Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. Zybi nadal w schroniskowym szpitaliku, zmienił tylko miejsce. Został przeniesiony do dwuczęściowego "apartamentu" z sypialnią i pokojem dziennym, gdzie również ma legowisko, spożywa pokarmy i ... przyjmuje gości :evil_lol:. Na widok człowieka bardzo się cieszy, zaczyna donośnie szczekać, rozpaczliwie domaga się uwagi. Akurat robiłam zdjęcia, gdy usłyszałam od pracownika, że Zybi może wyjść na spacer, był już rano, ale drugi też mu się należy. Nie trzeba było mi dwa razy powtarzać - szeleczki czekały gotowe do założenia. Niesamowite było powitanie Zybiego. To bardzo ufny i przyjacielski pies, spragniony bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. Ze mną miał do czynienia po raz pierwszy a bez oporów, gdy tylko przykucnęłam przy nim, naskoczył przednimi łapkami na moje uda i rozdawał buziaki. Radość z niego aż tryskała. Pozwolił ubrać się w szelki, pomagał przy tym delikatnie wsuwając łapki w odpowiednie miejsca. Zauważyłam wysuwający się żel spod opatrunku więc poszliśmy po pomoc. Po dodatkowym zabezpieczeniu mogliśmy wyruszyć na spacer. Na odchodne usłyszałam tylko, żeby był spokojny, bez szaleństw. Ale Zybi chyba tego nie słyszał :evil_lol:. Owszem ładnie szedł na smyczy, ale na każde słowo czy cmoknięcie cieszył się jak oszalały, podskakiwał niczym piłka i to bardzo wysoko, sięgając prawie mojej twarzy :crazyeye:. Nie miałam wyboru, przestałam odzywać się i zwracać na niego uwagę, żeby ... wrócił w całości ;), ale wystarczyło przystanąć i nachylić się, żeby Zybi nadstawiał się do głaskania, ocierał o nogi czy wtulał całym sobą :loveu:. To niesamowicie ciepłe i delikatne stworzenie, pozytywnie nastawione do całego świata. Podczas spaceru inne zwierzęta nie interesowały go, jakby ich nie widział więc można przypuszczać, że nie ma w nim niechęci do pobratymców. Mnie "kupił" od wejścia, nie sposób nie polubić tego malutkiego, radosnego rudzielca o mięciutkiej i delikatnej sierści i oczach pełnych miłości do człowieka. Do tego ułożonego, kontaktowego i posłusznego. Nie dopytałam jaki jest status Zybiego, czy jest do adopcji czy ... wraca do Pana? Zybi w szpitaliku. Na niewielu fotkach ma zamknięta "paszczę", kilka takich pokażę, ale ogonka prawie nie widać. Tak nim merdał, że pozostał po nim tylko cień :evil_lol:. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/iodd.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/8996/iodd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/607/t3wz.jpg/"][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/8596/t3wz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/etve.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/2604/etve.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/qz1m.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/5977/qz1m.jpg[/IMG][/URL]
  2. Rozmawiałam na temat Epikura z pracownicą i dowiedziałam się, że ten dzień, gdy zabrałam go na spacer był jednym z lepszych dni. Potem było już coraz gorzej - nie jadł, nie podnosił się. Został uśpiony, odszedł w schronisku :-(. Nic mi nie wiadomo o tym co pisze gia44. Przy okazji pobytu w szpitaliku przypomniałam sobie :oops: o ... Zybim. O nim napiszę (trochę później) na innym wątku i wrzucę parę fotek. Zapomniałam natomiast o "naszym" białym bokserze, widziałam go z daleka, miałam zamiar poznać go po powrocie ze spaceru z psami na miasto a po nim ... wyleciało mi to z głowy :angryy:. Dzięki faith35 za boksiowe fotki :lol:, oglądając je uświadomiłam sobie swoją amnezję. A ogólnie jestem od kilku dni w szoku w związku z nową "aferą na dogo" dotycząca, chyba chorej psychicznie, kobiety występującej na forum pod wieloma nickami, ja "znałam" ją jako Wiola&Miłosz, śledziłam swego czasu wątek Daszy [*]. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244873-ZAGINION******-ODDANE-Wioli-Mi%C5%82osz-UWAGA!SZUKAMY-OS%C3%93B-KT%C3%93E-POWIERZY%C5%81Y-JEJ-ZWIERZ%C4%98TA[/url]! Lektura kilku powiązanych wątków powala. Staram się to jakoś ogarnąć, przetłumaczyć sobie, ale świadomość istnienia podobnych ludzi odbiera ochotę na jakąkolwiek działalność na forum :shake:. Nie wyobrażam sobie co czują osoby współpracujące z nią, które powierzyły jej psy, które miały wrażenie, że znają ją, ufają i cieszą się, że mogą skorzystać z jej "pomocy". Zwątpiłam we wszystko, straciłam wiarę w ludzi a bez niej pomoc psom nie jest możliwa. Skupię się chyba wyłącznie na spacerach z psami, na czymś co jest realne i prawdziwe, czym na pewno im nie zaszkodzę. [h=2][/h]
