Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Wyniki krwi: [URL="http://img208.imageshack.us/i/skanuj0006a.png/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5966/skanuj0006a.png[/IMG][/URL] I moczu: [URL=http://img202.imageshack.us/i/skanuj0007l.png/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6876/skanuj0007l.png[/IMG][/URL]
  2. [quote name='Kostek']a to USG u dr Marcinskiego robilas dzisiaj czy innego dnia bo nie moge tego wylapac[/QUOTE] USG u Marcińskiego we wtorek. Poprzednie było w ubiegłą środę ale nie u niego, dla pewności powtarzamy.
  3. Zalecenia po wizycie u dra Czerwieckiego [U][URL=http://img696.imageshack.us/i/skanuj0005kopia.png/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/3439/skanuj0005kopia.png[/IMG][/URL] [/U] Karta z Kosiarzy [URL="http://img695.imageshack.us/i/skanuj0006o.png/"][/URL][URL="http://img714.imageshack.us/i/skanuj0006u.png/"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/3838/skanuj0006u.png[/IMG][/URL]
  4. Ok, no to wróciłam. OD ranka jeżdżę w psiach sprawach, w końcu po to są urlopy ;) Jak Beka wspominała, zapoznałyśmy psy na spacerze, nie było żadnych kłopotów. Potem zostałyśmy na działce, psy się zapoznały, zjadły, napiły, pobiegały, żadnych spięć. Odebrałam wyniki i opisy z lecznicy, wg nich Biance nic nie grozi, zaraz zeskanuję wypisy i wyniki badań. Sunia miała zrobione usg, ekg i echo serca ze względu na nadwagę i planowaną sterylizację. USG- bez zmian, lekko powiększona śledziona. Wszystko poza tym w normie, żadnej wody w brzuchu, zmian ogniskowych. Brzuch nie jest wydęty czy nadmiernie powiększony, jest dosyć nisko, prawdopodobnie po porodach. Wyniki moczu ok, krew- podniesione leukocyty i za mało płytek. Rachunek za pobyt w lecznicy i badania- 435 zł, ponoć wszystkiego jeszcze nie podliczyli. W związku z tym, że niepokojące płytki nie dawały mi spokoju, pojechałam do dr Czerwieckiego, w tej samej lecznicy przyjmuje dr Marciński od usg, miałam nadzieję, ze w razie wypadku będzie można zrobić od razu badanie. Dr Czerwiecki przemiły ;) obejrzał sunię bardzo dokładnie, zajrzał w śluzówki, do uszu, gardła, zbadał węzły i dokładnie jamę brzuszną. Wg niego śledziona jest powiększona, zalecił usg u dra Marcińskiego, pozostałe narządy w badaniu palpacyjnym nie wzbudzają niepokoju. Możliwe, że sunia jest po lub przed cieczką, o czym świadczy jakoś ułożona macica (nie zapamiętałam). Bianka jest w dobrej kondycji, wylizała lekarza, nie ma temperatury, je, załatwia się normalnie. Wg dr Czerwieckiego płytki nie są miarodajne, często wychodzą obniżenia, bardziej niepokoją go leukocyty. Tak czy inaczej, psu nic nie grozi, a zalecenia to powtórka krwi, usg i kontynuacja antybiotyku, bo skoro już bierze to nie powinna przestać. Zaraz wkleję skany i zdjęcia. P.S. Za wizytę nie zapłaciłam ani grosza, za zastrzyk antybiotyku także, zapłaciłam całe 15 zł za tabletki antybiotyku. To dla mnie kompletna nowość ;)
  5. [quote name='ewa36']Dziewczyny znajdźcie go .......[/QUOTE] Spokojnie.
