Cieszymy ze mimo ze schronisko ma zła sławe, ktos decyduje sie pomagac bardzo brakuje ludzi i porzadnego zarzadzania...
Dlamnie tez stawka 50-30 była ok ale 100 zł za psa w opłakanym stanie to gruba przesada....
Na miejsca do spacerow nie mam co narzekać ;)
Jeszcze wiele osob popełni podobny bład naszczęscie jest tez wielu takich którzy starają sie temu zapobiec :)
:o paranoja... jak nie było kasy i nie było znikąd pomocy to psy wydawane były za 30-50 zł a teraz jak sie zaczyna cos dziac to ona stawke podnosi.... :(
Super ze pieski sa w nowych domach:)
nie wiem co robic z tym 1% bo Sara pratycznie nie istnieje, ja daje dane do kundelka i spisuje nazwiska tych osob zeby potem mozna było odebrac pieiadze...