-
Posts
4171 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wykrywka
-
7 psów pilnie!!!! potrzebują domu!!! sytuacja beznadziejna :(
wykrywka replied to caha's topic in Już w nowym domu
[quote name='caha'] ja tylko cały czas wierzę i mam nadzieję, że te wszystkie psiaki znajdą w końcu normalne domy (i z daleka od p.M) :)[/QUOTE] Z całego serca tego życzę Wam i psiakom :kciuki: -
Na koniec Persi w akcji. Ogólnie suczka jest bardzo energiczna i żywiołowa. Trzeba było ją pilnować ze względu na nie do końca wyleczone urazy. Potrafi bawić się rzucanymi zabawkami, sznur łapała w locie. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/persi14043.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/1360/persi14043.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/20/persi14045.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4400/persi14045.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/persi140410.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3106/persi140410.jpg[/IMG][/URL] Paralela_konkfistador przynajmniej w [URL]http://imageshack.us/[/URL] jest tak, że wybiera się odpowiedni rozmiar obrazu i zmienia przed wysłaniem na serwer. Z regulaminu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36[/URL] : Maksymalny rozmiar zdjęcia/grafiki to 640x640 pikseli. Co do wystawy - myślę :hmmmm:, odezwę się na maila.
-
Piękna Persi, dostojna i wielka i ... trochę już radośniejsza, chociaż oczy jak zwykle przykryte, były weselsze, ogon również w innej pozycji :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/716/persi14046.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2610/persi14046.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/405/persi14044.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6573/persi14044.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/191/persi14042.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2653/persi14042.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/dsc04815fg.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/6841/dsc04815fg.jpg[/IMG][/URL]
-
[FONT=verdana][SIZE=2]Arim, wiadomo przecież, że wszyscy mogą korzystać ze zdjęć w dowolny sposób. Tak więc nie musisz nawet oddawać, możesz wziąć je na zawsze :evil_lol:. Persi reklama jak najbardziej się przyda, żeby znaleźć tego najbardziej odpowiedniego człowieka. Bo jeżeli Persi wewnętrznie ma również dużo z rasy jak zewnętrznie to jej adopcja musi być świadoma i odpowiedzialna. Jużaki mają w sobie ogromny instynkt obrony terytoriom i stada, w obronie swojej świętości potrafią być bezwzględne. Może to dotyczyć nieproszonych gości jak też spotkanych przypadkowo ludzi czy zwierząt[B].[/B] Jużak to pies myślący i samodzielny, nie bardzo chce się podporządkować narzucanym rygorom. Podczas gdy inny pies bez zastanowienia wykona polecenie swego pana, ten zastanowi się czy ma możliwość jego uniknięcia - bo przecież niektórych poleceń nie warto wykonywać. Podstawowa zasada w wychowaniu to bezwzględne egzekwowanie wykonania poleceń, gdy pies raz zauważy niekonsekwencję, na pewno zechce w bardzo zdecydowany sposób wykorzystać to później. Gdy raz zaprzepaści się szansę dogadania się z nim po przyjacielsku i spróbuje wykorzystac bardziej drastyczne metody, będzie buntował się.To jego kolejna charakterystyczna cecha. Gdy ktoś choć raz mu się narazi, niech zniknie mu z oczu, "zadrapane rany" jużaka goja się bardzo długo. Jużak jest pamiętliwy. Jużak to pies, którego nie da się "złamać". Celowo przytoczyłam informacje zaczerpnięte ze strony o owczarku południowo-rosyjskim żeby mieć to na uwadze w przypadku chętnych na adopcje Persi, która obecnie charakteryzuje się tym, że pała miłością do wszystkich ludzi, uwielbia z nimi kontakt, nie wykazuje agresji ani uporu. Pamiętać jednak należy, że schronisko to ekstremalne warunki dla psa, nienaturalne. Jego prawdziwa natura ujawni się, gdy będzie na swoim i poczuje się pewnie. Kolejne zdjęcia do dyspozycji ;) Zaznaczę tylko, że byłam akurat z Persi na wybiegu, gdy przyszła Ewa. Persi też ją zobaczyła i biegła w stronę bramki. Nie będąc pewną jak suczka się zachowa, czy nie potraktuje tego jak wtargnięcie na jej terytorium, poprosiłam Ewę, by zaczekała i podeszłam razem z Persi, żeby "dziewczyny" mogły się przywitać. Radość Persi była ogromna, tuleniu i ocieraniu się nie było końca. Ona chyba wychodzi z założenia, że im więcej ludzi tym lepiej, więcej nóg, o które można się czochrać, więcej rąk do głaskania :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/834/persi140412.