Aga, dziękuję Ci bardzo, ze nie chcesz mnie uwiązywac 0,5 km przed lecznicą, ba nawet mogę wchodzić do środka.:evil_lol:
Fajnie było, Irenka rzeczywiście w szoku ale ten typ już tak ma;)
Najważniejsze, że operacja się udała, Aresik szybciutko zaczął wstawać i mam nadzieje, że bedzei tylko lepiej. Czekam na relacje Gusi.
Mam prosbę do Krakowa:loveu:- mam do sprawdzenia dom dla Nero z podpisu w Nowym Targu. Pani zdaje sobie sprawę z odleglosci i gotowa jest przyjechac na spotkanie do Krakowa. Mieszka w mieszkaniu więc sprawdzanie warunków mieszkaniowych w sumie nie ma sensu.
Czy ktoś byłby w stanie mi pomóc? Spotkać się z Panią gdzieś? Będę bardzo wdzięczna:loveu: