Tak moim zdaniem- pomysł ze smaczkami jest dobry ale ja bym proponowała serek topiony bo pies lizac sie uspokaja + zabawka ulubiona, ktora bedzie uzywana do super zabawy kiedy pies bardzo sie na nia nakreca powinna byc chowana do momentu kolejnej zabawy z opiekunem (pies nie powinien sam bawic sie ta zabawka bo bedzie ona traciła na atrakcyjnosci), tak zeby pies ekscytował sie nia kiedy tylko sie pojawi i wiedział ze czeka go cos miłego, dobrze zeby wydawała jakis dzwiek zeby zwrocic uwage psa w momencie pojawienia sie psa wyciagac zabawke zachecajac do zabawy. Jeszcze inny sposob to odwracanie sie i odchodzenie z psem za kazdym razem jak pojawi sie inny pies ale nie w momencie kiedy Kora go zauważy ale natychmiast po pojawieniu sie psa zeby nie zdążyła sie nakrecic, kiedy nie uspokoi wrocic w ta strone i tak w kołko (najlepiej cwiczyc to z kims znajomym i jego psem zeby obydwie osoby wiedziały ocb)
Jeszcze jest jedna rzecz czy Kora rzuca sie na psy czy tylko z daleka warczy i szczeka, wyrywa sie do niech pełna agresji? Moze byc tak ze tylko na odległosc ma postawe agresywna, a po podejściu bedzie sie zachowywała normalnie