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/4228/persi140412.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/persi14048.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6014/persi14048.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/707/persi14047.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3536/persi14047.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/688/persi140411.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/549/persi140411.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/persi14041.jpg/"][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/8606/persi14041.jpg[/IMG][/URL] Dałam te niezbyt udane zdjęcia, żeby choć trochę zobrazować kontakt Persi z człowiekiem, jej czułości. Mało mam fotek, na których jest sama, bo biegała od Ewy do mnie powtarzając swój rytuał przytulania się do nóg i nadstawiania do głaskania. [/SIZE][/FONT]
-
Na podobne pytanie sprzed półtora roku, niestety, odpowiedź ta sama: Tyson nadal w schronisku :shake:.
-
spajderka-wyskokowa sunia, podaruj jej dom.
wykrywka replied to canis_16's topic in Już w nowym domu
Uśmiechnięta Spajderka [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/138/spajdi14043.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/7411/spajdi14043.jpg[/IMG][/URL] ... i zamyślona [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/594/spajdi14044.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/2492/spajdi14044.jpg[/IMG][/URL] -
spajderka-wyskokowa sunia, podaruj jej dom.
wykrywka replied to canis_16's topic in Już w nowym domu
Chyba po raz pierwszy miałam Spajderkę na smyczy na spacerze. Na wybiegu suczka "lata" niczym błyskawica a w lesie całkiem dobrze się zachowuje :lol:. Ma ochotę biegać, szaleć, ale reaguje na pociągnięcie smyczą i okazuje się, że ładnie na niej chodzi. Do tego tak cudownie się uśmiecha. Spajdi zachowała radość życia i wewnętrzną pogodę. Wykazała się też dużą cierpliwością i wyrozumiałością, gdy na chwilę przywiązałam ją do drzewa, by w tym czasie pstryknąć kilka fotek jej towarzyszowi z kojca - Arniemu. Ona też załapała się na parę zdjęć, wreszcie widać ją w stanie "nielatającym" :evil_lol: [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6094/spajdi14041.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/dsc04818d.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7391/dsc04818d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/spajdi14042.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/6494/spajdi14042.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/688/spajdi14045.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9754/spajdi14045.jpg[/IMG][/URL] -
7 psów pilnie!!!! potrzebują domu!!! sytuacja beznadziejna :(
wykrywka replied to caha's topic in Już w nowym domu
Widziałam ten reportaż, ale nie od początku, może coś przeoczyłam i ... wszystko wydało mi się chore: sytuacja, bohater, wójt. Nie chciałabym być źle zrozumiana, ale drażnią mnie tacy ludzie jak p. Marian. Może i niezaradny życiowo i na pewno potrzebuje pomocy, ale on sam nie robi nic w kierunku polepszenia swojej sytuacji, ma pozycję wyłącznie roszczeniową, nie oczekuje przysłowiowej wędki, chce rybę. Ma dopiero 60 lat, czy nie może pracować, choćby sezonowo, dorywczo czy interwencyjnie. Rachunki musimy wszyscy płacić a on myślał, że jest z nich zwolniony. Z tego co piszesz wnioskuję, że zwierzęta też najlepiej u niego nie miały. Ale nikt nie próbował tego zmienić a teraz, gdy znalazł się ktoś, kto ogarnia ten zwierzyniec okazuje się, że zwierzęta przeszkadzają :crazyeye:, zamiast wdzięczności, bo nie wspomnę o pomocy okoliczni mieszkańcy serwują Wam swoje niezadowolenie. Jedno wiem - im dłużej żyję, tym mniej rozumiem :oops: -
Po długiej ciszy w odzewie z ogłoszeń pojawiło się zapytanie, krótkie, lakoniczne: "[I]czy piesek nadaje się do pilnowania podwórka" [/I]:shake:. Nie wypytując o szczegóły czy buda z łańcuchem czy bez, a może kojec, odpowiedziałam przecząco.
