Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='gusia0106']Wczorajsza wizyta uświadomiła mi bardzo ważną rzecz. Ja, znając przeszłość Marleja (szczątkowo, ale jednak), mając w pamięci to, w jakim był stanie, jak ciężko szło robienie postępów itp. obchodzę się z nim jak ze zgniłym jajem. Byle nie puknąć niczym, nie hałasować, smakołyki w odpowiedniej pozycji, głaskanie nie po łapach i kupa innych obostrzeń. Państwo wiedzą, że to jest pies po ostrej traumie i obchodzą się z nim jak z jajem ale nie zgniłym. I to jest bardzo dobre. Starają się go traktować jak normalnego psa na co ja bym się nigdy nie zdobyła. Przykład: wczoraj Pani wychodzi z kuchni trzymając w ręku kawałek kurczaka i mówi - Chodź Marlej, mam coś dla Ciebie. Ja mam w głowie milion myśli - oczywiście, że nie podejdzie - nie do osoby, której nie zna, nie w miejscu, którego nie zna, nie do Pani w pozycji stojącej i już na pewno nie po jedzenie. Marlej wstaje, podchodzi do stojącej Pani i sam w pozycji stojącej w wyciągniętym łbem bierze kurczaczka z ręki. Ja siedzę z rozdziawioną gębą i zastanawiam się jak jest możliwe to, co czego przed chwilą byłam świadkiem. Państwo są zdziwieni, że ja taka zdziwiona, a jeszcze bardziej jak im mówię, że ja na taką reakcję musiałam pracować miesiącami. Zmierzam do tego, że oni traktują go normalnie, a on reaguje normalnie. Myślę że będzie mu tak łatwiej. Ja bym tego nie umiała....[/QUOTE] Właśnie, zupełnie o tym nie pomyślałam. Zapowiada się nieźle tfu, tfu.
  2. Słodki jak nie wiem, zakochałam się :loveu: znowu ;)
  3. A miałam ją uprzedzić, żeby nie karmić, szczeniaki często wymiotują. Bardzo się cieszę, że są bezpieczne. Uff.
  4. Miałam telefon w sprawie Mai, w sumie fajny- rodzina, dwoje małych dzieci, dom z ogrodem, psiak do domu. Ale dopiero od sierpnia, bo na razie mieszkają w kawalerce, dom się wykańcza i Rzeszów. Mam nadzieję, ze Maja szybciej znajdzie dom.
  5. Napisałam do morisowej, zobaczymy co powie. Wiem, ze nie ma dt ani deklaracji ale albo chcemy go ratować albo nie. Dlatego zaproponowałam lecznicę.
  6. Kurczę :( fatalnie z odleżynami, powinna się bardziej przekręcać, bo to ciężko wyleczyć. Macie już umówioną wizytę u dra Sterny? Ja mam opatrunki aktywne na odleżyny ale one u psów są trudne do stosowania.
  7. [quote name='beka']Ida już niedługo bedą odwiedzac Aronka;). Jak dobrze pójdzie to Aronek wkrótce zamieszka z Bianka :)[/QUOTE] Właśnie ;)
  8. [quote name='zachary']Jak jest poturbowany i obolały, to ma małe szanse na przetrwanie w schronie...Zapomnijcie o diagnozowaniu i leczeniu...Dobrze będzie, jak za dwa tygodnie go w ogóle zastaniecie na Paluchu...W naszym kraju jest tylko kilka schronów. które po ludzku traktują psy....Dobrze by było, aby ktoś pytał i się interesował tym psiakiem, wtedy ma większe szanse "przetrwać" kwarantannę, jako ten, którego losy ktoś"nadzoruje"...[/QUOTE] A nie można pójśc i powiedzieć, że to np mój pies, nawiał mi 2 dni temu itd? Wiem, ze nie ma dokumentów na to ale może oświadczenie wystarczy? W kwestii miejsca moge zaproponować lecznicę tylko 25/doba plus badania :( ale przynajmniej by był bezpieczny. I może napisać do morisowej, ona jest na Paluchu, zajrzy, dowie sie co i jak.
  9. Ja też trzymam, ciekawe jak dzisiejsze spotkanie.
  10. Czekam na relację, mam nadzieję, że to będą dobre wieści.
  11. Bardzo adopcyjny gość ;)
  12. [quote name='Ellig']To znaczy okolo 480-496 zl za miesiac ?[/QUOTE] Na to wychodzi. Astaroth będzie informować, nie widziała jeszcze maluchów.
  13. [quote name='*Gajowa*']Mimo wszystko zapraszamy, jutro Dorka idzie pod nóż...[/QUOTE] Ooo, sezon sterylkowy w pełni. Trzymam kciuki za malutką.
  14. [quote name='Ewanka']Też myślałam, że Maja szybko znajdzie swojego człowieka ... ciekawe od czego to zależy? ... czy jest jakaś prawidłowość ... jeden psiak idzie szybko do domku, a drugi, równie świetny, czeka i czeka ... ???[/QUOTE] Prawda jest taka, że była Pani zdecydowana na Maję ale Saba tam poszła. Mai krzywda się nie dzieje, poczekamy. Wreszcie ktoś fajny ją zauważy.
  15. Bardzo ładne banerki, zresztą Aronek bardzo wyładniał po wyczesaniu.
  16. [quote name='idusiek']bu a naszego Aronka to juz ciotki nie odwiedzają :P[/QUOTE] A odwiedzamy, tylko cicho siedzimy. Wątków mamy do obskoczenia niemało, czasem słow brakuje.
  17. [quote name='Wisełka']A ile kosztuje ten hotelik dla chłopaków?[/QUOTE] Najprawdopodobniej 16 zł/doba za obu z jedzeniem. Ale Astaroth musi zobaczyć maluchy, wtedy dokładnie wyceni.
  18. [quote name='Weronia']Nie znalazł..[/QUOTE] Jakieś przeklęte te krzyczkowe :( A jaki on jest, jak się zachowuje? Napiszesz kilka zdań? Pomożemy z ogloszeniami.
  19. [quote name='mala_czarna']Ooo, fajnie :) Przydałoby się zmienić tytuł wątku - Dwa psiaki w hoteliku, pilnie szukamy deklaracji, lub coś w ten deseń.[/QUOTE] Często jest tak, że jak już psiaki mają hotel to o deklaracje ciężko...
  20. [quote name='Ewanka']Myszko, odwiedzamy tłumnie Biankę, nigdy nie myśl , że jesteś sama ... czekaliśmy na wieści od weta ... ufff, na szczęście są dobre, teraz sterylka, też oczywiście przyniesie trochę stresów, ale będzie dobrze ... a potem juz tylko, miękka kanapa w nowym domku :) :D[/QUOTE] Sama to nie, bo Beka wykonuje masę pracy :loveu:, miałam na myśli wsparcie wątkowe ale widzę, ze i to jest:loveu:
×
×
  • Create New...