-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
[quote name='A.R.S.']Jak tak obraz skacze ta ja tupię, bo Puszek na to reaguje. Reaguje też na cmokanie z bliskiej odległości, gwizdanie (choć na filmiku słychać jakbym świstała a nie gwizdała :roll:), a najlepiej na klaskanie, no ale kamerę trzymałam i ni było jak. [video=youtube;XXF94cMM53I]http://www.youtube.com/watch?v=XXF94cMM53I[/video][/QUOTE] Ale fajowy filmik a najfajniejszy bohater. Jak się budził śmiesznie :evil_lol: a potem jak mruczał, niesamowity. Uroczy jest:loveu:. A ślepki są super:loveu:
-
[quote name='3 x']a Ty weżmiesz Bruna ;)[/QUOTE] [quote name='gusia0106']Moi chińscy sąsiedzi na bank się ucieszą :diabloti:[/QUOTE] Ta zniewaga krwi wymaga!:eviltong: btw u Myszy tu już jest tyle psów, w dodatku każdy chce być bliżej pańci, że w jednym pokoju siedzą 4. Wczoraj miały jakieś gazy, cięzko było :evil_lol:
-
[quote name='3 x']mysza a moze jak Bruno jest na wydaniu to wykupic mu gdzies pakiet ogłoszeń? widzialam bazarki - 40 ogłoszeń 20 zł[/QUOTE] Ale on ma taki pakiet, robiony i wznawiany przez moją koleżankę, któa ogłasza psy od dawna. Nie ujawnia się tu, bo potem dostaje dziesiątki pw z prośbami o ogłoszenia. On po prostu nie podoba się ludziom, mają gust taki, jak Gusia i Sadra...
-
4 miesięczny szczeniak od bezdomnego BARON-już we własnym domku
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Biedny maluszek, słabo go na zdjęciach widać. Masz jakąś opcję? Już widzę, że jest tylko kasy nie ma :( -
[quote name='gusia0106']Ja słyszałam same plusy o dr Janickim. Myślę, że spokojnie możesz mu oddać Hugusia pod opiekę. Ale powiedz mu, żeby był uważny bo jak nie to będzie miał ze mną do czynienia ;) A jak on to zrobił?[/QUOTE] Dr Janicki już operował Huga, bo chorował jak miał pół roku. Życie mu uratował... A Huguś ma najpewniej dysplazję stawu biodrowego prawego, odciąża więc tą łapę, przenosi cięzar na lewą, miał dużą nadwagę, teraz ma mniejszą ale jednak no i więzadło się naderwało. Potwierdzał to dr Bissennik, mówił, że może się trzymać miesiąc a może lata. Minął ponad rok. Teraz chyba poszło. :( W sobotę więcej były w ogródku, jeździł na pieńku ;)
-
[quote name='gusia0106']O cholera! W której łapce?? Gdzie chcesz z nim jechać? Kosiarzy? Mogę podjechać pomóc...[/QUOTE] Nie dzięki, więzadłą to wyższa szkoła jazdy; chciałabym go skonsultowac u dra Janickiego, ten przyjmuje obok mnie ale w czwartki i piątki, czasem wtorki. Dzwoniłam zapytać ale nie odbierają w lecznicy. Słyszałyscie coś o dr Janickim? Jakieś opinie? Bo ja wiem, że to wyższa liga ale nie wiem na ile to prawda. Łapka lewa, wisi prawie w górze :(
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Zaglądam i powiem, że akurat Luna jest ŁADNA ;)[/QUOTE] Brkuje mi kilku emotek na dogo, żeby w pełni wyrazić, to, o czym myślę ;P -
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Bidula, fatalnie to wygląda :( -
[quote name='mysza 1'] To ja o problemie Wam napiszę:-( Huguś chyba zerwał więzadło :( miał naderwane wcześniej, brał leki a od soboty okropnie kuleje, praktycznie nie stawia łapki :( Najgorsze jest to, że teraz mój chłop jedzie na kongres do Poznania, sama z rozwścieczonym i cieżkim psem to sobie mogę... A od środy zaczynam konferencję i mnie nie ma, tylko z doskoku. Muszę chyba poczekać do piątku :([/QUOTE] Bo umnkęło....
-
[quote name='3 x']kurde gusia normalnie następnym razem dostaniecie kopertę w której będą bęcki :mad::mad::mad: ja mam chyba jakieś spaczone poczucie piękna/brzydoty :oops: ale on nie jest jakiś brzydki jest normalny co do reszty się niestety zgadzam :shake:[/QUOTE] Nie Ty masz tylko one, te dwie. Przyczepiły się ;)
-
[quote name='gusia0106']Mi to go nawet szkoda....taki jest brzydki;) Ale to tak już jest, sama wiesz, że jak pies mało problemowy, w ciepłym domu, nie trzeba płacić to zainteresowanie jakoś naturalnie opada....[/QUOTE] Wiem wiem ;) ale tak jakoś nudno się robi, dobrze, że marlejowy wątek żyje ;) To ja o problemie Wam napiszę:-( Huguś chyba zerwał więzadło :( miał naderwane wcześniej, brał leki a od soboty okropnie kuleje, praktycznie nie stawia łapki :( Najgorsze jest to, że teraz mój chłop jedzie na kongres do Poznania, sama z rozwścieczonym i cieżkim psem to sobie mogę... A od środy zaczynam konferencję i mnie nie ma, tylko z doskoku. Muszę chyba poczekać do piątku :(
-
Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!
mysza 1 replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Do góry mała, nie możesz trafić na wieś do budy :( -
[quote name='mala_czarna']Nutusia, nie dalej jak wczoraj oglądałam program na TVN Style o podsikującym piesku. Tyle tylko, że ten sikał na wszystko co popadnie, i to dosłownie!! Wchrzaniał się na szafki kuchenne, sikał na chlebak, mikrofalówkę, i wszystko co znalazło się w zasięgu jego siusiaka. Trenerka, która została sprowadzona do domu stwierdziła, że ma to jakiś związek z drugim czworonogiem, który pojawił się w domu, i jest to po prostu zazdrość i niepewność. Byc może Lesio jest niepewny, zazdrosny o Toske?[/QUOTE] Widziałam ten odcinek, jak wszedł na blat i zaczął sikać na pojemnik na chleb, myslałam, że padnę...
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Co tak pusto, nikt nie zagląda od nocy do Lunki. Brzydkie ciotki. -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
mysza 1 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
Pomocy pilnie tymczas dla szczeniaczka Szczecin [url]http://www.dogomania.pl/threads/177928-Suczka-3-mies-ZAMARZAA-A-W-STODOLE-Gdzie-matka-gdzie-rodzeA-stwo-SzorA-ciak-pilnie-DS?p=13912851#post13912851[/url] -
Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!
mysza 1 replied to Greven's topic in Już w nowym domu
No nie :( to już lepiej u Ciebie może... -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
mysza 1 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Fajnie :) Ogonek zaraz będzie jak nowy. ;) Gdybyście organizowały transport ze schronu to my jednego też weźmiemy, Amigo chyba. Ten rasowy z kwarantanny jeszcze jest pilnie do zabrania :( Dobra, nie śmiecę tu.