-
Ogłoszenie dla Niko poszło na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240780-Bazarek-ogłoszeniowy-25-portali-za-3zł-realizacja-zamówień?p=20740550#post20740550[/url] [B]Nieduży, dzielny Niko.[/B] Średniej wielkości długonogi piesek o ufnym spojrzeniu to Niko, dzielny Niko. Od lat wypatruje swojego pana z za schroniskowej kraty, nie traci nadziei, nie poddaje się chorobie. Wytrwale znosi walkę z nowotworem trzustki, mimo że jego objawów w postaci wyłysień na grzbiecie nie sposób ukryć. Pokazuje, że można z nią żyć, gdy się tylko bardzo chce. Niko jest psem radosnym, z wielkim apetytem na życie. Uwielbia spacery na których jest grzeczny i posłuszny, ładnie chodzi na smyczy. Nie lubi innych psów, chociaż z kolegą z boksu dogaduje się bez problemu, może na zasadzie: gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Bo Niko pragnie człowieka, jego uwagi, miłości i pieszczot. Schronisko chcąc zaspokoić jego pragnienia i ułatwić decyzję chętnym na adopcje proponuje pomoc. Nowy opiekun Niko otrzyma wyprawkę dla niego (legowisko, zapas karmy ) oraz gwarancję finansowania badań i leczenia zwierzaka, jeśli stan zdrowia się pogorszy i zajdzie taka potrzeba. W przypadku problemów wychowawczych na koszt schroniska będzie można skorzystać z wizyty u behawiorysty. Dodatkowo Niko otrzyma jednorazową, gratisową kąpiel i podstawowy zabieg pielęgnacyjny w salonie psiej piękności „Psi Pazur”. Miłym dodatkiem jest również karnet na pięć kolejnych lat dla dwóch osób na finałowe dni, które podaruje Festiwal Quest Europe. Niko obecnie ma około 7-8 lat, posiada aktualne szczepienia, gotowy, by opuścić schroniskową klatkę choćby dziś.. Nie zawiedź ufności i nadziei Niko, udowodnij, że warto było czekać, że heroizm w walce z chorobą nie idzie na marne, że … życie jest piękne. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rB_VvlyW_D0/UDtKY0paNwI/AAAAAAAAIM8/lGgEBLNn7fI/s512/06d.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-EN60Lcd0GbA/UDtKUz3qxHI/AAAAAAAAIMk/GxO6qK4K1ZQ/s640/06a.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6019/niko1i.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/1996/dsc02576b.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2na2n2q.jpg[/IMG]
-
Dorzucę jeszcze ze 3 fotki na wypadek, gdyby Misiek potrzebował ogłoszeń :cool3: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/misio314048.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4602/misio314048.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/dsc04868r.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8408/dsc04868r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/misio314046a.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9647/misio314046a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/misio314049.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/8574/misio314049.jpg[/IMG][/URL]
-
Kolejna nowa "twarz", bo Arni też nie był pokazywany wcześniej na wątku, to Misiek III - nowosolski nabytek, cudo z wyglądu i z zachowania. Niby w typie kaukaza, niby ośmioletni :crazyeye:. Licho wie jakich miał przodków, ale z pewnością odziedziczył po nich wszystko co najlepsze a metryki ze sobą nie przyniósł :evil_lol:. Miska nie sposób nie kochać, olbrzymia przylepa, łagodna i delikatna, idealny na spacerach. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/844/misio314045.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6858/misio314045.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/834/misio314047.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3132/misio314047.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/195/misio314043.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/6959/misio314043.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/255/misio314042.jpg/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3103/misio314042.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/812/misio314044.jpg/"][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4529/misio314044.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='arim'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241965-OGŁOSZENIA-3zł-25-ogłoszeń-5-zł-45-ogłoszeń-do-16-04-22-00/page3[/URL] 10 pakietów dla Zielonej Góry[/QUOTE] Lunarmermaid czy Ty to widzisz :crazyeye:. W takim przypadku nie dotrzymam słowa, nie dam Ci kolejnego psiaka do ogłoszeń, nie będę Ciebie fatygować, przynajmniej na razie ;), wykorzystamy najpierw pakiety ofiarowane nam przez arim :loveu:. Lunarmermaid, arim wielki ukłon w Waszą stronę :iloveyou:. Arni wędruje jeszcze na poprzedni bazarek. [B]Po prostu – Arni.[/B] Arni przebywa w zielonogórskim schronisku od 6 lat. Nie przyciąga oczu odwiedzających, nie zabiega o zainteresowanie. Ale, jeśli mogę, to podpowiem nowemu właścicielowi, że Arni do dobry i mądry pies, około 8-9 letni. Nie będzie kłopotem, jest spokojny, opanowany, ładnie chodzi na smyczy, nie wykazuje agresji do innych zwierząt. Obce mu natrętne domaganie się o uwagę czy pieszczoty, bo Arni chyba nie miał okazji poznać przyjemności z obcowania z człowiekiem, nie zakosztował czułości i miłości, albo … już tego nie pamięta. Lubi ludzi, tak zwyczajnie, bo jest przez nich karmiony, wyprowadzany na spacery. Jest sprawny fizycznie, zainteresowany otoczeniem, lubi spacerować. Bez problemu wraca do kojca, by czekać na ... kolejne wyprowadzenie. Smutne, monotonne życie Arniego, pozbawione radości i miłości można zmienić decydując się na jego adopcję. Schronisko chcąc ułatwić podjęcie decyzji oferuje pomoc. Nowy opiekun Arniego otrzyma wyprawkę: legowisko i zapas karmy oraz gwarancję sfinansowania badań i leczenia zwierzaka, jeśli ten zachoruje. Gdyby pies sprawiał problemy wychowawcze w nowym domu, to na koszt schroniska będzie można skorzystać z wizyty u behawiorysty. Dodatkowo Arni otrzyma jednorazową, gratisową kąpiel i podstawowy zabieg pielęgnacyjny w salonie psiej piękności „Psi Pazur”. Festiwal Quest Europe podaruje osobie adoptującej karnet przez kolejnych 5 lat na finałowe dni dla 2 osób. Nie pozwól by Arni mógł liczyć tylko na kolejny spacer, nie zwlekaj, pokochaj, pokaż jak wygląda prawdziwe i szczęśliwe psie życie w domu człowieka. Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra Telefon: 784 90 88 90 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240780-Bazarek-ogłoszeniowy-25-portali-za-3zł-realizacja-zamówień?p=20739372#post20739372[/url]
-
Arni w innej scenerii :cool3:: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/191/arni14046.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6939/arni14046.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/254/arni14047.jpg/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9431/arni14047.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/arni14045.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8/arni14045.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Rozeda']Rzadko zabieram aparat do schroniska bo najzwyczajniej mi przeszkadza ... .[/QUOTE] Ja mam aparat zawsze ze sobą, nie było wizyty w schronisku bez niego, ale obracam się mniej więcej wśród tych samych zwierzaków i w którymś momencie może być nudne oglądanie ciągle tych samych pyszczków. Chociaż staram się o nowe "twarze" :evil_lol: Nie wiem czy była wizyta po adopcji Lorda, pamiętam, że były wieści z nowego domku, dobre wieści :angryy: [quote name='arim'].Lord będzie miał lepiej w schronisku niż u takiego "pana!?" :([/QUOTE] Wieści o śmierci psa, który nie doczekał domu przygnębiają, załamują, ale fakt skrzywdzenia ponownie, zaniedbania czy porzucenie zwierzaka bolą o wiele bardziej, zniechęcają do jakiegokolwiek działania, by nie mieć z tym nic wspólnego :shake: Ale obiecałam pomoc w przypadku Arniego i Niko, więc ... . Odświeżyłam swoją znajomość z Arnim zabierając go po długiej przerwie na spacer. Tak, jak wspominałam, kilka lat temu wyprowadzałam go pod nieobecność "jego" wolontariusza.. Przypominan sobie ten niezwykły kontakt między nimi pełen zrozumienia i wzajemnej akceptacji. "Mój" był wtedy Tuptuś [*], jego sąsiad, Arni pozostał mi w spadku, gdy kolega na stałe