkie :loveu: i gratuluje sukcesów z Qwendi :loveu:
-
[quote name='nicnasile']http://img24.imageshack.us/img24/1271/img4696b.jpg to mi się bardzo podoba, tylko zgubiłaś ostrość! Pewnie po zmniejszeniu nie wyostrzyłaś? Fajne jest :) Zmniejszałam automatycznie przez hostowanie w imageshacku więc potem już nie miałam jak poprawić. Ale w originale niestety też trochę ostrość uciekła, a tu to jeszcze bardziej widać. Ogólnie na dużej ilości zdjęć kuzynów pogubiłam ostrość.. jeszcze nie mam wyczucia jak blisko mogę podchodzić ze stałką żeby nie uciekała. oj tam od razu rękę, on tylko palce próbował:diabloti:
-
[quote name='NightQueen']od dziś ustanawiam celibat w przepływie informacji ode mnie do ciebie :evil_lol: na ten temat się już wypowiedziałam u Ciebie, w każdym razie myślę że to zły pomysł :eviltong: [quote name=':: FiGa ::']Marcelek tez nie umie bawic sie z innymi psami - tj nie rzuca sie, podchodzi i ladnie sie wita, ale nie daj boze pies zaczie wokol niego skakac to jest panika "pancia, on jakis dziwny jest :scared:" i powarkiwanie "kolego nie pozwalaj sobie". Czasami mam wrazenie ze on opoznmiony w rozwoju jest :roll: Nie rozumie CSow wysylanych przez inne psy :roll: Chester odwrotnie- nie ważne co pies robi, czy patrzy, czy szczeka, czy ma go w dupie, leci do niego z najeżonym karkiem, czasem jeszcze szczeknie po drodze. Potem się opanowuje jak pies odszczeknie, podskoczy albo coś, gorzej jak zacznie uciekać.. Ale na dogo spacerze zauważyłam że już po kontakcie z pierwszym psem kolejne spotkane go nie ruszają, i że przy psach się lepiej zachowuje. A na CSy to mój nawet nie spojrzy ^^ Mam kilka zdjęć Krowiastego z balkonu plus kuzyni z imienin mamy. Nieładne są, ale nie mam w ogóle innych a już chyba nie pamiętacie jak Chesterow wygląda :eviltong:
-
Bombiś:loveu::loveu: ale ma ładne zabawki, obydwie takie pokręcone xd będziecie w Krk na wystawie ?
-
Koszulka super :loveu:
-
Jak było na obozie przetrwania? :cool3: Pokaż potem zdjęcia psa w tym za dużym kagańcu. Wiesz co, żeby rozmiaru własnego psa nie znać, trzeba było iść do sąsiadów oni by Ci dobrali :evil_lol: więcej myszek !:loveu:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Avaloth replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
W takim razie to chyba zależy od miejsca, ostatnio w Krk nie wpuszczali psów z poza wystawy i pokazów. Pamiętam tez że kiedyś C&B mi mówiła że jej nie pozwolili na Białystocką bodajże wejść z jej Cziką. -
Takie rowy z wodą mi się kojarzą ze spacerem, jak Chester miał coś koło 1,5-2 lat i był tragiczny xd Wleciał mi do takiego rowu, i skakał sobie, uciekając przede mną po tej wodzie ze ściekami, właził do jakiś rur pod mostkami etc. A potem wracałam z brudnym psem, i przy okazji brudnymi spodniami, rękami i smyczą przez pół wsi ^^ To było straszne, od tej pory co prawda stał się bardziej usłuchany i ogarnięty ale jak widzę rów to go wołam póki się nie zacznie zabawa na dobre, nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki :evil_lol:
-
Jaki cuuudowny szczur :loveu::loveu: śliczny no ! Koleżanka ją puszcza samą po trawce? Wiem że szczury są inteligentne, da się je w jakimś stopniu wytresować etc. ale nie boi się że zwieje ? Btw ma tylko jednego szczurka? Namów ją do kolejnego, szczury nie powinny żyć w pojedynkę, to zwierzęta stadne i nawet częsty kontakt z człowiekiem nie zastąpi szczurzego towarzysza ;) Co do koniczynki- z koleżanką dzisiaj znalazłam w schronisku, po czym sunia którą miałyśmy na spacerze nam ją pożarła :evil_lol: mam nadzieję że chociaż jej się to szczęście przyda i szybko znajdzie dom :)
