Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='Greven']On u mnie NIGDY nawet nie wpadł na pomysł nasikania w domu, czy w samochodzie. Mysza, on nie podnosi nogi...[/QUOTE] Ojej to przenośnia. Kiedy pies zaczyna sikać w domu a my to widzimy to warto powiedzieć Nie czy nie wolno. Czy trzeba to tłumaczyć jak małym dzieciom?
  2. [quote name='ronja']Ola z Jackiem milczą?[/QUOTE] Do mnie się nie odzywali, wcześniej Gusia pisała, że do Niej tez nie.
  3. [quote name='magdola']Jeśli juz to chwalic jak załatwia sie na dworze...:)[/QUOTE] I tak się załatwia na dworze ale dobrze uświadomić psu kiedy podnosi nogę w salonie, że lepiej, żeby ją opuścił.
  4. [quote name='ronja']wysłałam mailem najładniejsze fotki Mai, napisałam,że transport do dogadania i że odpowiedzialne za Maję są Gusia i Mysza - bo to one decydują[/QUOTE] Dzięki, zobaczymy czy dalej będzie zainteresowana. Znowu Poznań.:evil_lol:
  5. [quote name='Ellig'][B]Toffikowa pyta o Maję [/B][/QUOTE] Ja też odpisałam, cięzko cały czas na dogo siedzieć. Zresztą pyta tez o inne. Nic na siłę ;)
  6. [quote name='Greven']Dziękuję, ciepłe słowa jak najbardziej potrzebne w dniu dzisiejszym ;) Baster sukcesywnie demoluje mi samochód, wyrwał obudowę bocznych (suwanych) drzwi, odgryzł wszytskie pasy z tyłu, napoczął pas przy siedzeniu pasażera i ostrzył sobie zęby na przekładni biegów.[/QUOTE] Jak zwykle przesadzasz:evil_lol:, to na pewno miły, dobry piesek:diabloti: . A drób żyje przecież.:eviltong:
  7. [quote name='Toffikowa']A co z Mają ?? Gdzie ona teraz jest - wielkopolska ? - poprosze o jakiś kontakt :)[/QUOTE] Maja jest pod Warszawą. kontakt do mnie 507 443 597 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] O, Ronja już napisała, bo Maja jest u Niej.
  8. Donacja, czekamy na więcej :eviltong: Z onkami rewelacyjne. A te słabiutkie wyglądają marnie:-( oczka załzawione:shake: martwię się.
  9. [quote name='beka']Mysza a ile Bruncio był u ciebie?? bo ja mam na dt szczyla z Nowegodworu juz od listopada i strasznie się boje że to się xle skończy.....[/QUOTE] Od grudnia, masz na myśli Milusia? :eviltong:
  10. [quote name='Ellig']Jest ogloszenie, ze chca adoptowac sunie ...onka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183036-AdoptujAE-ON-kowAE-suniAE-PoznaA[/URL] nie wiem czy "nasza" sunie mozna uwazac za onka.....[/QUOTE] Już bardziej biszkoptowy labek z niej. Tam wyraźnie onka szukają więc raczej nici. Urwis mi napisał, że sprawa mleka załatwiona i wieczorem napisze relację:p
  11. [quote name='Ellig']tutaj chca adoptowac sunie onka............................. [url]http://www.dogomania.pl/threads/183036-AdoptujAE-ON-kowAE-suniAE-PoznaA[/url][/QUOTE] Wkleiłam tam Maję, dzieki. Na 53 stronie są bardzo ładne zdjęcia Majuśki, będą dobre do ogłoszeń. (piszę, żeby mi nie umknęło)
  12. Może nasza Maja? Psi ideał, mądra, posłuszna, grzeczna, karna. Ma 3 lata. [B][url]http://www.dogomania.pl/threads/179103-MAJA-ONkowata-sunia-wymagajAE-ce-leczenia-zbiera-na-DT/page59[/url][/B] [URL="http://img253.imageshack.us/i/maja.jpg/"][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2708/maja.jpg[/IMG][/URL]
  13. Lęk o potrącenie zwierzaka to moja największa trauma, ale niestety ciężko tego uniknąć, kot zwykle wbiega zupełnie niespodziewanie, z psem trochę lepiej ale też różnie. Mam nadzieję, że temu kotu nic poważnego się nie stało. A szybko jechałaś?
  14. [quote name='tysiek']Miałam ponad roczną przerwę w opiece nad psem, więc pewnie popełniam wiele błędów, a ponadto jakoś automatycznie "wskoczyłam" w rytm dnia, jaki mieliśmy wypracowany z Denisem. W dni robocze były spacery o 6:30, 13:00, 17:00 i 22:00. Denis spokojnie wytrzymywał.Jednak wydaje mi się, że coś u Werona jest coś nie tak z tym sikaniem - wczoraj w ciągu dnia znów dwa razy załatwił się w mieszkaniu. Korzystając z dnia wolnego starałam się zapewnić mu częste wyjścia i tak: pierwszy spacer 6:30, następnie ok. 11:00, tuż po 13:00 wysikał się w pokoju , spacer o 14:00, bo szliśmy na świąteczny obiad do mojej Mamy, o 15:40 wychodziliśmy od Mamy, a Weron już gotowy do wyjścia - znów nasikał w pokoju , spacer na wszelki wypadek ok. 19:30 i ostatni o 22:30. Jeszcze 1-2 takie numery, a rodzina wystawi mnie za drzwi razem z psem. Za każdym wyjściem dużo sika. Może to zapalenie pęcherza?[/QUOTE] Tysiek, daj mu profilaktycznie coś na pęcherz, bardzo możliwe, że się przeziębił. Ostatnio był w kojcu. Jak reagujecie jak sika- powinniście go skarcić, oczywiście słownie. Załamuje mnie to sikanie :(
  15. Jezu, serce mi zaraz pęknie.:placz: Ale szmaty z tych oprawców! Trzymaj się biedna Duszyczko.
  16. Cieszę się, że maluszki czują się lepiej. Muszą dać radę! A dzisiaj będzie masa fotek. Hurra! Ellig Ty złota kobieta jesteś, wiesz? :loveu:
  17. [quote name='gusia0106']Do mnie nie dzwonili póki co[/QUOTE] Do mnie też nie. Gusiu, doszła wpłata od 3x- 10 zł. Dziękujemy :loveu: Dopiszesz?
  18. [quote name='gusia0106']Wyjścia nie było - jest taki brzydki, że nikt by go nie wziął :evil_lol:[/QUOTE] Jasne, jak go poznasz to zadziwi Cię jego uroda:evil_lol: [quote name='LAZY']Yupppiiii!!!! Ja póki co się nie poddaje i dalej Ricie szukam nowego domku...Tylko nie wiem czemu nie wznawiam ogłoszeń...;)[/QUOTE] U mnie dokładnie w ten sam sposób się zaczęło.;) A sierść faktycznie lśniąca, staram się:eviltong:
  19. Jutro porobię jej trochę ogłoszeń, może będę miała szczęśliwą rękę.
  20. Ojej, biedny Bacuś. Mam nadzieję, że da radę. Ciekawe, co mu jest...
  21. [quote name='Greven']Znowu za niewinność?![/QUOTE] Niektórzy tak mają i trzeba z tym żyć ;)
  22. Może ktoś podrzucił papierek :evil_lol: Najważniejsze, że czuje się już pewniej, nie boi tak ludzi. Super:loveu:
  23. [quote name='Greven']O nieeeee.... ... eee, chciałam napisać HURAAAA!!!! :multi: :diabloti:[/QUOTE] Bo będziesz bita :evil_lol:
×
×
  • Create New...