wyjechał z Zielonej Góry. Wyprowadzałam go, bo ... akurat nie wychodził. Zaliczał spacer i tak chyba pozostało do dziś. Mam wrażenie, że nikt szczególnie nie związał się z Arnim, nie nauczył go czerpania przyjemności z obcowania z człowiekiem. Po prostu zabierał na spacer albo wypuszczał na wybieg. Arni lubi ludzi, bo karmią, dają możliwość opuszczenia klatki, wyjścia do lasu. Do niczego więcej ich nie potrzebuje. Arni jest bezproblemowy, nie wykazuje agresji do innych zwierząt, ładnie chodzi na smyczy, ale nie jest zainteresowany osobnikiem na jego drugim końcu. Dotyk i pieszczoty przyjmuje spokojnie, wręcz obojętnie, bez wyraźnej przyjemności. Jest sprawny fizycznie, zainteresowany otoczeniem, lubi spacerować. Bez problemu wraca do kojca, by czekać na ... kolejne wyprowadzenie. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/515/arni14043.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8605/arni14043.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/arni14041.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/5580/arni14041.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/arni14042.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/249/arni14042.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/dsc04828zt.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/4053/dsc04828zt.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/802/arni14044.jpg/"][IMG]http://img802.imageshack.us/img802/1884/arni14044.jpg[/IMG][/URL]
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
wykrywka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Bolsbokser sprawiła dzisiaj prawdziwą ucztę dla oczu :multi:. Mam coś dla Ciebie, chociaż nie wiem czy mogę zaśmiecać Twoja galerię. Spotkałam dzisiaj w lesie półtorarocznego ... azjatę o imieniu Wigo. Akurat byłam w drodze do schroniska, więc miałam aparat przy sobie a Pan pozwolił zrobić fotki :lol:. Widząc psa zaraz pomyślałam o Twoim oczekiwanym maleństwie. Zobacz dlaczego. Jako, że foty byle jakie tylko linki: [URL]http://img822.imageshack.us/img822/8782/wigo2.jpg[/URL] [URL="http://img607.imageshack.us/img607/4527/dsc04774m.jpg"]http://img607.imageshack.us/img607/4527/dsc04774m.jpg [/URL][URL]http://img838.imageshack.us/img838/3694/wigo1.jpg[/URL] -
Paralela_konkfistador super, że udało Ci się wrzucić zdjęcia, fajnie zobaczyć coś nowego :lol:, swoje przecież znam :evil_lol:. Rozeda już nam nie pokazuje cudownych zdjęć, faith35 też się zaniedbała. Rozmiar trochę za duży, ale nie wiem czy wypada zwracać Ci po raz drugi uwagę :oops:. Hankę też dzisiaj widziałam :eviltong: na wybiegu, chociaż to chyba za dużo powiedziane ... raczej mignęła mi kilkakrotnie. Tym bardziej jestem pod wrażeniem widząc ją na smyczy :crazyeye:
-
Imię nadane przez wolontariuszy pasowało do niego wyjątkowo. Dostojny, poważny, dystyngowany - to było widoczne na pierwszy rzut oka. Nieważne, że ciągnął na smyczy, bo ... tylko do pierwszego zakrętu, że lubił poszaleć z kijem niczym szczeniak czy zalecać się do Mery. Był Lordem. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/lord20103.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8361/lord20103.jpg[/IMG][/URL] Maj 2010 rok [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/827/lord20104.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2391/lord20104.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/838/lord20105.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7340/lord20105.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia z sierpnia 2010 roku po operacji guza, przy wspomnianym wyżej drzewie: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/lord20101.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3540/lord20101.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/594/lord20102.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/6718/lord20102.jpg[/IMG][/URL] Na dniach Lord będzie operowany. Przerażające jest to, że przed nim perspektywa dożywocia w schronisku. Szanse na adopcje ma bardzo małe, ale ... czy możemy mu jej odmówić ?
