Jump to content
Dogomania

Avaloth

Members
  • Posts

    8826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avaloth

  1. Aktualnie ja kojarzę tylko dwie ONki, Agawę i mamę Colombo, plus tą wystraszoną mix sznupkę. W ogóle aktualnie w schronisku są tylko dwa szczeniaki, plus podobno jakaś suka z maleńkimi, ale nie wiem jakich rozmiarów ani nic.
  2. Widzisz jaka jestem szprtyna xDD łaa szaleństwo, to czekamy :)
  3. Skończyłam pierwszą serię Plotkary właśnie.
  4. a tu będę najostatniejsza na świecie :D stara :loveu::eviltong:
  5. te trzy ostatnie surykatkowe mnie zabiły :mdleje::loveu::loveu::loveu:
  6. No to pewnie to inny pies, to nic, wolała się upewnić ;)
  7. Bewarka, napisałam Ci już na fejsie, w każdym razie wysłałam 50zł, czyli mam już całość ;) Mogłabyś kiedyś mi podesłać wszystkie potwierdzenia które Ci doszły, albo posprawdzać z pierwszą stroną czy się zgadza ? Byłabym wdzięczna :)
  8. Avaloth

    Duffel

    Jakie mieliście ładne towarzystwo :loveu: i to czekoladowe i to drugie, cuda :loveu: Co do prawka ja właśnie zaczynam od poniedziałku :) to już wiem że muszę sobie poduszkę skombinować :D
  9. [quote name='NightQueen'] jak zdam weekendowych egzaminów 5 t wam powiem, jak nie to poczekacie jeszcze :diabloti:[/QUOTE] kocham Cie :evil_lol::evil_lol: brzydkie ma imię tak swoją drogą xd
  10. Jaki celibat, co, gdzie ?! Nie zgadzam się ! :evil_lol: Nie bądź taka no, grzeczna jestem :roll: [SIZE=1]Uwaga, grożę Ci :diabloti: jak wprowadzisz celibat to powiem wszystko co wiem Adzie :evil_lol::loveu:[/SIZE]
  11. [quote name='Foksia i Dżekuś']O matko przeciez to giga z c3 ,Ania mi powiedziala ze poszła do adopcji z fb. Musze jutro sie dowiedziec czy faktycznie poszla czy wrocila z adopcji? taka mila stasza suczka tylko schorowana[/QUOTE] Właśnie mi się wydawało że ktoś z Was miał ten boks pod opieką, dlatego piszę. W jej boksie teraz jest tylko biało-czarna Sara i Stella, dlatego dziwne by było gdyby ją przenieśli do boksu gdzie jest więcej psów, ale nie wiadomo. Ja ją pamiętałam tylko ze zdjęć i mi się skojarzyła, ale jak mówię, to po prostu mógł być jakiś podobny pies.
  12. Ale jeśli suka ma rodowód, nie ma żadnych wad etc. to potencjalnym domem może byc też jakaś osoba chcąca ją wystawiać czy w przyszłości hodować, chociaż patrząc na charakter suki, to raczej mało prawdopodobne, ale kto wie. W każdym razie nie wiem czy sterylizacja bez dłuższego zastanowienia jest teraz dobrym pomysłem. Chyba że jest PETem, to co innego.
  13. [quote name='Limba']Rzeczywiście, jest wiadomość - bardzo się cieszę, że taki dobry dom , najpiękniejsze są czarnulki z siwymi mordkami, też taką brałam kilka lat temu! Oby pozostałym koleżankom również tak się udało, bo tyle dla nich robicie![/QUOTE] Czy Ty jesteś kimś z wolontariatu ? :D bo przepraszam, ale tylko część kojarzę po nickach na dogo. Ucieszka była na spacerze, jest tak cudowna że nie mogę. W ogóle i ona i Dita się bardzo zmieniły, otworzyły, bardziej są nastawione na człowieka, obydwie się łaszą do głaskania, a przecież na początku Uciecha uciekała, Dita się zamykała w swoim świecie. A Julcia, jak Julcia, ma się dobrze i ślicznie daje głos. Kocham ten boks:loveu:
  14. [quote name='Tepes']haha może i racja byś stoła i paczała na nie:evil_lol: o jakie fajne wiadomości oby wszystko poszło ok i Braun mioł domek!!:) jaa znęcosz sie nad biednym psem szarpiąc go a późni mosz efekty:evil_lol: na NICH to faceci są :roll::eviltong: no, wiem :evil_lol: ostatnio byłam w szoku, idzie z naprzeciwka kobita z takim niedużym kundlem bez smyczy, to jej mówię, że Chester na początku się rzuca na psy, żeby lepiej wzięła swojego, a ta ' a to nic, mojemu się przyda'. No to podchodzę z Krowem do niego, oczywiście Chester najpierw przyczaj, potem się rzuca jak kretyn. A kobieta na lajcie, potem tamten kundliszon odpyskował i się Chester ogarnął i potem już było ok, powąchali się, tamten próbował prowokować do zabawy, ale Chester nie umie, ale generalnie na koniec Krów merdał ogonem. Za to potem pitt sąsiadów prawie urwał sobie głowę, bo Chester skoczył w stronę ich ogrodzenia, a tamten przełożył łeb pod siatkę, po czym nie mógł wyjąc. Ale jak ogarnęłam Krowia to tamten się uspokoił i dał radę, acz miałam schiza chwilowego, że sobie coś zrobi. [quote name='NightQueen']Iśka śledztwo przeprowadza na fejsie :diabloti: No ba:evil_lol: bo moja żona kochana mi mówi wszystko, a jam ciekawy człowiek :loveu::eviltong:
  15. [quote name='Tepes']oooo no widzisz fajnie!!:) szkoda, że Ty go gdzieś nie dopadłaś po drodze:D Może i lepiej, bo ja po angielsku zbyt dobrze nie mówię tak na spontanie, akcent mam tragiczny, a jeszcze jakbym ich zobaczyła to małe szanse żebym była w stanie cokolwiek wydusić. I by zmienili swoje wysokie mniemanie na temat polskich dziewczyn :evil_lol: [quote name='natalek']hahahah, ok, sluze pomoca XD Posłużyłaś :loveu: Acz mam nadzieję że tekst się nie przyda :) Trzymajcie wszyscy kciuki za Brauna, dzisiaj byliśmy na spacerku z zainteresowanym nim panem i jego synem, ludzie całkiem ok, zapisali się na wizytę przedadopcyjną, jeśli wszystko pójdzie dobrze to bardzo możliwe że Brauniś pojedzie do domku :) ale na razie nie zapeszam, tylko trzymać kciuki :eviltong: A Chesterowemu się chyba zatęskniło za panią weterynarz, już jakiś miesiąc albo więcej nie byliśmy :evil_lol: utyka trochę od dwóch dni na przednią łapę, wymacałam mu w każdym możliwym miejscu, porozciągałam i nie wiem co mu jest, bo nie ma żadnych ran, nie wyrywa mi łapy jak go dotykam.. Dam mu jeszcze czas, może sobie naciągnął czy coś, bo ostatnio parę razy go dosyć mocno szarpnęłam na spacerze. Niech wie że byle czym nas do weterynarza nie zaciągnie :eviltong: Chciałam wrzucic jakieś zdjecie Krowa, ale nie mam, bida. Muszę porobic, może jutro coś się uda, o ile pogoda dopisze.
  16. [quote name='Foksia i Dżekuś']Brenda -bokserka i to w duzej mierze zasługa Magdy tej od pekinki Roksi bo odkąd jej powiedziałam niej to codziennie u niej przesiadywała i robiła jej masaże oraz jezdzili z nia na jakies zabiegi. Właśnie ;) tzn do bokserki to jej trochę brakuje, no ale xd Myślałam że jest całkiem sparaliżowana, że do końca życia wózek a tu taka miła niespodzianka :) Jest pani pewna że ta sunia: https://lh5.googleusercontent.com/-ci1YDk2c2b0/TcAQmURPysI/AAAAAAAAAIA/keIcDPHZN9M/s720/DSCF7736.jpg została adoptowana? Bo dzisiaj w D6, tam gdzie jest Pusia i Oliwka, widziałam bardzo podobną sunię. Nie wiem czy to ona, może po prostu podobna, ale lepiej sprawdzić.
  17. Im się chyba coś pomyliło, bo mi pokazywali psa na N9 bodajże, a Kazan jest na L o ile się nie mylę. Więc nie wiem czy mieli na myśli tego samego psa o którym mówili dyżurnej xd w każdym razie podobało im się to że tamten drugi pies umie komendy, ale stwierdzili że jednak wolą młodego, bo niedawno bokser im odszedł na raka kości i nie chcą tak szybko znów przeżywać. Ogólnie wrażenie dobre, mam tylko nadzieję że zdają sobie sprawę ile jeszcze trzeba Braunisia nauczyć.
  18. Dzisiaj widziałam.. zapomniałam imienia, ale tą sunię która była na wózku, bez wózka! Chodziła sama, co prawda jeszcze plączą się jej tylne łapki ale chodzi całkiem sama :)
  19. Dzisiaj w schronisku Paulina natrafiła na ludzi zainteresowanych Braunem więc przyprowadziła ich do mnie. Byliśmy na wspólnym spacerze, panu i synowi ( koło 16 lat lub więcej, mam problemy z oceną wieku xd) się Braun spodobał, wypytywali o niego dużo, też o wpływ kastracji i ogólnie warunki schroniskowe, starałam się im powiedzieć wszystko co wiem. Wydają się ok, zapisali się na wizytę przedadopcyjną, po niej mają jeszcze mi dać znać. Jedyne co mnie u nich drażniło to to że ojciec cały czas spytał syna 'ładny jest, prawda?' i chyba z 10 razy to słyszałam. Ale o charakter w sumie też mnie wypytali, także mam nadzieję że nie patrzą tylko na wygląd. Miałam Braunikowi dzisiaj zakładać wątek na dogo, już mam tekst przygotowany, ale w takim wypadku na razie się wstrzymam, chociaż to jeszcze nic pewnego. Ale trzymać kciuki możecie xd
  20. Moim zdaniem to: "[I]Tak naprawdę niewiele pamiętam z tych dramatycznych dni, które większości kojarzą się z mile spędzonym czasem." [/I]je[I]st kom[/I]pletnie nielogiczne. Dramatyczne dni, a tu nagle miłe chwile? Moim zdaniem to się wyklucza. I słowo egzystencja brzmi w tej Perwusiowej wypowiedzi strasznie nienaturalnie. Sorry że się czepiam, ale jednak niektórzy potencjalni adoptujący zwracają uwagę na tekst, musi być chwytliwy, ale też poprawny i z sensem ;) I moim zdaniem on waży mnie niż 10 kg.. ale mogę się mylic.
  21. U nas podobnie, Chester stoi jak biedna sierota z pełną umęczenia miną. Czasem zastrajkuje i próbuje wyjść z brodzika, wtedy się trzeba chwilę posiłować to rezygnuje i stoi nadal. Tak sobie gadamy, a zdjęcia jakieś ? :D
  22. Avaloth

    Duffel

    Ewa, co tak zamilkłaś ? :P
  23. Tak, w boksie G1 jeśli to do czegoś się przyda.
  24. Kraków, mamy problem :D Z samego Krakowa i bliskich okolic jest nas 6: Ola164, paoii, natalek +Anka jej osoba, Bewarka, Finnigan i ja. Plus Dogomanka mówiła że będzie jechac przez Krk, a więc pewnie ClaudiaAnna z osobą też. W każdym razie dużo nas, do jednego samochodu na pewno się nie zmieścimy. Myślałam o dwóch, ale też będzie problem, bo Finnigan mówiła że i tak będzie jechac, więc założmy 2 osoby z nią, nadal zostaje nas 4. A przykładowo Ola z dwoma psami, Paoii z jednym, Bewarka z jednym i ja, pewnie bez niczego, ale to jeszcze nie jest pewne, plus bagaże i kierowca ? Nie zmieścimy się po prostu. Mamy jakieś pomysły? Jedziemy wszyscy razem pociągiem ? Tylko co wtedy z dojazdem z Nowego Targu pod Dębno, nikt nie weźmie do busa tylu osób z tyloma psami i wielkimi bagażami. Ja ze swojej strony mogę zaoferować transport powrotny dla mnie plus 2 osób. Ale co z resztą ? I co z dojazdem tam ? --- [CENTER][B][COLOR=red]I przypominam że do 20 czerwca, najpóźniej do końca czerwca cała kwota od wszystkich uczestników powinna się znaleźć na koncie Bewarki !! [/COLOR][/B][/CENTER]
  25. [QUOTE]Portretow to bylo ojjj bylo duzo, ale ze ladne? To chyba z inna galeria pomylilas :diabloti:[/QUOTE] a gdzieś jeszcze maja taką brzydką dalmatynkę Figę ? :diabloti::loveu: coś wymuszony chyba ten buziak, taki typu 'dam Ci już ciotka i spadaj' :eviltong:
×
×
  • Create New...