  6. Aha, czyli jednak Owieczka. OK. Gusiu, widziałaś deklaracje wpłat? Chyba Cantadora deklarowała.
  7. [quote name='A.R.S.']Podniosę biedaka, bo ostatnio zrył mamie rabatkę z kwiatkami ;)[/QUOTE] To kara powinna być ;)
  8. Ściągnęłam Cię myślami:loveu: Moja koleżanka musiała dzisiaj zabrać z hotelu 7 psów, bo ewakuacja, a kolejne 7 mieszka nad Wisłą, dokarmia je, dzisiaj 2 z nich się topiły ale facet je wyciągnął. Tych już nie ma dokąd wziąc, jak wały pójdą to koniec :( A te psy na łańcuchach rozrywają serca:-(
  9. [quote name='Asior']kuźwa.. prawie 600 psów znalazło domy tymczasowe, [B]wiele z nich zostanie w nich na stałe :)[/B] SZOK.. padam na pysk (wróciłam po 22) ale jestem szczęśliwa, choć baaardzo śmierdząca ;D[/QUOTE] Jedyny pozytyw tej cholernej wody. Teraz u nas jest gorąco :(
  10. [quote name='ludwa']a kto go będzie przez dwa aa po ulicy wołał? Krzyknij sobie Ciotka przez dwa aa;) Ktoś sobie pomyśli, ze właściciel się jąka albo co;) [/QUOTE] :D :D dobre
  11. Nie mam pojęcia, kurde myślę, szukam miejsc dla 7 psów znad Wisły, dzisiaj 2 już by się utopiły, nie ma nigdzie miejsca dla nich :(
  12. W Warszawie też nie jest wesoło, Asiaf1 musiała zabrać 7 psów z hotelu w Rajszewie, bo była ewakuacja. Asia dokarmia też psiaki nad Wisłą, woda jest wysoka, dzisiaj 2 psy się topiły a straż miejska patrzyła; dobrze, że znajomy wszedł do wody, bo by się utopily. Teraz do zabrania na już jest 7 psów, nie ma dokąd :( Nie mam pojęcia, one się potopią, Wisła okropnie wylewa.
  13. Maluszek słodki, ależ on jest biedny :(
  14. Może ktoś by go podwiózł z Pułtuska kawałek w stronę Warszawy, bo jak Tora&Faro wyjedzie w piątek po południu w stronę Pułtuska to dojedzie tam jak będzie ciemno. Może warto go złapać wcześniej i przetrzymać?
  15. A gdzie ten hotel Yumanji- gdzies w linii otwockiej?
  16. Dajcie spokój, okropność z tą wodą, Asia musiała wszystkie psy z Rajszewa wywieźć, bo ewakuacja.
  17. [quote name='ocelot']A wiesz, że on w schronisku też ciągle w boksie skakał do góry jak widział człowieka?:)Jak piłeczka:)[/QUOTE] Niczym mój Brunek ;) Ale śliczny jest ten Bobiś :loveu:
  18. [quote name='gusia0106']Wypraszam sobie takie impertynecje !!!:mad: :evil_lol:[/QUOTE] Wyjęte z kontekstu:evil_lol: typowa manipulacja:eviltong:
  19. Zaznaczam.
  20. [quote name='Kostek']na sunie na sunie-dzieki ide przeslac chetnym[/QUOTE] Dziękuję bardzo. [quote name='Ewanka']Co słychać u Bianki .. jak się czuje?[/QUOTE] Niestety kłopoty, chociaż sunia czuje się świetnie. To nie ten sam pies, poczuła się pewnie, wzmocniła, ciągnie na smyczy, szczeka na psy. Dzisiaj, z powodu ewakuacji hotelu w Rajszewie nad Wisłą, gdzie Asiaf ma 7 psów, musiałam zabrać Biankę z lecznicy, Asia tam ulokowała 2 swoje psy, bo upchać 7 nie jest łatwo. Ja utknęłam w pracy, Beka mnie uratowała i pojechała po Biankę. Niestety ta rzuciła się na psa (samca) ktory mieszka na działce. Było ostro, Beka zabrała ją awaryjnie do siebie (gdzie ma już 5 psów) ale jutro musi stamtąd zniknąć. Podejmiemy jeszcze razem próbę na działce ale marnie to widzę. [quote name='Ewa Marta']A gdyby ją dać na miejsce Paxa? Tam też miałaby jak w raju:-)[/QUOTE] Gajowa nie przyjmuje teraz psów, poza tym, ma 2 suczki, one biegają ciągle luzem, ta nie lubi innych psów, musiałaby często być zamknięta i pewnie by hałasowała ciągle widząc tamte biegające. Odpada. Jak zwykle problemy.
  21. Niestety, ja utknęłam w pracy, zadzwoniłam do Państwa, mówili, że oglądają tv i sami sie zastanawiali czy pchać się wzdłuż Wisły w takiej sytuacji, przeogromne korki były w mieście, zwłaszcza na mostach, ja godzinę temu dotarłam do domu (ale tez przez pracę) Jesteśmy umówieni na jutro lub sobotę, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Ja mieszkam po prawej stronie Wisły, w linii prostej od Wału Międzeszyńskiego ze 3km, mam nadzieję, że gdzieś nie puści wał, wracałam z pracy, bardzo już porozlewana Wisła, jeszcze moment i Saską Kępę zaleje. Okropność :(
  22. [quote name='ronja']Myszka, czy mogę, o ile wet wyrazi zgodę, zaszczepić Misia? antybiotyk skończył brać w zeszły piątek[/QUOTE] Oczywiście, dzięki.
×
×
  • Create New...