Histołyjka;)
Mama pościła Sare zeby pobiegała pojawił sie pies sasiadów, Sara pozwoliła mu wyjesc jedzenie z miski:grab: a potem sie z nim bawiła:lying: pies jest niewielki nawet chyba nie do kolan a jak ide z Sara to regularnie nas oszczekuje (lata samopas) Sara go olewa a ja sie wkurzam:cool1: co dziwne 3 psów sasiada z naprzeciwka nienawidzi.... zaczełam sie powaznie zastanawiac nad małym towarzystwem dlaniej zeby sie nie nudział w ciagu dnia (mama jest sceptycznie nastawiona/ narazie:diabloti:)
helołłł spacer jest w druga strone!
[IMG]http://img89.imageshack.us/img89/1894/1srp1.jpg[/IMG]
Antena:D
[IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3427/2sif3.jpg[/IMG]
Bieegamy
[IMG]http://img384.imageshack.us/img384/1082/3sgk7.jpg[/IMG]
[IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3294/4sbp5.jpg[/IMG]
[IMG]http://img379.imageshack.us/img379/7859/5sch1.jpg[/IMG]
A ja znam i to kilka moja Sara na początku wymiotowała teraz juz nigdy jej sie to nie zdarza, pinczerek znajomych tez wymiotował jak był szczeniakiem potem sie ślinił teraz jest ok, pies dziadków miał podobnie.... a wiec to nie sa jednostki