  3. 14ruda bardzo istotne jest to, co piszesz. Niby wszyscy o tym wiemy, ale jakże często nie myślimy o tym w kontakcie ze zwierzakiem. Nagminnie widzę, że ludzie rozpoczynają znajomość z psem od głaskania po głowie i to od góry :shake:. Tak też zachował się pan, który podszedł do nas i co widać na załączonych zdjęciach. Myślę, że trochę dłużej niż tydzień :evil_lol: poczekasz na foty odmienionego Bandiego, ale zapewniam Cię, że na pewno będą. Nie zobaczymy więcej nowych fotek Epikura :shake:. Znalazłam go w zakładce za TM :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/46/izbi.jpg/"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/8447/izbi.jpg[/IMG][/URL] Pestkaa zdjęcia rewelacyjne, wspaniałe i ... psy takie cudowne, uśmiechnięte, zadowolone. Super robota :lol:
  4. Przy obcym człowieku Bandi zachowuje się poprawnie, nie wyrywa, nie panikuje, daje się pogłaskać, ale ... sprawia mu to przyjemność :shake: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/lz1d.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/6549/lz1d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/rmvf.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3420/rmvf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/wq8w.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9856/wq8w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/442/iq6h.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/6011/iq6h.jpg[/IMG][/URL] Te wszystkie zdjęcia umieściłam po to, by już niedługo służyły dla porównania zmian jakie zaszły w tym psie bo tego, że zajdą jestem pewna :p.
  5. Rozeda uwielbiam takie relacje "na żywo" :evil_lol:, wiarygodne i subiektywne, bez pozowania. Mimo, iż widać, że Straszka często korzysta z parterowej pozycji, to już nie jest to samo :multi:. Następny przypadek psa po przejściach z człowiekiem :shake:, na szczęście o wiele "łagodniejszy". Bandi, młody pies w typie owczarka, piękny i ... nieziemsko przerażony :shake:. Widok człowieka a w szczególności większej ilości osób sprawia, że Bandi chce zniknąć. Bardzo się boi, jego spojrzenie ściska za gardło. Przy tym nie wykazuje agresji lękowej, daje zapiąć sobie smycz, posłusznie idzie na spacer, ale ... oczy mówią za siebie. Więcej o Bandim napisze może gia44. Wracając ze spaceru zareklamowała fotki psa na stronie schroniska :cool3:, zażyczyła sobie nowych i czekając na pracownika z profesjonalnym sprzętem pozwoliła mi na małą sesję ;). Nowych zdjęć na stronce nie widziałam, przypuszczam, że nie wyszły lepiej niż za pierwszym razem. Myślę, że nie udało się p. Łukaszowi uchwycić na zdjęciu pięknego psa tylko przerażone, skulone stworzenie. Bo tak wyszedł Bandi na moich fotkach :oops: Reakcja na większą ilość osób [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/209/lqgk.jpg/"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9107/lqgk.jpg[/IMG][/URL] Wyszedł spod ławki, przy gia44 czuje się pewniejszy, ale ... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/546/orui.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4676/orui.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/442/15h3.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7751/15h3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/oynv.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3319/oynv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/vpqn.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/2509/vpqn.jpg[/IMG][/URL]
  6. Szkoda, że to nie był ten domek, ale myślę, że następnym razem ... będą odpowiednie warunki dla Zorro. W ostatnia niedzielę byłam świadkiem adopcji Oluska i olbrzymiej radości pracowników, że psiak znalazł dom. Jako, że Olusek pojawił się na wątku uważam za stosowne odnotowanie tego radosnego wydarzenia :lol: Powodzenia Olusku [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4253/olusek.jpg[/IMG]
  7. Coraz fajniejszy Skuter :lol:
  8. Widzę, że nie tylko ja siedzę o tej porze przy komputerze :evil_lol:. Dobrze byłoby powiesić kilka plakatów w okolicy. Jeżeli nie masz możliwości wydrukowania, to poproś o to w schronisku. Uważam od zawsze, że najważniejsze jest szukanie właściciela psa, nie każdy właściciel potrafi odnaleźć czworonoga a potem taki zagubiony zwierzak latami siedzi w schronisku. Co do Gumisia to myślę, że jak najbardziej pirenejski pies górski w wersji mini ;). Mam nadzieję, że "nasza nowość" - biały bokser a może buldog amerykański, nieczęsto spotykany pies, Mufas szybko wróci do domu. Carmen na odchodne do domu została podciągnięta pod rasę białego owczarka szwajcarskiego :p. Radosna i szczęśliwa przy nowych opiekunach opuszczała schronisko. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/4yn8.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1585/4yn8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/266/9ff5.jpg/"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3082/9ff5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/208/kepg.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9287/kepg.jpg[/IMG][/URL]
  9. Zybi czuje się dobrze, przynajmniej takie sprawia wrażenie :lol: a potwierdzają to informacje od pracowników. Rana jeszcze odkryta, ale ładnie się goi. Na zewnątrz szpitala nie wychodzi, żeby jej nie zainfekować. Lada dzień będzie miał zakładane opatrunki żelowe. Był duży odzew na apel o pomoc dla Zybiego. Na konto IDZ wpłynęła pokaźna sumka pieniędzy a na adres schroniska dostarczone zostały wspomniane żelowe opatrunki. Zybi głośnym szczekaniem domaga się uwagi, widać, że nie podoba mu się samotne siedzenie w klatce :shake:. Jego Pan regularnie dzwoni i wypytuje o niego. Zybi, niestety w klatce: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/zgfy.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7135/zgfy.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/fttk.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2366/fttk.jpg[/IMG][/URL] Szyja a raczej rana już nie przeraża: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/9pj1.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5717/9pj1.jpg[/IMG][/URL]
  10. Podobnie jak przy Lordzie, pod wpływem spojrzenia Epikura, odczuwałam zażenowanie. Epikur patrzy na człowieka z ogromną ufnością, ciepło, z nieśmiałą nadzieją i delikatnymi iskierkami radości. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/on2x.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2564/on2x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/441/1z04.jpg/][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9164/1z04.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/jc95.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5284/jc95.jpg[/IMG][/URL] Tutaj widać operowane miejsce: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/05e0.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3839/05e0.jpg[/IMG][/URL] Epikur jest otwartym psem, łagodnym, lubiącym obecność człowieka, przyjmującym jego dotyk i pieszczoty z wyraźną przyjemnością, przyjaźnie nastawionym do innych zwierząt.
  11. [quote name='14ruda'] Psiaczek już wiekowy,to fakt.Ale niestety jego rodziny już nie ma:-( A jak jego doopka?Siada?[/QUOTE] Co to znaczy, że j[I]ego rodziny już nie ma[/I]? [COLOR=#800080]Epikur za TM[/COLOR] :-( Epikura znalazłam dzisiaj w szpitaliku, miał operowaną przepuklinę z okolic nasady ogona. Jest ogólnie słabiutki, ale dostałam zgodę na króciutki spacer. Na ten czas pozbył się uciążliwego klosza. Byłam mile zaskoczona tym, jak dzielnie maszerował po trawce. Po chwili kładł się, żeby odpocząć. W międzyczasie przyniesiono z kuchni miseczkę z jedzeniem z nadzieją, że może na powietrzu apetyty dopisze i zje. Niestety nie był zainteresowany zawartością miski, ale karmiony z ręki wsunął wszystko :p [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/x7z8.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6017/x7z8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/slck.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/4549/slck.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/h4bz.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/7822/h4bz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/0z89.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1252/0z89.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/844/0r83.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/3191/0r83.jpg[/IMG][/URL]
  12. Wczoraj Rozeda napisała: [quote name='Rozeda'] Fajny to widok gdy po paru miesiącach siedzenia w kojcu pieski-dzikuski wędrują zaciekawione na spacerek, choć w przypadku Straszki wiecej jeszcze było lęku niż zaciekawienia. [/QUOTE] Od siebie dodam, że to mało powiedziane, to wspaniały widok :lol:. Widziałam dzisiaj dziewczyny wychodzące z suczkami do lasu. Błoga już spokojna, Straszka na ugiętych łapkach robiła kilka kroków po czym przywierała do ziemi. Ale ... szły, były poza kojcem. Stałam i patrzyłam za nimi czując radość i ulgę, po chwili poczułam połykane łzy ... chyba ze wzruszenia. [quote name='Rozeda'] ... po długim spacerze nastąpiło jeszcze dłuższe czesanie i zostało tylko pół Słowiana:razz:, prawda Wykrywko? ...Z trochę większym "bólem" poszła dziś (z gia44) do lasu Janka, a potem poszłyśmy z Błogą i Straszką. Straszka jak zwykle była mocno spanikowana, ale jak wspaniale suczki zasnęły w lesie na mchu, gdy zrobiłyśmy sobie przerwę na pogaduchy. [/QUOTE] Słowian pod grubym futrem ma niewiele ciałka i po dzisiejszym czesaniu zrobił się na prawdę malutki i chudziutki :crazyeye: Błoga i Straszka odpoczywające na mchu - to dopiero musiał być widok :iloveyou:. Janeczka wracająca ze spaceru. Nie zaobserwowałam, czy podobnie jak wcześniej był problem z wejściem do schroniska. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/585/4rzg.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/935/4rzg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/8tti.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7514/8tti.jpg[/IMG][/URL]
  13. Sokratesowi też nie udało się pomóc :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/daou.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6703/daou.jpg[/IMG][/URL] [*] Wrzuciłam na bazarek Javeny psy podane przez paralela_konkwiskador jako siódmy i ósmy pakiet od arim. Ares: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243659-KONIEC-IV-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY25za-3-zł-45za-5zł-55za-8zł-do-31-05-13-22-00?p=20995899#post20995899[/URL] Zorro: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243659-KONIEC-IV-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY25za-3-zł-45za-5zł-55za-8zł-do-31-05-13-22-00?p=20995908#post20995908[/URL]
  14. W schronisku bywam tylko w niedziele :oops:. Zawsze przed pójściem na wiaty odwiedzam szpitalik, żeby zobaczyć kto tym razem tam trafił. Tak było też ostatnio, gdy zobaczyłam Zybiego. Nie wiedziałam, że to on, dopóki nie napisałaś o nim. Tym razem pójdę tam specjalnie dla niego, sprawdzę jak wygląda i wypytam pracowników o stan jego zdrowia. Może dostanę zgodę na spacerek. Mam nadzieję, że będą mogła przekazać dobre wieści.
  15. Bardzo się cieszę, że Bohun i Borys wróciły do domu, ale jednocześnie przeraża mnie świadomość ile jest takich psów, co wyszły, uciekły, zgubiły się, uległy wypadkowi i nie wróciły, trafiły do schroniska, które mają właścicieli a siedzą za kratami tylko dlatego, że ludzie nie wiedzą o zielonogórskim schronisku lub nie przyjdzie im na myśl szukać ich w tym miejscu. Te dwa akurat bardzo adopcyjne miały szansę na nowy dom, ale inne - latami czekają na adopcję, nie zawsze skutecznie. Myślę, że ilość psów w schronisku spadłaby co najmniej o połowę, czyli co drugi wróciłby do domu, w ramiona ukochanego opiekuna, który szuka, może nieudolnie, może tylko czeka na powrót czworonoga, gdyby odpowiednia informacja docierała do okolicznych miast, miasteczek czy wiosek, że zwierzęta z tych okolic trafiają do naszego schroniska.
  16. Antonio ... [*]. Wiem, że miał wspaniałe życie u Oleńki, że z pewnością nie odchodził samotnie, ale ... płakać i tak będę :-( a jego oczy zapamiętam na zawsze. Olenka_f Antoś chorował?
  17. Widziałam Kleksa w ogłoszeniach na województwo lubuskie :crazyeye:. Może akurat w naszych stronach znajdzie się domek dla niego :thumbs:
  18. Jak na moje oko to te same psy. Drabik to olbrzym, tak wielkiego owczarka dotąd nie widziałam, z tak potężnymi łapami i takim szerokim zadem :crazyeye:. A na fotce widać, w porównaniu z drugim owczarkiem, że ten zagubiony to też wielgus. Poza tym jeden z pracowników akurat zwątpił w wiek jaki podano na stronce, przejrzał zęby, nie były wcale takie bielutkie i dał mu minimum 4 lata. Miałam przyjemność, może nie do końca :razz:, zabrać Drabika na spacer. Pies ułożony, przyjacielski, ale ... nowy dla mnie. Świadomość jego siły paraliżowała mnie, myśl, że gdyby zechciał "przeorałby" mną w mig cały las i brak pewności co do jego reakcji w stosunku do człowieka czy innych zwierząt powodowały, że pragnęłam jednego ... szczęśliwie wrócić do schroniska :oops:. Ale ... to wspaniały pies :lol:. Mam nadzieję, że już niedługo ponownie będzie w swoim domku.
  19. Widziałam Zybiego w minioną niedziele w szpitaliku :shake:. Przeraziłam się jego wyglądem a w szczególności otwartą raną. Zaraz wypytałam pracowników o tego nieszczęśnika. Też mi nie pasuje wersja z włamaniem. Wygląda na ... zaniedbanie :angryy:, z pewnością wcześniej potrzebna była pomoc weterynaryjna. W szpitaliku Zybi "płakał", garnął się do ludzi. Mam nadzieję, że już w następną niedzielę będzie lepiej i pozwolą zabrać go na spacerek.
  20. Tego czarnego znam :evil_lol:, to Kamel: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/o532.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8591/o532.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/jlzw.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6761/jlzw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/oili.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/93/oili.jpg[/IMG][/URL] Na koniec młodziutka Funia, a raczej jej zadek w czasie przejścia przez kładkę: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/189/e79e.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9947/e79e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/824/7ne0.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4134/7ne0.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Rozeda'] [B]Wykrywko[/B] wybrałaś zdjęcie Misia przy jedynym zadaniu, którego nie chciał wykonać:mad: Reszta poszła przecież wzorcowo:)[/QUOTE] Ja jestem pod wrażeniem tego co Misio pokazał, bez względu na to, jak to wygląda na fotkach. Można uzupełnić informację o innych ćwiczeniach. Wpadłam na wybieg już w trakcie szkolenia. Wiem, że był ćwiczony "dobry dotyk" i jego wpływ na kształtowanie więzi z psem, skupianie uwagi, mijanie się psów. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/834/ojg8.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2563/ojg8.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia mam przede wszystkim z ostatniego ćwiczenia na kładce. W nocy burza odgoniła mnie od komputera a jest jeszcze kilka psów do pokazania. Tutaj też proszę o imię psa, bo nie znam :oops:, dużo ostatnio mamy tych średnich czarnulków o półdługiej sierści. [I]Oczywiście ... wszyscy wiedzą, że to Barbuś [/I]:evil_lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/eo7x.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1658/eo7x.jpg[/IMG][/URL] Ćwiczenie zaliczone na 6+ :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/694/jgi7.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/7366/jgi7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/v073.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/6510/v073.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/96/l2u5.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7076/l2u5.jpg[/IMG][/URL]
  22. Niemożliwe :crazyeye:. Witaj gia44 na forum, ogromnie się cieszę, że będziesz z nami :bigcool:. Teraz to dopiero będzie się działo :huh:
  23. Na stronie napisane jest, że Mucia ma 44 cm w kłębie i ma 1,5 roku. W rzeczywistości wydała mi się o wiele mniejsza, może dlatego, że jest bardzo chudziutka i myślę, że jest młodsza. Sprawia wrażenie szczeniaka, bardzo przytulaśna i całuśna :lol:. Nie można jej było zrobić fotki, bo w jednej chwili była w objęciach i ... rozdawała całusy. Mam jedno jej zdjęcie, z ostatniej niedzieli, wydaje się duża, ale to drobnica :cool3: : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/y2ic.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/461/y2ic.jpg[/IMG][/URL]
  24. Proszę podpowiedzieć imię tego psa :hmmmm: - Rozeda twierdzi, że to Lex, dzięki . [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/546/xv8.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2367/xv8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/9l97.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/1638/9l97.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/37/4ihn.jpg/"][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/5813/4ihn.jpg[/IMG][/URL] Oj ... ciężko było :huh: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/153/xrpq.jpg/"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3883/xrpq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/trnq.jpg/"][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/8030/trnq.jpg[/IMG][/URL]
  25. Laba: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/571/anvu.jpg/"][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/1899/anvu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/28/3zxo.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6947/3zxo.jpg[/IMG][/URL] Pokonanie kładki nie sprawiało większego problemu, Laba zaliczyła ją za pierwszym razem :klacz: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/7/9dy1.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/5522/9dy1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/qh4o.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8417/qh4o.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...