Ja myślę, że wszystkiego nie da się uprościć, tak jak co niektóre osoby próbują to zrobić i uważają, że każdy kto dopuścił psa "bezpapierowego" jest BEeee! Wcale nie popieram tego procederu, ale uważam, że atakowanie, krytykowanie ladyyork spowoduje tylko jej niechęć do nas i ladyyork już więcej na dogo nie zagości.
A wiadomo, że jeśli tylko będzie chciała swoją suczkę dopuszczać, to i tak to będzie to robić.
Są hodowle gdzie każdy piesek ma uprawnienia hodowane, a wcale pieski nie mają w takich hodowlach dobrze, Krótko mówiąc sąhodowle i hodowle. Tak jak mówi Hania, jeśli już pieski "bezpapierowe" się rozmnaża to niech właściciele psów zachowują się tak jak ladyyork!