-
haha kot miażdży :evil_lol::evil_lol: Syriusz to flat? ładny :) ale Wena ładniejsza :loveu:
-
[quote name='Sweet']Dobrze liczysz :cool3::D Jaka młoda byłaś wtedy :eviltong:[/QUOTE] a Ty stara [COLOR=blue]:diabloti:[/COLOR]
-
Dokładnie, jeśli pies jest kątowany tyle ile powinien, tyle że faktycznie mu to pomaga, a do tego wygląda dobrze, to ja nie mam nic przeciwko, nawet mogę być za. Tyle że większośc Polskich ONów i DONów (nie wiem jak za granicą, nie bywam na wystawach) jest kątowana kilka razy za bardzo. Tak samo było swego czasu z buldogami angielskimi czy shar-peiami, wyszło założenie że dużo marszczek jest fajne, więc 'hodowc'y zaczęli 'udoskonalac' rasę pod tym względem. W końcu wprowadzili chyba w związku z tym jakieś zmiany do wzorca czy jakiegoś regulaminu bo psy były tak 'zmarszczkowane' że miały jeszcze więcej problemów zdrowotnych niż normalnie, a buldogi czy sharpeie i tak do ras zdrowych nie należą. Głupota po prostu.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Avaloth replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jakie cudne to ostatnie :loveu: http://img10.imageshack.us/img10/8106/dsc0836h.jpg uwielbiam to skupienie na pysku psa i te pozycje zanim człowiek rzuci zabawkę :loveu::eviltong: widoczki piękne :) jak ja bym sobie chciała na rowerze z psem pojeździć.. -
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Avaloth replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name='magdabroy'] Figa mogę Cię czymś wkurzyć??:eviltong:[/QUOTE] Ja Ci pozwalam:cool3::diabloti: -
Pan z synem zawitali w schronisku znowu, chcieli wziąć Brauniego na spacer po raz drugi :) Dzisiaj jeszcze tylko poprawili dobre wrażenie, do tego okazało się że dwie wolontariuszki znają ludzi, chodzą z synem do jednej szkoły czy coś. Jeszcze tylko czekać na wizytę przedadopcyjną, acz po tym co usłyszałam się nie martwię, i Brauniś pojedzie do domu :loveu: Strasznie się cieszę, pierwsze 'mój' pies który pójdzie do domku :) Poprosiłam żeby dali znać co z wizytą i kiedy po niego przyjeżdżają, będę informować na bieżąco ;) Wiem że nie powinnam się cieszyć póki Braun jest w schronisku, ale nie mogę, wszystko wygląda na zbyt pewne :eviltong:
-
Niedawno, nie narzekaj xd A ja debil nie wiem który był jak Chestera przywieźliśmy.. Jakoś środek października, ale nie wiem dokładnie.
-
Ciekawe co się stało z drugim psem, znaczy tym z którym mieszkała.. Już jutro :evil_lol:
-
Naklejka na pierwszym biały pies ma ucięte łapy, smycze brzydko wyglądają, no i to dosyc mocne prześwietlenie. W ogóle horyzont krzywy, kadr nie za dobry. Na drugim za dużo tła, za mało psa. No i znów ta smycz..
-
Ostatnie boskie :loveu: nie plątały im się linki ?:eviltong: jak Wam idzie praca, agility i w ogóle ? lepiej coś ?
-
Co tam ciekawego znalazłaś ? Ile ona była w ogóle w schronie ? A przybiera na wadze? Ucieczka ostatnio trochę przytyła :) tylko Saba nadal taka strasznie chuda, dokarmiam ją co chwilę karmą kradzioną Krowiastemu xd a Ty nie zmieniaj tematu, ja chcę zdjęc xd