[quote name='sleepingbyday']wracając troche opkrężnie do tematu wątku, okrężnie, bo o złej stronie wolontariatu. czy zdarzyło sie wam, lub słyszeliście o przypadku "kradzieży" ds? przykładowo: prosisz kogos o wizyte przedadopcyjna w nie swoim mieście i ta osoba zachęca i namawia do innego psa, którego ma pod swoją opieką. i waszemu psu dom przepada.
ja sie spotkałam z takimi sytuacjami. ale nigdy nie słyszałam, żeby ktos taka sprawę podniósł na forum. a to jawne świństwo. jeśli slyszeliście, to powiedzcie, jakie sa wasze motywy nie robienia rabanu?[/QUOTE]
Ja słyszłam i wiem ze jest dziewczyna ktora to nagminnie robi co wiecej idac na wizyte ma przygotowane zdjecia i opisy psów ktore potencjalnie moga sie spodobac...