Ja tez nie ufam kierownictwu schroniskowemu, dlatego bazarki robie na konto albiemu bo wiem ze pieniadze beda odpowiednio rozplanowane i ze wszystkie pójdą na psy.... Przewaznie sie cos przywozi dla psow, czesto jest to kasza czy makarony, a wiec cos co trzeba ugotowac ale przeważnie je karmimy podczas pobytu tym co aktualnie jest w schronie, czasami suchym chlebem....