a ja mysle,ze kazde male,duze czy srednie,kazde z nich maja swoje zalety:)duzego i agresywnego juz mialam,teraz mam male,ale co duzy to duzy,moze kiedys jak pojde na domek,gdzie nie bedzie sasiada na sasiedzie to napewno wielki do nas zawita:)a poki co duzego teraz nie chce,chyba musze jeszcze odsapnac;)