Ech powe wam ze mam malego peiska latajacego luzem i obszczekujacego inne psy...
Ale i tak go puszczam ale tylko na takich lakach czasem tam podbiegnie do jakiegos ale bez smyczy jest spokojniejszy aj jesli nawet to nikt sie o nic nie pluje tylko mowi "o niespodobaly sie sobie " smieje sie i je odciagamy od siebie ale zwykjle jest to tylkodemonstracja i spobie nic nie robia... ;]
A ja wiem jak was to denerwuje wlasciciele wielkich psiorkow ;)
Wiem jak to jest ... ;]
Jak tylko moj pies biega luzem i jakis duzy biega luzem to tylko sie martwie...
OMATKO moj sie4 zaraz zuci i przywoluje do siebie....
Ale czasem mnie denerwujejak wlasciciel duzych psiakow mi mowi "puszczajac przy tym psa" On nie jest agresywny pobawia sie a ja mu muwoe ze moj zaraz sie moze zucic i go sprowokowac a ten nic i puszcza i juz nie raz bylam przez to ugryziona jak mojego wyrywalam z takiej paszczy :(