Wilcze wycie jest inne od psiego nawet psa z pierwotniakow:diabloti: a mojej Sarze w jej wyciu daleko do wilczego:eviltong: Jakos nie tesknie za czasmi kiedy o 5 rano budziło mnie jej wycie..... sasiedzi tez nie:eviltong: Moze przy psio- ludzkim spotkaniu Sara sprowokowana pokarze jak wyje ;)
Aha ewrybady ludzie sterylka Sary przesunieta conajmniej o miesiac z powodu jej problemow ostatnich ze stawami a wiec jak macie nadal jakies spotkanie na mysli to my chetnie tylko łapka jeszcze wydobrzec musi (oby jak najszybciej bo mi serce peka jak na nia patrze), sunia mimo ukatykania chetna do zabawy i wycieczek zreszta wet pwiedział ze spacerowac spacerowac i jeszcze raz spacerowac ale jakos mi ciezko w srodku jak widze sie bidak utyka a lazic musi....