dadiii, Dinka i INU - dziękujemy z Hapicią :)
Pusiaczka - to nie jest takie proste, Hapi przyszła do nas sama, to Ona nas wybrała a nie my ją... Jeśli przyprowadziłabym jakąś biede a rodzice by sie nie zdodzili to co bym miała z nią zrobić? nie wybaczyłabym sobie oddania jej do schronu! Nie chce być jak Bedzix! Może w końcu się uda... a pozatym mam Tinke która nie wiem jakby zareagowala na przyjście nowego psa...
Hapiczko kochana dzień doberek!