-
Niezmieniony pozostał też dobrotliwy wyraz jego mordki, taki ciepły i ujmujący z widocznym uśmiechem na widok człowieka. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/lord14041.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9562/lord14041.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/dsc04781fg.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/9226/dsc04781fg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/dsc04778o.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8201/dsc04778o.jpg[/IMG][/URL] Wyjątkowo zabolało mnie to dzisiejsze spotkanie po latach. Lord był psem, którego wyprowadzałam na spacer w pierwszym dniu mojego wolontariatu, zaraz po Borysie z Sabą, w maju 2009 roku. Takie zdjęcia znalazłam, niektóre były na wątku. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/lord20092.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8339/lord20092.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/17/lord20091.jpg/"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5729/lord20091.jpg[/IMG][/URL]
-
Ja z kolei korzystam z [URL]http://imageshack.us/[/URL] - czyżby się szykowały jakieś fotki :lol: ([SIZE=1]widzę, że tak[/SIZE]) Lunarmermaid, przepraszam nie mam dzisiaj dla Ciebie "robótki" :shake:, postaram się jutro. Zasiedziałam się w schronisku, taka ładna pogoda, dzień długi. Gdy już wróciłam i znalazłam chwilę czasu, to ugrzęzłam w moich archiwalnych katalogach ze zdjęciami w poszukiwaniu fotek jednego psa - psa którego zobaczyłam w szpitaliku po jakiś dwóch latach od adopcji (nie mogę znaleźć na wątku daty adopcji a psiak był pokazywany). Nie wiem czy ktoś skojarzy psa, zdjęcia którego za chwilę wrzucę, młodzi stażem dogomaniacy z pewnością nie. Ja nie poznałam, tylko coś mnie tknęło i wróciłam do pracowników z zapytaniem o imię tego czarnego biedactwa ze szpitala. Pani akurat nie mogła sobie przypomnieć, więc ponownie poszłam do szpitala i tym razem, gdy tylko spojrzałam w jego oczy nie widząc reszty ciała, już wiedziałam kto to jest. To Lord :-(. Został adoptowany przy okazji, facet przyjechał po Mery, towarzyszkę Lorda i wyjechał z dwoma psami. Mery wróciła po zagryzała kurczaki a jej opiekun miał fermę kur. Lord został. Jak ja się cieszyłam, że chociaż jemu się udało. Mery młoda i piękna miała większe szanse na adopcje, Lord starszy schorowany raczej nie. Ale ... gdy go dzisiaj zobaczyłam ... :placz:. Dostałam zgodę na spacer. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/lord14044.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/8195/lord14044.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/407/lord14042.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9904/lord14042.jpg[/IMG][/URL] Te zdjęcia celowo są w tym miejscu, bo już kiedyś przy tym drzewie też miał robione fotki, [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/lord14043.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5378/lord14043.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/203/lord14045.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/6858/lord14045.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/33/lord14047.jpg/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/6177/lord14047.jpg[/IMG][/URL] Lord został odebrany interwencyjnie z wpadającym odbytem, nie leczony, zaniedbany. Z sierści, kiedyś czarnej niewiele zostało, ma za to widoczne wyłysienia i resztki podszerstka w kolorze miedzi. Ma problemy w poruszaniu. Serce płakało z żalu na ten widok. Pozostał mu apetyt i umiłowanie kijeczków, tylko nie miał siły się nimi bawić.
