-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']Z dziką rozkoszą :lol: Ale jeszcze nie naumiałam się w podlinkowywaniu, bo cały dzień jestem na dogo z doskoku, dziewczyny już mi napisały, jak się naumieć, a ja nweet nie miałam czasu tego przeanalizować. Postaram się szybko nadrobić braki w edukacji.[/QUOTE] Jak się naumiesz, założ wątek na usługowym i rób na zlecenia za klika zł na psiaki. Tak inni robią. Skoro masz z tego dziką rozkosz ;) to i pożytek będzie. Ładne robisz. -
Mój Hugo dostał Trocoxil, dawka na dużego psa ok 50 kg- jedna tabletka 120 zł (dawkowanie 1 tabletka, potem po 2 tygodniach, dalej nie wiem, chyba po miesiącu). Jeszcze parę miesięcy temu był za darmo, bo wchodził na rynek, kurde. Zapytam weta czy może to załatwić ale wątpię... U mojego psa, po 1,5 tyg czyli po pierwszej dawce- znikoma lub żadna poprawa, ale on długo się uwalnia.
-
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dr Janicki to guru ortopedii, także to najlepszy adres ;) -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Sandra, zrobisz banerek Lunce? Plisssss. Teraz będę Cię nękać ;) P.S. Naumiałas się linkować? Bo podlinkowany proszę :) Allegro jest słabe, ja nie umiem dobrych robić. Mści się, że prosiłam Idusiek o usunięcie tamtego a z tamtego było parę telefonów. Teraz dostałam 1 maila z zapytaniem o koty, suczkę i dzieci ( tzn stosunek do nich). Jutro wieczorem lub w sobote przysiądę nad wpłatami i ogarnę wszystko, bo mam tyły. -
[quote name='Greven']Nie, nie! To tylko na pocieszenie, nie do podlinkowania :lol: Boże, mysza mnie zabije, jak tu wejdzie :lol:[/QUOTE] Znaj litość, przynajmniej się uśmiałam. ;) Hugo nie będzie operowany, za poźno. Nic juz nie da rady zrobić. Widocznie kiedy byłam u lekarza ponad rok temu, diagnoza, że naderwane więzadło, czekac, bo trzyma, była nie do konca słuszna lub zerwało się zaraz potem. Teraz wszystko nadbudowało się już w stawie, zupełnie poplątało i nie do zrobienia jest. Dobra wiadomość taka, że można z tym żyć latami, wcale nie boli, tylko falami kiedy nasila się ból (rzeczywisćie u Huga są fale kulenia) i pewnie ostatnio nadwyrężył stąd kulawizna. Dostał leki i musimy go odchudzać. Już schudł ale to za mało. Jesteście niedobre małpy (już WY wiecie o kim piszę) ;) Brunuś jest słodki i wcale nie jest brzydki. Tyle na razie, lecę szybko poczytać co się działo na innych wątkach, jutro wieczorem będę.
-
[quote name='urwisek']Kapitalne te "suszenia klawiatur" jeszcze tylko dźwięk (tych wściekłych charkotów) potrzebny. Wiecie, że "niektórych" powinno się uśpić co by się "myślą" nie męczyli już dłużej?! Sorki jak na kogoś z bliskich padło ale krew mnie zalewa jak takie "doradztwo" słyszę - nasłuchałem się już dość i nie raz - odkąd w taki sposób zacząłem odpowiadać skończyli się chętni do "dobrych rad". Będzie dobrze - jakoś dacie radę - najwyżej oddzielne pomieszczenie na czas nieobecności domowników - zasuwka w drzwiach - co jakiś czas nowe drzwi do wymiany (zanim przegryzą na wylot) - ale to wszystko można naprawić/wymienić/zaszpachlować - to są koszta - ale przecież bez chwili wahania poniosła byś dużo większe gdyby np. na leki czy zabiegi było potrzeba.[/QUOTE] Nikt bliski ;) ta osoba ma obiecane spotkanie z Hugusiem a Huguś zna się na ludziach :diabloti: i potrafi złapać:evil_lol: [quote name='gusia0106']Mam plan :diabloti: Żeby Huguś miał dobre warunki do rekonwalestencji to może ja przywiążę gdzieś w lesie Marleja do drzewa i wezmę Hugusia do siebie? :diabloti: Ruszać mu się nie pozwolę bo ciągle będę głaskać :lol: A tak poważnie, Mysza, jasne, że się obudzi - serce może i słabe, ale wiecie, że w czasie narkozy tak naprawdę serducho odpoczywa? Ja nie wiedziałam. Ada mnie uświadomiła jak wyłam jej 4 godziny, że mi się Vario nie wybudzi. On był bardzo sercowy. A obudził się szybciej niż zasnął. Będzie dobrze.[/QUOTE] Uff, mów mi tak:loveu: A plan jest niezły. Weźmiesz też mnie?:eviltong: [quote name='Ewa Marta']Mysza, będzie dobrze! Chłopak będzie operowany w razie czego przez dobrego lekarza, a nie konowala i doskonale będzie wiedział jaką dawke narkozy podać, żeby się wybudził. Pomyślałam oglądając ostatnie zdjęcia, że Bruno musi trafić do domu z psami, bo będzie mu bardzo smutno samemu. Widać jaki jest szczęśliwy w takiej psiej gromadce:-)[/QUOTE] Racja, tylko dom z psami. Na razie żadnego nie ma na horyzoncie, nawet bez psów. Dzisiaj do Megii jedzie Amigo. Gusia, założysz mu wątek? W razie czegoś potem poproszę moda o zmianę prowadzącego. Bo ja od 12 będę nieinternetowa. Chyba, ze poczekamy lub mi nie ufasz:evil_lol:
-
Wg mnie lepszy zrobiony profesjonalnie, żeby odpowiednie partie odciążyć a inne dociążyć. Bo można psu zaszkodzić, zwłaszcza takiemu, który jeszcze może chodzić. Taki wózek nie jest bardzo drogi, dla małego psa ok 150 zł chyba.
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Coś podpis Ci szwankuje. Allegro adopcyjne, nie cegiełkowe, proszę linka [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=892746190[/url] -
Maja jest strasznie rozczulająca....
-
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
mysza 1 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']AAAAaaaaaaa, czemu nikogo nie martwi, JAK JA SIĘ CZUJĘ?! I jak wygląda oraz śmierdzi mój samochód?! Nie lubię Was :([/QUOTE] Lubisz, lubisz, mam nawet na piśmie, że kochasz:evil_lol: Kup babci bilet do kina ;) -
[quote name='Greven']Obudzi się, co ma się nie obudzić. Nie martw się samym zabiegiem, MARTW SIĘ OPIEKĄ NAD NIM "PO". Ruch ograniczony do absolutnego minimum, absolutnego! Potem rehabilitacja, najlepiej w wodzie.[/QUOTE] Kiepsko. Wiecie, ze niektórzy myślą, że powinno się go uśpić? Straszny powód, naprawdę. Ludzie to mają narąbane w głowach.
-
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ja mam problem nie mogłam pobrać Klarci :( -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
mysza 1 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
Biedny Weron, jak on fatalnie się czuje taki śmierdzący :( -
[quote name='Tora&Faro']No dwie pierwsze fotki są że tak powiem ostre:evil_lol: Kurcze Mysza Bruno jest szczęśliwy u Ciebie...widać to na każdej fotce...:) a Huguś biedny z tą łapką...będziesz go jakoś izolować od reszty po operacji coby za dużo ruchu nie miał?[/QUOTE] Cieszę się, że to widać ;) Huguś biedny, jeszcze nie wiem co to będzie, a izolacja ciężka, Sara drzwi otwiera. Będę musiała kombinować. Strasznie boję się o niego, jest moim skarbem. Boję się, że się nie obudzi :(
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
I wszystkich wywiało :( Do góry piękna Lunko.:loveu: Aha, allegro zrobiłam, najwyżej będę oddzwaniać ;) -
Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!
mysza 1 replied to Greven's topic in Już w nowym domu
To czekam na relację z domku ;) -
Z Hugusiaczkiem i pieńkiem ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/250/f394ee4532fa8e78med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/245/926179615f4875ccmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/250/96db155f8be2681emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/104/048b5183a9b2b27dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Greven']Bruno wstrętny szakal, wiedziałam że go nie lubię. Hugo będzie miał od razu kastrację, czy za długa narkoza by była? Zabieg na pewno przebiegnie bez komplikacji, ale upilnowanie psa "po" żeby sobie nie zaszkodził, nie podskoczył, nie biegał, nie stanął źle, bo zepsuje całą pracę lekarza... to dopiero jest koszmar, kontrola non stop.[/QUOTE] Nie dobijaj mnie, nie wiem w jaki sposób go upilnować, zwłaszcza z tymi 3 szakalami. Chciałabym, żeby wycięli jajko, tak się umawiałam, zobaczymy ile będzie pracy przy łapie, on ma słabe serce... No i jeszcze potwierdzenie diagnozy, bo do końca nie wiem jaka jest. Tymczasem szakal ;) żyje jeszcze:evil_lol: Dlaczego go nie lubisz, kochany jest:loveu: Zresztą zwolenniczka pitbulli, co ja się dziwię:diabloti: Ja wczoraj miałam kryzys, czasem życie przygniecie;) ale już dobrze. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/162/307d624b4c344d6cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/250/503bc75ec5eb580emed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='gusia0106']Ale jakbyś potrzebowała pomocy w transporcie czy czymś to mów od razu. Mogę być kierowcą jak będziesz tulać Hugusia czy kimkolwiek;)[/QUOTE] Dzięki Kochana:loveu: czekam z tym na Piotrka, bo sama nijak bym nie dała rady. Najgorzej, że zaczynam konferencję jutro, będę musiała się zrywać, pędzić, eh tam :( Zawsze wszystko na raz. Ale najważniejszy Hugo zwany Kuguarem:loveu: Przyznaj się, chcesz go po prostu potulać?:eviltong: Najlepiej jak w narkozie będzie:eviltong:;)
-
Super, a myślałam, że ja mam dużo psów;). Czuję niedosyt:evil_lol: