Ja nie mogę...
Dzisiaj do mojego taty przyjechał znajomy.
Ja lubię kiedy mój pies bawi się z innymi psami, ale nie wiem czy on był szczepiony itp. Więc ja wzięłam swoją Amber do domu. On nawet nie wszedł, jak na razie na naszą posesję(ten pies), ale to nie o to chodzi. To chodzi o właściciela. Moja Amber nie ma teraz cieczki, ale kiedyś słyszałam jak gadał z moim tatą i tato mu powiedziała, że to same suki(mam trzy suczki, jedego Siberiana i dwa kundelki). To on nie pamiętam jak to dokładnie powiedział ale coś typu, że by się "zabawił".
Więc kiedy ja szłam po schodach na górę to on do mnie:
-A czego Ty sukę zabrałaś?? On jeszcze młody, nie wie jak to się robi.
-Oj dobra.:angryy:
I poszłam.