-
Ostatnia fotka genialna - braciszkowie w synchronicznym tańcu :evil_lol:
-
Jeszcze :crazyeye: nie masz dosyć :evil_lol:. Właśnie wrzuciłam na bazarek ogłoszeniowy Persi: [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/5558/persi03033.jpg[/IMG] [B] Persi – zjawiskowa jużaczka w schronisku.[/B] Persi około 4 letnia suczka w typie rasy owczarek południoworosyjski potocznie zwaną jużak, potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna, rozumnego traktowania, stanowczego a jednocześnie ogromu miłości, łagodności i delikatności, silnej więzi z człowiekiem. Jest zrównoważona, spokojna, nauczona dobrych manier, wzorowa na spacerze, umie chodzić na smyczy, nie wykazuje agresji do innych zwierząt. Podobnie, jak inni przedstawiciele rasy, do której jest przypisywana, Persi jest nieufna, sprawia wrażenie groźnej, niedostępnej i tajemniczej, z nowo poznanymi ludźmi wita się bez wylewności, ale przyjacielsko. Kontaktowa, reagująca na polecenia, zna podstawowe komendy: siad, leżeć, łapa, które wykonuje z wyraźną ochotą. Poprzedni właściciel włożył sporo trudu w ułożenie Persi, nie wiadomo dlaczego ją porzucił. Do schroniska trafiła po wypadku w którym ucierpiała przednia łapka i miednica, ze skołtunioną sierścią w związku z czym została ogolona prawie do zera. Obecnie Persi dochodzi już do siebie, zrosły się połamane kości, sierść powoli odrasta, nabiera ciała, tylko jej oczy pozostają wciąż smutne, jakby zapatrzone w głąb serca, olbrzymiego jak ona sama, stęsknionego uczuć. Zastanawiając się nad jej adopcją oceń swoje możliwości i zadaj sobie pytanie czy sprostasz jej wymogom. Przy twierdzącej odpowiedzi podejdź Persi miłością a odpłaci tym samym, stanie się wyjątkowym towarzyszem, wiernym i oddanym, pilnującym i broniącym domu, kochającym wszystkich członków Rodziny i dbającym o ich bezpieczeństwo. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240780-Bazarek-ogłoszeniowy-25-portali-za-3zł-realizacja-zamówień?p=20730454#post20730454[/URL] Ale jutro coś dla Ciebie lunarmermaid specjalnie przygotuję :cool3:
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
wykrywka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
[quote name='wykrywka'] ... dobrze, że już nie "tną" uszu. [/QUOTE] W sumie to źle się wyraziłam :oops:, raczej miałam na myśli to, że zgodnie z zakazem w naszym kraju. A czy dobrze :niewiem:, trudno o jednoznaczną opinię, bo zdania ekspertów i znawców wszelkiego rodzaju są podzielone. A jaki jest przy tym bałagan, bo mimo zakazu kopiowania w Polsce są dopuszczane do uczestnictwa w wystawach osobniki z kopiowanymi uszami czy ogonem. W kolei w innych krajach mimo iż zakazu nie ma kopiowane zwierzęta nie są dopuszczane do wystaw. Nie ukrywam, bardzo podobają mi się kopiowane boksery, dobermany, amstafy czy azjaty. Długo brakowało mi tak charakterystycznej "kwadratury" w wyglądzie boksera z długim ogonem. Ale, jeżeli zabieg kopiowania ma służyć tylko temu, by zaspokoić próżność czy gusty ludzkie to jestem jak najbardziej za zakazem. Wzorzec rasy wzorcem, geny i predyspozycje - a nie sądzicie, że decydujące znaczenie ma wychowanie, prowadzenie i ułożenie zwierzaka? A przy dwóch psach kochających ludzi, przyjaźnie nastawionych do obcych będzie trzeba włożyć niemało trudu, by suczka zachowała to, do czego zobowiązuje ją przynależność do rasy :cool3:. Nie chodziło mi, żeby z każdego zwierzaka robić maskotkę i przytulankę :shake:. Pożyjemy, zobaczymy co z tego wyrośnie :evil_lol: -
[quote name='lunarmermaid'] Z gumtree maile z pytaniami o Georga?[/QUOTE] Nie z pytaniem o rudzielca :shake: tylko z linkiem do aktywacji ogłoszenia. Wiadomo, może być tylko jedno ogłoszenie, wiec przy kolejnych był komunikat: [I]że aktywacja nie powiodła się, bo ogłoszenie podobnej treści już istnieje[/I] :roll:. Lunarmermaid :buzi: